Po służbie zauważyli dramat na ulicy w Bieżanowie - seniorka upadła bez przytomności

Po służbie zauważyli dramat na ulicy w Bieżanowie - seniorka upadła bez przytomności

FOT. Policja Kraków

Na jednej z ruchliwych ulic Bieżanowa starsza kobieta nagle upadła na jezdnię i uderzyła głową o nawierzchnię. Po służbie przejeżdżali tamtędy policjanci z Krakowa, którzy od razu wybiegli z samochodu, zabezpieczyli poszkodowaną i wezwali pogotowie. Objawy wskazywały na możliwy atak epilepsji, a mundurowi monitorowali stan seniorki do przyjazdu ratowników.

Jak podaje Policja, do zdarzenia doszło 20 maja w Krakowie, na jednej z ruchliwych ulic w Bieżanowie. W samochodzie jechali sierż. Paulina Marcisz z Komisariatu V Policji w Krakowie oraz st. sierż. Robert Sowicki z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. Funkcjonariusze zauważyli starszą kobietę w pobliżu przejścia dla pieszych, która nagle upadła na jezdnię i uderzyła głową o nawierzchnię.

Policjanci natychmiast wybiegli z pojazdu i zaczęli udzielać pierwszej pomocy. Poszkodowana była nieprzytomna, a objawy wskazywały na możliwy atak epilepsji. Mundurowi asekurowali jej głowę, żeby ograniczyć ryzyko kolejnych urazów, i od razu zadzwonili na numer alarmowy. Sierż. Paulina Marcisz przekazywała operatorowi bieżące informacje o stanie kobiety, a oboje próbowali nawiązać z nią kontakt.

Do czasu przyjazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego policjanci nie odchodzili od seniorki i stale obserwowali jej stan. Kobieta odzyskała przytomność krótko przed przyjazdem pogotowia, co pozwoliło przeprowadzić z nią wywiad SAMPLE. Po przekazaniu poszkodowanej ratownikom funkcjonariusze opisali przebieg zdarzenia i najważniejsze informacje o stanie kobiety.

Policja podkreśla, że szkolenia z pierwszej pomocy przedmedycznej mają w takich momentach realne znaczenie. Ta interwencja pokazuje bez ogródek, że kilka sekund i szybka reakcja mogą zdecydować o tym, czy człowiek wyjdzie z takiego zdarzenia bez cięższych następstw.

na podstawie: Policja Kraków.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.