S7 nie ma być drogą dla samej mapy. GDDKiA studzi mity

FOT. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Kraków
W sporze o nową S7 w Małopolsce znów wraca ten sam obraz – jedna trasa, kilka wariantów i sporo emocji wokół mapy. GDDKiA odpowiada jednak prognozami ruchu, a nie intuicją. Z tych analiz wynika, że droga poprowadzona zbyt daleko od Krakowa nie odciąży zakopianki i nie stanie się naturalnym wyborem kierowców. W całej dyskusji nie chodzi więc o to, by narysować nową linię, lecz o to, by trasa naprawdę działała.
- S7 trzeba liczyć razem z całym układem dróg wokół Krakowa
- Zalew Dobczycki i koszt inwestycji nie zostawiają miejsca na skróty
- Korki i smog nie znikną bez nowej trasy. Mit o wiecznie zakorkowanych ekspresówkach też nie trzyma się drogi
S7 trzeba liczyć razem z całym układem dróg wokół Krakowa
Dyrekcja przypomina, że przy dużym mieście nie da się patrzeć na jedną inwestycję w oderwaniu od reszty sieci. W Krakowie i jego okolicach mieszka ponad milion osób, a ruch rozchodzi się praktycznie we wszystkie strony. Już dziś z obwodnicy można pojechać na zachód A4 przez Balice I, na północ S7 przez Mistrzejowice i na wschód A4 przez Bieżanów.
W tym układzie nie chodzi wyłącznie o trasę startującą z południowej obwodnicy. Analizy obejmują też inne punkty wyjścia z A4 – w rejonie Skawiny i Tuchowskiej, a także warianty poza obwodnicą, przy Morawicy i w stronę Niepołomic . To ważne, bo badany obszar sięga około 40 km autostrady, czyli znacznie więcej niż 28 km samej obwodnicy miasta.
Na południe od Krakowa teren jest już mocno zabudowany i podmiejski, dlatego w grę wchodzą nie tylko rozwiązania prowadzone po powierzchni. GDDKiA podkreśla, że części trasy można szukać także pod ziemią, w tunelach tam, gdzie zwykły przebieg byłby po prostu nierealny. To pokazuje, że spór nie dotyczy abstrakcyjnej kreski na planie, lecz konkretnego, trudnego fragmentu Małopolski.
Zalew Dobczycki i koszt inwestycji nie zostawiają miejsca na skróty
Jednym z najmocniej powracających zarzutów jest obawa o Zalew Dobczycki. GDDKiA traktuje ten teren i jego otoczenie jako szczególnie cenne, bo zbiornik ma znaczenie dla dostaw wody pitnej do Krakowa. Każdy wariant drogi musi więc spełniać wysokie normy dotyczące odprowadzania deszczówki i ochrony ujęć wody.
Dyrekcja prowadzi też rozmowy z samorządami o wyznaczeniu strefy wokół zalewu, z której warianty S7 miałyby zostać wyłączone już na etapie projektowania. To istotne, bo pokazuje, że inwestycja nie może powstawać kosztem bezpieczeństwa źródeł wody. W tym miejscu nie ma miejsca na prosty argument, że skoro coś da się narysować na mapie, to można to od razu zbudować.
Podobnie wygląda sprawa pieniędzy. Sama niższa cena wariantu poprowadzonego dalej od Krakowa nie rozstrzyga sprawy, jeśli taka trasa nie poprawi sytuacji na zakopiance. Dlatego GDDKiA odwołuje się do analizy efektywności ekonomicznej, w której zestawia się koszty budowy i utrzymania z korzyściami. W grę wchodzą nie tylko krótszy przejazd, ale też bezpieczeństwo, niższe koszty eksploatacji aut, mniejsza emisja i mniej hałasu.
Korki i smog nie znikną bez nowej trasy. Mit o wiecznie zakorkowanych ekspresówkach też nie trzyma się drogi
Dyrekcja prostuje też zarzut, że nowa droga i tak od razu stanie w korku. W jej ocenie nowoczesne trasy szybkiego ruchu nie pracują jak miejskie ulice w godzinach szczytu. Dobrze widać to wokół Krakowa – odcinek A4 między Łagiewnikami a Wieliczką obsługuje około 80 tys. aut dziennie i nadal spełnia swoją rolę, podobnie jak wschodnia S7 i północna S52.
Inaczej wygląda sytuacja na A4 między Balicami I a Krakowem Południe. Tam problemy wynikają z tego, że odcinek powstawał jeszcze w realiach PRL, na podstawie prognoz ruchu, które nie pasowały do późniejszych warunków gospodarczych. To ważne porównanie, bo pokazuje, że sam fakt dużego ruchu nie oznacza jeszcze porażki drogi. Znaczenie ma jakość projektu i dopasowanie go do realnego obciążenia.
W tym samym kontekście GDDKiA odrzuca też tezę, że S7 miałaby wejść w obszar Strefy Czystego Transportu. Analizowane warianty leżą na południe od A4, poza obwodnicą Krakowa, więc poza strefą wewnątrz ringu. Według prognoz brak nowej trasy może natomiast zwiększyć korki na zakopiance, zwłaszcza w godzinach szczytu i podczas długich weekendów. A kiedy ruch zaczyna się rozlewać na drogi lokalne, rosną razem z nim spaliny, hałas i presja na objazdy.
na podstawie: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Kraków.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Lawenda z placu św. Ducha trafi do mieszkańców. Bukiety będą wydawane do wyczerpania

Weekendowe patrole nad Zakrzówkiem i Bagrami. Policja reaguje od razu

Kradzież kabli za 300 tys. zł skończyła się pościgiem w Krakowie

Biblioteka w wakacyjnym trybie - sprawdź, kiedy oddasz książki

Grzegórzecka na sześć tygodni pod remontem. Tramwaje pojadą objazdami

Austriacki konsul żegna się z Krakowem. Misja dobiega końca

Dziesięć wodorowych autobusów już na krakowskich liniach

Glina i klimat przy starej kamienicy. W Krakowie pokażą nowe podejście do zabytków

Tramwaje znikną z Kombinatu na weekend. Cztery linie pojadą inaczej

S7 nie ma być drogą dla samej mapy. GDDKiA studzi mity

Kraków w pilotażu, który ma zmienić przygotowanie przyszłych nauczycieli

Finał “brawurowej” kradzieży złomu. Miało być 300 tys. zł., a będzie 10 lat więzienia.

Kolna znów w centrum uwagi. 445 młodych kajakarzy rusza po medale

Linia 175 pojedzie objazdem. Część przystanków wypadnie z trasy
Przydatne dane teleadresowe
- Krakowski Teatr VARIETE - kontakt, bilety, godziny kasy i dojazd
- Urząd Miasta Krakowa - adres, godziny, wydziały i punkty obsługi
- Instytut Kultury Willa Decjusza w Krakowie - kontakt, bilety, zwiedzanie i wynajem sal
- Instytut Zootechniki PIB Kraków - kontakt, adres, działalność naukowa
- I Opiniodawczy Zespół Sądowych Specjalistów w Krakowie - kontakt, badania i opinie sądowe
- Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Krakowie - kontakt, godziny i najważniejsze sprawy
