Rekord świata i polskie srebro. Finał w Krakowie miał wszystko

Rekord świata i polskie srebro. Finał w Krakowie miał wszystko

FOT. ZIS Kraków

W Krakowie padł rekord świata, a polskie siostry znów weszły do ścisłej czołówki. Ostatni dzień Pucharu Świata we wspinaczce na czas przyniósł finały, w których chińskie duety narzuciły tempo od pierwszych biegów. Aleksandra i Natalia Kałuckie wywalczyły srebro, a w tle rozgrywał się jeszcze jeden ważny moment – pożegnanie Aleksandry Mirosław z polską publicznością.

  • Rekord Chińczynek przesądził o finale kobiet
  • Chińskie tempo nie zwolniło także wśród mężczyzn
  • Aleksandra Mirosław zamknęła w Krakowie ważny rozdział

Rekord Chińczynek przesądził o finale kobiet

Yafei Zhou i Lijuan Deng wygrały kobiecą rywalizację sztafet czasem 12,89 s i przy okazji ustanowiły nowy rekord świata. Za ich plecami finiszowały Aleksandra i Natalia Kałuckie, które dołożyły do dorobku Polski srebrny medal. Na trzecim miejscu uplasowały się Desak Made Rita Kusuma Dewi i Rajiah Sallsabillah z Indonezji.

Drugi polski duet, czyli Aleksandra Mirosław i Patrycja Chudziak, zakończył zmagania na ćwierćfinale. To właśnie ta faza wyznaczyła granicę w rywalizacji, w której o medalach decydowały pojedyncze sekundy.

Chińskie tempo nie zwolniło także wśród mężczyzn

W finale mężczyzn również najlepszy okazał się duet z Chin. Jianguo Long i Shouhong Chu pokonali Amerykanów Samuela Watsona i Zaca Hammera, a ich czas 11,07 s dał im pewne zwycięstwo. Brąz zdobyli Jarosław Tkacz i Hryhorij Ilczyszyn z Ukrainy, którzy byli szybsi od reprezentantów Indonezji.

Polacy Marcin Dzieński i Oskar Szalecki odpadli w 1/8 finału. Przegrali właśnie z późniejszymi zwycięzcami, więc już na tym etapie było jasne, jak wysoko zawieszona jest poprzeczka w tej konkurencji.

Aleksandra Mirosław zamknęła w Krakowie ważny rozdział

Po sportowej rywalizacji przyszła chwila, na którą czekało wielu kibiców. Aleksandra Mirosław, jedenaście razy rekordzistka świata i mistrzyni olimpijska z Paryża, po raz ostatni wystąpiła przed polską publicznością, bo obecny sezon ma być jej ostatnim w reprezentacji. Na zakończenie kariery reprezentacyjnej pozostaje jej jeszcze start w mistrzostwach Europy pod koniec sierpnia we francuskim Laval.

Podczas ceremonii przedstawiciele Miasta Krakowa, sponsorów oraz Polskiego Związku Alpinizmu podziękowali jej za lata sukcesów, rekordów i medali. Dla krakowskich kibiców był to finał, który połączył mocne wyniki z wyraźnym sportowym pożegnaniem.

na podstawie: Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (ZIS Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.