Prawie kilogram narkotyków w Krakowie - policja weszła, gdy 31-latek wychodził z bloku

Prawie kilogram narkotyków w Krakowie - policja weszła, gdy 31-latek wychodził z bloku

FOT. Policja Kraków

Krakowscy kryminalni zatrzymali 31-latka, gdy wychodził ze swojego bloku. W mieszkaniu znaleźli marihuanę, mefedron oraz sprzęt, który - jak wynika z ustaleń policji - mógł służyć do porcjowania narkotyków i przygotowania ich do dalszej sprzedaży. Łącznie zabezpieczono ponad 838 gramów środków odurzających i substancji psychotropowych.

Funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Krakowie działali po wcześniejszych informacjach, że mieszkaniec miasta może zajmować się handlem narkotykami. Objęli obserwacją wytypowane miejsce zamieszkania, a kiedy mężczyzna wyszedł z bloku, podjęli interwencję. Podczas legitymowania ustalili dodatkowo, że jest poszukiwany przez prokuraturę.

Po potwierdzeniu tożsamości policjanci przeszukali mieszkanie 31-latka. Jak podaje Policja, ujawniono tam marihuanę, mefedron, wagę dilerską, zgrzewarkę do folii, gotówkę, a także pistolet gazowy i gaz pieprzowy. Badania wykonane na miejscu potwierdziły, że zabezpieczone substancje to blisko 703 gramy marihuany oraz ponad 135 gramów mefedronu.

Wobec mężczyzny zastosowano dozór Policji i poręczenie majątkowe. Usłyszał zarzut z art. 62 § 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, czyli posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Za ten czyn grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. To sprawa, która pokazuje, że w Krakowie narkotykowy biznes potrafi być rozbijany w jednym, dobrze wycelowanym uderzeniu - i właśnie dlatego taki wynik policjantów robi duże wrażenie.

na podstawie: Policja Kraków.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.