W Pałacu Ciołka dzieci rozszyfrują średniowiecze rękami i nosem

2 min czytania
W Pałacu Ciołka dzieci rozszyfrują średniowiecze rękami i nosem

W Pałacu Biskupa Erazma Ciołka w Krakowie sztuka nie zostaje za szybą - tu wchodzi się w nią całym pakietem zmysłów. Rodzinne oprowadzanie po galerii „Sztuka dawnej Polski. XII-XVIII wiek” ma dać dzieciom i dorosłym wspólną przygodę, w której muzeum zamienia się w miejsce do oglądania, dotykania, przymierzania i zadawania pytań. 🎨🖐️

  • Niedzielne oprowadzanie dla rodzin z dziećmi w MNK Ciołek działa jak mała wyprawa w czasie
  • W galerii „Sztuka dawnej Polski. XII-XVIII wiek” średniowiecze daje się oswoić

Niedzielne oprowadzanie dla rodzin z dziećmi w MNK Ciołek działa jak mała wyprawa w czasie

To propozycja dla rodzin z dziećmi w wieku 6-10 lat - choć organizatorzy zaznaczają, że mile widziane jest też młodsze albo starsze rodzeństwo. Zwiedzanie prowadzi edukator lub edukatorka, a cały spacer po muzeum ma być prowadzony tak, by dzieci i dorośli odkrywali wystawę razem, a nie każdy osobno.

W praktyce wygląda to bardziej jak wspólna wyprawa niż klasyczna lekcja muzealna. Będą rekwizyty do dotknięcia, rzeczy do przymierzenia i drobne muzealne zadania, które pozwalają podejść do dawnych wieków bez szkolnej sztywności. To właśnie ten rodzaj spotkania z kulturą, po którym najmłodsi częściej pamiętają fakturę, kształt albo dziwny szczegół niż samą nazwę epoki - i o to tu właśnie chodzi. 🙂

Ważna zasada jest prosta: dzieci nie można zostawić bez opieki, a za ich bezpieczeństwo i zachowanie odpowiadają opiekunowie. To rodzinny format z założenia, więc cała grupa porusza się razem - ramię w ramię, bez znikania w bocznych salach i bez rozpraszania uwagi po drodze.

W galerii „Sztuka dawnej Polski. XII-XVIII wiek” średniowiecze daje się oswoić

Najmocniejszy punkt programu kryje się w samych wnętrzach Pałacu Biskupa Erazma Ciołka. To właśnie tam uczestnicy mają zajrzeć do świata sprzed kilkuset lat i spróbować odczytać jego znaki. Pojawia się szyfr używany przez średniowiecznych rzemieślników, a wraz z nim pytania, które od razu uruchamiają wyobraźnię - dlaczego jabłko wygląda jak granat, kto nosił koronę, a kto zawsze był przedstawiany z mieczem.

Ta trasa nie kończy się na oglądaniu obrazów z dystansu. Będzie też coś dla małych odkrywców, którzy lubią sprawdzać rzeczy w praktyce: rycerski hełm do przymierzenia, tajemniczy szlagmetal do dotknięcia, kamienne elementy architektoniczne, które można niemal „podsłuchać”, oraz chaperon - niezwykłe nakrycie głowy, w którym aż się prosi o pamiątkowe zdjęcie 📸

Taki spacer po muzeum dobrze trafia w rodzinne tempo - nie goni, ale też nie pozwala się nudzić. Daje przestrzeń do rozmowy, śmiechu i wspólnego zaskoczenia się tym, jak bardzo dawna sztuka potrafi być bliska, kiedy można ją po prostu uruchomić własnymi zmysłami.

na podstawie: Muzeum Narodowe w Krakowie.

Autor: krystian