Fałszywe maile udają skarbówkę i polują na dane podatników

2 min czytania
Fałszywe maile udają skarbówkę i polują na dane podatników

W skrzynkach lądują wiadomości, które wyglądają jak pilne wezwanie z urzędu, ale są pułapką. Oszuści liczą na to, że odbiorca kliknie w link i sam odda im dane podatkowe. Krajowa Administracja Skarbowa ostrzega, że w takich mailach i SMS-ach nie wolno działać w pośpiechu – najpierw trzeba sprawdzić nadawcę i treść.

  • Wiadomość, która ma wyglądać jak urzędowa
  • Jeden telefon może zatrzymać próbę wyłudzenia

Wiadomość, która ma wyglądać jak urzędowa

Schemat jest prosty i właśnie dlatego bywa skuteczny. Podszywający się pod KAS wysyłają e-maile, w których wzywają do potwierdzenia danych podatkowych. W wiadomości pojawia się link, a kliknięcie ma prowadzić do strony przygotowanej po to, by wyłudzić informacje.

W tle pojawia się też presja czasu. Nadawcy sugerują, że brak reakcji może skończyć się ograniczeniem dostępu do usług elektronicznych. Taki zabieg ma wywołać nerwowy odruch, zanim odbiorca zdąży pomyśleć, czy wiadomość w ogóle pochodzi z urzędu.

Oszuści nie ograniczają się wyłącznie do poczty elektronicznej. KAS przypomina, że podobne próby mogą przyjść także w SMS-ie albo przez telefon, gdy ktoś podaje się za pracownika skarbówki i żąda wrażliwych danych.

Jeden telefon może zatrzymać próbę wyłudzenia

Najważniejsza zasada pozostaje niezmienna – nie podawać poufnych informacji po otrzymaniu podejrzanej wiadomości. Jeśli e-mail, SMS albo rozmowa budzą wątpliwości, lepiej przerwać kontakt niż ryzykować utratę danych.

KAS wskazuje kilka prostych kroków, które pomagają zatrzymać oszustwo, zanim wyrządzi szkody:

– nie klikać w linki z podejrzanych wiadomości
– nie podawać loginów, haseł ani danych podatkowych
– sprawdzić autentyczność kontaktu przez infolinię KAS 22 330 03 30
– w razie potrzeby skontaktować się z najbliższym urzędem skarbowym
– zgłaszać incydenty związane z cyberbezpieczeństwem na platformie CERT

To właśnie szybka weryfikacja robi największą różnicę. Jeden telefon do KAS może wystarczyć, by odróżnić urzędową korespondencję od starannie przygotowanej pułapki.

na podstawie: Małopolski Urząd Celno-Skarbowy w Krakowie.

Autor: krystian