Odzież i buty pod lupą SENT, a firmy muszą sprawdzić zgłoszenia

3 min czytania
Odzież i buty pod lupą SENT, a firmy muszą sprawdzić zgłoszenia

Na magazynach i w działach wysyłki zrobiło się ciaśniej niż zwykle, bo nowe przepisy wyciągnęły z cienia kolejne grupy towarów. Odzież, obuwie i używane ubrania wchodzą do systemu SENT, a dla wielu firm oznacza to konieczność zmiany codziennej procedury przed wyjazdem auta. W praktyce nie chodzi już tylko o paliwa czy wybrane towary wrażliwe, ale także o ładunki, które jeszcze niedawno jechały bez takiego nadzoru.

  • Odzież i obuwie weszły do monitoringu, a progi są bardzo konkretne
  • Nie każdy przewóz trzeba zgłaszać, ale wyjątki są wąskie
  • PUESC staje się obowiązkowym przystankiem przed wyjazdem

Odzież i obuwie weszły do monitoringu, a progi są bardzo konkretne

Zmiana obejmuje przewozy monitorowane w systemie SENT, gdy w grę wchodzą towary z nowych grup CN. Dla przedsiębiorców liczy się już nie tylko rodzaj ładunku, ale też jego masa albo liczba sztuk. To ważne zwłaszcza dla firm handlowych, hurtowni i operatorów logistycznych, bo nawet pozornie zwykła wysyłka może dziś wymagać dodatkowego zgłoszenia.

Do monitoringu trafiają:

  • artykuły odzieżowe i dodatki odzieżowe z dzianin z działu 61 CN, jeśli masa brutto przesyłki przekracza 10 kg,
  • artykuły odzieżowe i dodatki odzieżowe inne niż z dzianin z działu 62 CN, jeśli masa brutto przesyłki przekracza 10 kg,
  • odzież używana i pozostałe artykuły używane z kodu CN 6309 00 00, jeśli masa brutto przesyłki przekracza 10 kg,
  • obuwie z działu 64 CN, z wyłączeniem części obuwia CN 6406, jeśli w przesyłce jest więcej niż 20 sztuk,
  • mieszane przesyłki z działów 61, 62 lub 64 CN, gdy łączna masa brutto przekracza 10 kg i są w nich towary z co najmniej dwóch tych grup.

W zgłoszeniu trzeba wybrać właściwy kod systemowy. W praktyce oznacza to, że firma nie może już wpisywać towaru „ogólnie”, tylko musi dopasować pozycję do konkretnej kategorii:

  • 6100 – artykuły odzieżowe i dodatki odzieżowe z dzianin,
  • 6200 – artykuły odzieżowe i dodatki odzieżowe inne niż z dzianin,
  • 6309 00 00 – odzież używana i pozostałe artykuły używane,
  • 6400 – obuwie z działu 64 CN, bez części obuwia,
  • 0006 – przesyłki mieszane z działów 61, 62 lub 64 CN.

Nie każdy przewóz trzeba zgłaszać, ale wyjątki są wąskie

Przepisy przewidują kilka wyłączeń, jednak dotyczą one dość konkretnych sytuacji. Najważniejsze z nich odnoszą się do transportów rozpoczynających się w kraju, gdy towar pochodzi z państwa trzeciego, został dopuszczony do swobodnego obrotu w Unii Europejskiej i jedzie dalej do innego państwa członkowskiego. Wtedy znaczenie ma też procedura celna 42 00.

Z obowiązku zgłoszenia wyłączono również przewozy, którym nie towarzyszy faktura w rozumieniu przepisów VAT, o ile dokument nie dokumentuje dostawy, wewnątrzwspólnotowej dostawy albo eksportu towarów.

Są jeszcze kolejne wyjątki dla podmiotów o szczególnym statusie. Chodzi o przedsiębiorców AEO oraz firmy związane z Szefem KAS umową o współdziałanie. Do tego dochodzą przesyłki pocztowe – odzież i obuwie przewożone przez operatorów pocztowych w paczkach pocztowych nie są objęte SENT.

Najnowsze rozporządzenie doprecyzowało też dodatkowe zwolnienia. Nie trzeba zgłaszać przewozu, gdy:

  • towar jedzie w przesyłce rejestrowanej przez polskiego lub unijnego operatora pocztowego i jej masa nie przekracza 31,5 kg,
  • zgłoszenie dotyczyłoby usługi fulfillment, a podmiot wykonujący usługę ma status AEO albo jest stroną umowy o współdziałanie z Szefem KAS.

PUESC staje się obowiązkowym przystankiem przed wyjazdem

Dla firm oznacza to jedno: bez sprawdzenia danych na Platformie Usług Elektronicznych Skarbowo-Celnych łatwo zatrzymać wysyłkę już na starcie. Zgłaszanie przewozu odzieży i obuwia wymaga rejestracji firmy albo aktualizacji danych podmiotu gospodarczego na PUESC, a także powiązania reprezentanta z odpowiednim uprawnieniem SENT.

To nie jest detal administracyjny, tylko element, który decyduje o tym, czy przewóz przejdzie zgodnie z przepisami. Dla przedsiębiorców z Krakowa i całej Małopolski oznacza to konieczność sprawdzenia nie tylko samego towaru, ale też tego, czy dane firmy, uprawnienia i wybór kodu CN są już gotowe przed kolejną wysyłką.

na podstawie: Urząd Celno-Skarbowy Kraków.

Autor: krystian