Uwaga! Burze (komunikat RSO) Uwaga! Upał/3 (komunikat RSO)

W Nowej Hucie otwarto PSZOK, który daje rzeczom drugie życie

W Nowej Hucie otwarto PSZOK, który daje rzeczom drugie życie

FOT. Urząd Miasta Krakowa

W Nowej Hucie ruszył punkt, który wyraźnie wychodzi poza zwykłe oddawanie odpadów. Przy ul. Igołomskiej 17A mieszkańcy mogą już zostawiać niepotrzebne rzeczy nie tylko do utylizacji, ale także do naprawy i ponownego użycia. To trzeci PSZOK w Krakowie i pierwszy, w którym część przedmiotów ma wracać do obiegu. Nowa inwestycja ma przede wszystkim odciążyć wschodnią część miasta i ograniczyć problem odpadów trafiających tam, gdzie nie powinny.

  • Przy Igołomskiej odpady nie muszą kończyć swojej drogi
  • Wschód Krakowa dostał punkt bliżej domu i z szerszym zakresem
  • Bezpłatne oddawanie odpadów i rachunek za dużą inwestycję

Przy Igołomskiej odpady nie muszą kończyć swojej drogi

Nowy punkt selektywnego zbierania odpadów działa na terenie Centrum Recyklingu Odpadów Komunalnych. Z zewnątrz to kolejny element miejskiej infrastruktury, ale w środku działa znacznie szerzej niż klasyczny PSZOK. Obok standardowego przyjmowania odpadów – od elektrosprzętu, przez odpady niebezpieczne, po gruz i meble – uruchomiono punkt napraw, w którym pracownicy przywracają sprawność używanym przedmiotom, oraz punkt wymiany rzeczy używanych, także ubrań.

To właśnie ten element odróżnia nowy obiekt od dwóch pozostałych krakowskich punktów. W praktyce oznacza to prostą rzecz: część sprawnych, ale niepotrzebnych już przedmiotów może trafić do nowych właścicieli zamiast od razu do odpadów. W obiekcie działa też w pełni zautomatyzowana stacja zbiórki odpadów opakowaniowych, czyli wrzutomat, a także dwa Eko-pudełka do oddawania drobnych odpadów problemowych, takich jak zużyte strzykawki czy przeterminowane leki.

Wschód Krakowa dostał punkt bliżej domu i z szerszym zakresem

Nowy PSZOK ma służyć wszystkim mieszkańcom Krakowa, ale jego lokalizacja nie jest przypadkowa. Najbardziej skorzystać mają dzielnice po wschodniej stronie miasta – Nowa Huta, Mistrzejowice, Bieńczyce i Wzgórza Krzesławickie, gdzie mieszka około 163 tys. osób. Do tej pory ta część Krakowa korzystała z dwóch punktów – przy ul. Nowohuckiej i ul. Krzemienieckiej.

Zakres przyjmowanych odpadów jest szeroki. Punkt odbiera ponad 70 kodów odpadów, w tym ponad 20 rodzajów odpadów niebezpiecznych, czyli więcej niż dwa pozostałe obiekty. Sam budynek ma ponad 120 metrów długości, prawie 16 metrów szerokości i około 11,5 metra wysokości, a cała inwestycja zajmuje blisko 4 tys. m².

– To kolejny element systemu, który od lat budujemy w Krakowie. Nowy punkt nie tylko przyjmuje odpady – pokazuje, że wielu rzeczy nie trzeba wyrzucać. Naprawa i ponowne użycie to dziś nie moda, tylko konieczność – mówi Henryk Kultys, prezes MPO Kraków.

Bezpłatne oddawanie odpadów i rachunek za dużą inwestycję

Korzystanie z PSZOK jest bezpłatne, ale trzeba okazać potwierdzenie wniesienia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Na razie z punktu mogą korzystać wyłącznie mieszkańcy, a odpady od firm nie są przyjmowane. Dla osób porządkujących mieszkania, piwnice czy garaże to ważna informacja – najpierw trzeba sprawdzić status opłaty, żeby nie wracać z towarem spod bramy.

Całkowity koszt inwestycji wyniósł 27 689 537,38 zł. Projekt otrzymał 85 proc. dofinansowania ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021–2027. Nowy PSZOK jest też częścią większego kompleksu powstającego w Nowej Hucie, który ma przybliżać Kraków do modelu gospodarki o obiegu zamkniętym.

na podstawie: Urząd Miasta w Krakowie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Krakowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.