Miszalski wraca na ławkę dialogu i przenosi rozmowę do internetu

Miszalski wraca na ławkę dialogu i przenosi rozmowę do internetu

FOT. Urząd Miasta Krakowa

W Krakowie znów otwiera się przestrzeń do rozmowy, tyle że tym razem bez wychodzenia z domu. Już w środowy wieczór prezydent Aleksander Miszalski odpowie na pytania mieszkańców w formule online, a rozmowa ma toczyć się tam, gdzie dziś najłatwiej zebrać głosy i emocje – w mediach społecznościowych. To kolejny odcinek „ławki dialogu”, czyli pomysłu, który ma skracać dystans między urzędem a krakowianami.

  • Rozmowa z ratuszem przenosi się do internetu
  • Pytania mają płynąć z komentarzy i nagrań

Rozmowa z ratuszem przenosi się do internetu

Spotkanie odbędzie się na profilach Aleksandra Miszalskiego i Kraków PL na Facebooku. Organizatorzy zapowiadają otwartą formułę: pytania będzie można wpisywać w komentarzach, a także nagrać je w wersji dźwiękowej. Taki układ daje szansę na bardziej bezpośrednią wymianę niż klasyczne komunikaty urzędowe – bez formalnej otoczki, za to z miejscem na sprawy, które dla mieszkańców bywają najpilniejsze.

„Ławka dialogu” nie jest przypadkowym hasłem, ale jednym z elementów obietnic wyborczych prezydenta. Jej sens jest prosty: rozmowa ma wychodzić poza gabinet i trafiać do kolejnych części miasta, a teraz także do przestrzeni cyfrowej, gdzie krakowianie mogą reagować od razu i bez pośredników.

Pytania mają płynąć z komentarzy i nagrań

W tej formule ważne jest nie tylko samo spotkanie, ale też sposób zadawania pytań. Komentarze pod transmisją mają stworzyć żywy strumień tematów, a nagrania głosowe dają możliwość zabrania głosu także tym, którzy wolą mówić niż pisać. Dla wielu osób to wygodniejsze rozwiązanie niż tradycyjne konsultacje, zwłaszcza gdy chodzi o codzienne sprawy osiedli, komunikacji czy miejskich planów.

Cykl „ławki dialogu” ma też swój szerszy wymiar – prezydent spotyka się z mieszkańcami w różnych częściach Krakowa, a internetowa odsłona pozwala dołączyć do tej rozmowy każdemu, kto tego wieczoru zostanie w domu. W mieście, które często dyskutuje o sobie głośno i emocjonalnie, taka formuła może być dla wielu pierwszą okazją, by zapytać wprost o sprawy, które zwykle zostają tylko w sąsiedzkich rozmowach.

na podstawie: Urząd Miasta Krakowa.