Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Zbiórki na chore dzieci zasilały prywatne konta. Ponad 3 mln zł i areszty

Zbiórki na chore dzieci zasilały prywatne konta. Ponad 3 mln zł i areszty

FOT. Policja Kraków

Krakowscy policjanci zatrzymali trzy osoby podejrzane o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która miała przywłaszczyć ponad 3 miliony złotych przeznaczonych na leczenie i rehabilitację chorych dzieci. Pieniądze zbierane przez stowarzyszenie trafiały na prywatne rachunki prezesa i osób z nim związanych. Wszyscy podejrzani zostali tymczasowo aresztowani.

Śledztwo prowadzą policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Krakowie wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie. Sprawdzali działalność stowarzyszenia „Towarzystwo Pomocy Dzieciom im. Marii Konopnickiej z siedzibą w Krakowie”.

Zbiórki prowadzono od sierpnia 2014 roku do listopada 2023 roku. Puszki i skarbonki znajdowały się w punktach usługowych na terenie całej Polski. Stowarzyszenie działało nie tylko w Krakowie, ale także w Warszawie i innych miejscowościach.

Analiza dokumentów i pozostałego materiału dowodowego wykazała, że środki wpłacane przez darczyńców nie były przeznaczane na pomoc chorym dzieciom. Według ustaleń śledczych pieniądze zasilały prywatne konta prezesa oraz osób związanych ze stowarzyszeniem. Podejrzani mieli również przelewać środki na wiele rachunków bankowych, aby ukryć ich pochodzenie.

3 sierpnia policjanci zatrzymali na terenie województwa mazowieckiego 71-letnią kobietę i 45-letniego mężczyznę. W ich mieszkaniach zabezpieczono telefony, laptopy, nośniki danych oraz dokumentację księgową. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Śledczy poszukiwali także 46-letniego prezesa stowarzyszenia. Według policyjnych ustaleń miał kierować całą grupą. Sąd wydał wobec niego postanowienie o tymczasowym aresztowaniu na 30 dni od momentu zatrzymania, a prokurator wystawił list gończy.

11 sierpnia krakowscy policjanci zatrzymali mężczyznę i doprowadzili go do prokuratury. Był poszukiwany w związku z zarzutami dotyczącymi działalności stowarzyszenia.

71-letnia kobieta i 45-letni mężczyzna odpowiedzą za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwo wielkiej wartości na szkodę wielu osób oraz pranie pieniędzy pochodzących z przestępstwa. Łączna wartość zarzucanych oszustw przekracza 3 miliony złotych.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez śledczych, za te czyny podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności. 46-letni prezes odpowie dodatkowo za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, za co grozi mu do 15 lat więzienia. Takie sankcje przewiduje polski Kodeks karny za zarzucane przestępstwa.

Najbardziej bulwersujący w tej sprawie jest nie tylko rozmiar strat, ale sposób działania - przez 12 lat darczyńcy przekazywali pieniądze z myślą o ratowaniu dzieci, a według ustaleń śledczych środki trafiały na prywatne rachunki. Zatrzymania pokazują, że zakończenie działalności stowarzyszenia w 2023 roku nie zakończyło pracy krakowskich policjantów i prokuratury.

na podstawie: KMP Kraków.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji