Czapski w Krakowie - obrazy, które miały przetrwać własny czas

FOT. Muzeum Narodowe w Krakowie
W salach Muzeum Narodowego w Krakowie spotykają się obrazy malarza, który całe życie sprawdzał, ile można wydobyć z koloru, światła i codziennego spojrzenia. Wystawa „Memento vitae” prowadzi przez kolekcję Józefa Czapskiego - od powojennych prac po późne płótna tworzone w czasie, gdy artysta niemal tracił wzrok.
- „Memento vitae” pokazuje malarstwo budowane mimo wszystko
- Czapski układał swój artystyczny testament w dziennikach
- Kolekcja w krakowskim muzeum odsłania także historię darczyńców
„Memento vitae” pokazuje malarstwo budowane mimo wszystko
W zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie znajduje się dziś 27 obrazów olejnych oraz dwa olejne szkice. Kolekcja rosła przede wszystkim dzięki darom, choć ważną rolę odegrały także zakupy bezpośrednio od artysty i transakcje prowadzone przez osoby związane ze światem kultury.
Najwcześniejsze płótno pochodzi z 1953 roku. Najpóźniejsze prace powstały pod koniec lat 80. i na początku lat 90., kiedy Czapski był już, jak zapisał w dziennikach, „prawie zupełnie ślepy”. To szczególny punkt tej wystawy: późne obrazy nie są wyłącznie dokumentem ograniczeń artysty, ale świadectwem jego upartej, niemal codziennej pracy.
Czapski patrzył na własną twórczość z perspektywy malarza emigracyjnego, zanurzonego w kulturze francuskiej, ale myślącego o miejscu swojego malarstwa w Polsce. Nie chodziło mu o efektowny gest ani o łatwe podsumowanie. Raczej o sprawdzenie, czy obrazy mogą zostać na dłużej i dopisać własny rozdział do historii polskiej sztuki. 🎨
Czapski układał swój artystyczny testament w dziennikach
W późnych zapiskach artysta wracał do pytania o sens pracy i o to, co po niej zostanie. W 1987 roku pisał o „umęczeniu przez czyste malarstwo”, a rok później zastanawiał się, czy jego wysiłek zdoła choć trochę podnieść rangę malarstwa na polskim gruncie.
„Czy coś z tego zaistnieje, czy będzie połknięte przez nowy koniec świata, to już sprawa nie moja!”
Te słowa nadają wystawie dodatkową warstwę. Oglądamy nie tylko obrazy, lecz także ślad wieloletniego namysłu nad malowaniem, pamięcią i odpowiedzialnością za własną pracę. Tytuł ekspozycji odwołuje się do łacińskiego „pamiętaj o życiu” - i dobrze oddaje napięcie obecne w twórczości Czapskiego: świadomość przemijania spotyka się tu z potrzebą patrzenia jeszcze uważniej. 🖼️
Kolekcja w krakowskim muzeum odsłania także historię darczyńców
Obrazy trafiły do muzeum dzięki wielu osobom i środowiskom. Wśród darczyńców znaleźli się między innymi Elżbieta Colin-Łubieńska, Barbara i Richard Aeschlimannowie, Adela Maria z Bohomolców Żeleńska i Władysław Żeleński, siostry Łubieńskie, Krystyna Zachwatowicz-Wajdowa i Andrzej Wajda oraz Renata i Marek Szypulscy. Część prac przekazał również Polski Fundusz Humanitarny z Lailly-en-Val we Francji.
Pierwsze obrazy kupiono do muzealnej kolekcji już w 1958 roku, dzięki staraniom kustoszki Heleny Blum. Kolejne zakupy miały miejsce w 1960 i 1967 roku. W 1991 roku muzeum pozyskało obraz ze zbiorów Katarzyny i Zbigniewa Herbertów, a w latach 2021-2022 do kolekcji dołączyły następne prace.
Ważną zmianą było także ustalenie tytułów nadanych obrazom przez samego Czapskiego. Na podstawie dzienników odtworzył je Janusz S. Nowak, przywracając dziełom autorskie nazwy zamiast wcześniejszych, muzealnych określeń. Dzięki temu wystawa pozwala spojrzeć na obrazy nie tylko przez pryzmat kolekcji, ale również osobistego porządku, który artysta próbował nadać własnemu dorobkowi. ✨
na podstawie: Muzeum Narodowe w Krakowie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Muzeum Narodowe w Krakowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Polki czwarte w Europie, ale z awansem na MŚ. W kadrze dwie Małopolanki

Wieniec z Poręby Radlnej pojedzie na dożynki prezydenckie

130 lat OSP Maniowy. Jednostka otrzymała Złotą Polonię Minor

Bieg, skok i rzut dla każdego. W Krakowie wracają Czwartki Lekkoatletyczne

Małe biblioteki zyskują nowe narzędzia. Krakowski projekt łączy ludzi

Czapski w Krakowie - obrazy, które miały przetrwać własny czas

Retro potańcówka na Grzegórzkach połączy pokolenia. Zagra orkiestra na żywo
![[PIŁKA NOŻNA] Cracovia – Górnik Zabrze 0:1 w PKO BP Ekstraklasie. Krakowianie przegrali po kontrowersyjnym rzucie karnym](/images/mecz/thumbnails/cracovia-gornik-zabrze-06092026-01.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Cracovia – Górnik Zabrze 0:1 w PKO BP Ekstraklasie. Krakowianie przegrali po kontrowersyjnym rzucie karnym
![[PIŁKA NOŻNA] Znicz Pruszków – Hutnik Kraków 4:2. Sześć goli w meczu Betclic 2. ligi](/images/mecz/thumbnails/znicz-pruszkow-hutnik-krakow-06092026-42.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Znicz Pruszków – Hutnik Kraków 4:2. Sześć goli w meczu Betclic 2. ligi

Brzeźnica świętuje stulecie straży. Nowy sztandar i proporzec młodych druhów

Po raz pierwszy w Krakowie. Dożynki wojewódzkie z koncertem Cleo

Piętnaście lat rocka w Kętach. Jubileusz z młodymi talentami
![[PIŁKA NOŻNA] Korona Kielce – Wisła Kraków 1:1. Remis w PKO BP Ekstraklasie po golu w końcówce](/images/mecz/thumbnails/korona-kielce-wisla-krakow-05092026-11.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Korona Kielce – Wisła Kraków 1:1. Remis w PKO BP Ekstraklasie po golu w końcówce

Pierwszy Orlik w gminie Trzyciąż kosztował ponad 2 mln zł
Przydatne dane teleadresowe
- Centrum Autyzmu w Krakowie - kontakt, rekrutacja, terapie i zajęcia
- Komisariat Policji V w Krakowie - kontakt i telefony
- Instytut Mechaniki Górotworu PAN w Krakowie - kontakt, pracownie i oferta badawcza
- Małopolskie Centrum Przedsiębiorczości - kontakt, godziny i dojazd
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna Nr 4 im. Janusza Korczaka w Krakowie - kontakt, rejestracja, oferta pomocy
- Okręgowy Urząd Probierczy w Krakowie - kontakt, godziny, cennik i rejestracja znaku imiennego
