SCT w Krakowie zmienia ruch i zdrowie miasta - liczby, skutki, wyzwania

W centrum Krakowa pojawiły się nowe zasady wjazdu, które w praktyce przerysowują mapę poruszania się po mieście. Strefa Czystego Transportu budzi zainteresowanie i pytania o formalności, a w urzędowych statystykach widać szybkie tempo zgłoszeń i kontroli. Ten tekst łączy najważniejsze fakty prawne, dane z pierwszych tygodni działania oraz to, co oznacza to dla codziennego życia mieszkańców.
- Jak powstała strefa i jakie przepisy ją wspierają
- Co pokazały pierwsze tygodnie funkcjonowania Strefy Czystego Transportu
- O zdrowie i codzienne wybory - czego dotyczą pomiary i jakie są konsekwencje
Jak powstała strefa i jakie przepisy ją wspierają
Decyzję o utworzeniu Strefy Czystego Transportu podjęła Rada Miasta Krakowa w dniu 12 czerwca 2025 r.. Prawo, na podstawie którego samorząd mógł działać, to przede wszystkim ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych z 11 stycznia 2018 r. oraz Prawo ochrony środowiska z 27 kwietnia 2001 r.. Dodatkowo wymogi unijne, zawarte m.in. w Dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/2881 z 23 października 2024 r., zaostrzają dopuszczalne limity NO₂ do 20 µg/m³ średniorocznie i wprowadzają nowe kryteria do roku 2030.
Prawo krajowe dopuszcza tworzenie takich stref zwłaszcza w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców, w których odnotowano przekroczenia stężeń NO₂. W Małopolsce Program Ochrony Powietrza wskazał Strefę Czystego Transportu jako jedno z narzędzi ograniczenia emisji komunikacyjnej - dziś szacuje się, że około 80 proc. tlenków azotu w mieście pochodzi z rur wydechowych samochodów.
Co pokazały pierwsze tygodnie funkcjonowania Strefy Czystego Transportu
Uruchomiony system obsługi SCT szybko wygenerował duże obciążenie administracyjne i informacyjne. Od startu zarejestrowano około 1,2 mln sprawdzeń pojazdów pod kątem uprawnień do wjazdu. Złożono blisko 84,6 tys. wniosków o nadanie uprawnień, wpłynęło około 21,6 tys. opłat abonamentowych oraz 53,7 tys. opłat godzinowych. Wnioski o dojazd do placówki medycznej złożono ponad 5,3 tys. razy, a w punktach obsługi mieszkańców obsłużono około 13,1 tys. osób.
Duże natężenie dotyczyło też telefonicznej obsługi mieszkańców - Krakowskie Centrum Kontaktu odebrało łącznie około 13,5 tys. połączeń związanych ze SCT, z czego w grudniu było ich około 10,5 tys.. W całym miesiącu infolinia odnotowała rekord 26 999 połączeń, co oznacza wzrost o 86 proc. względem grudnia 2024 r. Najwięcej połączeń przyjęto w dniu 7 stycznia 2026 r. - ponad 2,1 tys..
Strażnicy miejscy w pierwszych dniach stosowania przepisów, między 1 a 8 stycznia 2026 r., skontrolowali 824 pojazdy wjeżdżające do SCT. Ujawniono 116 wykroczeń, z czego 113 osób zostało pouczonych, a w 3 przypadkach nałożono mandaty. Miasto zapowiada, że w początkowej fazie priorytetem będą pouczenia, choć nie wyklucza kar przy notorycznym łamaniu przepisów.
Równolegle pojawiły się akty wandalizmu wobec infrastruktury informacyjnej - znikające lub zamalowywane znaki powodują chaos i ryzyko nieświadomego naruszenia przepisów. W takich sprawach miasto współpracuje z policją; za niszczenie znaków grożą sankcje wynikające z przepisów o wykroczeniach.
O zdrowie i codzienne wybory - czego dotyczą pomiary i jakie są konsekwencje
Nowe regulacje nie pojawiły się w próżni badań i pomiarów. Pomiary wykonane przez Zarząd Transportu Publicznego w październiku i listopadzie 2025 r. wykazały, że we wszystkich badanych 46 lokalizacjach poziomy NO₂ przekraczały zalecenia WHO na poziomie 10 µg/m³. W 44 z tych punktów stężenia były wyższe niż nowe limity europejskie 20 µg/m³, a w co piątej lokalizacji wartości przekraczały obecne krajowe normy.
Naukowe raporty łączą wysokie stężenia NO₂ i PM2.5 z problemami zdrowotnymi - od większej zapadalności na astmę i infekcje, po zwiększone ryzyko zawałów i udarów. Badania prowadzone na Uniwersytecie Jagiellońskim wskazują też na wpływ wysokiego NO₂ na obniżenie wyników testów poznawczych u dzieci. Szacunki Institute for Global Health mówią o około 450 przedwczesnych zgonach rocznie w Krakowie związanych z przekroczeniem dopuszczalnych stężeń NO₂.
Dla mieszkańca oznacza to kilka praktycznych rzeczy - warto sprawdzić, czy pojazd spełnia wymagania wjazdu do strefy i ewentualnie złożyć wniosek lub opłatę wcześniej, korzystać z alternatyw transportowych i miejsc Park&Ride, oraz śledzić komunikaty Krakowskiego Centrum Kontaktu. Miasto podkreśla, że nie chodzi o zysk - prezydent Aleksander Miszalski zapowiedział przekazywanie do gmin Stowarzyszenia Metropolia Krakowska równowartości przychodów z opłat za SCT po odjęciu kosztów funkcjonowania systemu. Środki te mają wesprzeć m.in. wymianę starych pieców - miasto już zlikwidowało ponad 45 tys. palenisk na paliwo stałe - oraz inwestycje takie jak budowa parkingów Park&Ride czy kampanie informacyjne.
W kolejnych miesiącach najważniejsze będzie obserwowanie efektów w postaci spadku stężeń NO₂ i realnej poprawy zdrowia mieszkańców - a także dostosowanie procedur tak, aby ułatwić codzienne życie osobom, które muszą wjeżdżać do centrum.
na podstawie: Urząd Miasta Krakowa.
Autor: krystian

