Hala w ogniu oklasków - cztery drużyny walczą o Puchar Polski

W ten weekend Kraków znów wypełni się siatkarskimi chorągiewkami, gwizdami i rytmem kibicowskich przyśpiewek. W największej hali kraju spotkają się cztery najlepsze kluby, a emocje na parkiecie mają szansę przebić mroźną pogodę za oknem. Organizatorzy liczą na pełne trybuny i kolejny rekord frekwencji w TAURON Arenie.
- Plan gier w weekend - kto wyjdzie na parkiet i kiedy
- TAURON Arena - frekwencja rośnie i są szanse na kolejny rekord
- Kraków jako gospodarz - atmosfera, kibice i lokalne akcenty
Plan gier w weekend - kto wyjdzie na parkiet i kiedy
W sobotę zaplanowano dwa półfinały, a dzień później zwycięzcy zmierzą się w finale. Konkretne terminy i pary to:
- 10 stycznia - 14:45: BOGDANKA LUK Lublin - Indykpol AZS Olsztyn
- 10 stycznia - 18:00: PGE Projekt Warszawa - Asseco Resovia Rzeszów
- 11 stycznia - 14:45: finał turnieju między zwycięzcami półfinałów
Na trybunach spodziewane są tłumy - warto zaplanować przybycie na stadion z zapasem czasu.
TAURON Arena - frekwencja rośnie i są szanse na kolejny rekord
Turnieje finałowe od 2023 roku rozgrywane są w TAURON Arenie i przyciągają coraz więcej widzów. W ostatnich latach frekwencja wyglądała następująco: 2025 - 14 157 widzów, 2024 - 13 935, 2023 - 11 815. Organizatorzy podkreślają, że hala potrafi wypełnić się tak samo jak na meczach reprezentacji.
“Turnieje finałowe TAURON Pucharu Polski rozgrywane w TAURON Arenie Kraków pokazują, że największa hala w kraju może wypełnić się na meczu ligowym tak samo jak podczas spotkań reprezentacji.”
- Tomasz Marzec, Dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie
W sportowym kontekście ten sezon będzie wyjątkowy - żadna z czterech drużyn walczących o trofeum nie sięgała po nie w XXI wieku. W historii triumfy notowały jedynie Indykpol AZS Olsztyn (siedem razy, ostatni raz w 1992) oraz Asseco Resovia Rzeszów (trzykrotnie, ostatni raz w 1987). Bilety na pojedynczy dzień są jeszcze w sprzedaży - ceny zaczynają się od 59 zł (plus opłata serwisowa), a wejściówki dostępne są m.in. poprzez serwisy biletowe.
Kraków jako gospodarz - atmosfera, kibice i lokalne akcenty
Mimo zimowej aury, na trybunach będzie gorąco: do stolicy Małopolski przyjadą barwne grupy fanów z różnych miast, a miejscowi będą mieli swoje punkty odniesienia. W zespole BOGDANKA LUK Lublin warto obserwować Marcina Komendę - krakowianina, który może zyskać dodatkowe wsparcie ze strony rodzinnych stron. Kibice mogą spodziewać się chorągiewek, opraw i głośnego dopingu przez cały weekend.
Dla mieszkańców praktyczny wniosek - spodziewajcie się wzmożonego ruchu w okolicach hali, warto przyjechać wcześniej, zaplanować dojazd komunikacją miejską i zabrać ze sobą bilety oraz dokument tożsamości. To dobra okazja, żeby spędzić sportowy weekend w mieście i poczuć rytm wielkiej imprezy siatkarskiej.
na podstawie: ZIS Kraków.
Autor: krystian

