Osada Czorsztyn ma odzyskać blask - z pamięcią o zatopionych wsiach w tle

Osada Czorsztyn ma odzyskać blask - z pamięcią o zatopionych wsiach w tle

Na półwyspie Stylchyn, nad Jeziorem Czorsztyńskim, zaczyna się ważny etap dla jednego z najbardziej charakterystycznych miejsc w Małopolsce. Osada Czorsztyn ma przejść rewitalizację, ale nie po to, by stać się kolejnym turystycznym adresem bez historii - przeciwnie, stawką jest zachowanie pamięci o drewnianych budynkach i o ludziach, których dawne wsie zniknęły pod wodą. 🌿

  • Osada Czorsztyn i jej historia nie mają zniknąć pod warstwą nowych planów
  • MIK wchodzi do gry tam, gdzie liczy się autentyczność miejsca
  • Program ma wyrastać z lokalnej historii, a nie ją przykrywać

Osada Czorsztyn i jej historia nie mają zniknąć pod warstwą nowych planów

Ten zespół kilkudziesięciu drewnianych obiektów powstał z potrzeby ocalenia tego, co miało zostać utracone na zawsze. W latach 90. XX wieku przeniesiono tu XIX- i XX-wieczne wille, chałupy oraz spichlerze z terenów przeznaczonych do zalania po budowie zapory wodnej na Dunajcu. Pomysł był prosty i bardzo ważny - uratować architekturę oraz pamięć o miejscach, które znalazły się pod wodą.

Dzisiaj Osada wciąż robi wrażenie, bo łączy drewnianą zabudowę z widokiem, którego trudno się pozbyć z pamięci. Ale część obiektów nigdy nie została dokończona, a kolejne zmiany właścicieli i pomysłów na wykorzystanie tego terenu sprawiły, że budynki zaczęły niszczeć. To właśnie ten punkt ma się teraz odwrócić.

MIK wchodzi do gry tam, gdzie liczy się autentyczność miejsca

Współpraca Małopolskiego Instytutu Kultury w Krakowie z firmą Osada Czorsztyn 2 sp. z o.o. z grupy IMS Budownictwo oraz Centrum Kultury Gminy Czorsztyn ma skupić się na rewitalizacji całego kompleksu i dostosowaniu go do funkcji kulturalnych i turystycznych. Chodzi nie tylko o remont, ale o to, by przyszły program Osady wyrastał z jej własnej historii i lokalnego kontekstu.

Obecny właściciel planuje stworzenie w tym miejscu bazy noclegowo-turystycznej, obejmującej odnowienie wszystkich obiektów i przywrócenie im historycznego znaczenia. MIK włącza się w ten proces dlatego, że to dokładnie jego obszar działania - ochrona dziedzictwa, pilnowanie lokalnej pamięci i dbanie o kulturowe fenomeny regionu. 😊

W praktyce oznacza to też coś bardzo konkretnego - ochronę autentyczności Osady i pamięci o zalanych terenach Czorsztyna, Kluszkowiec i Maniów. To ważne nie tylko dla specjalistów od dziedzictwa, ale też dla mieszkańców, którzy dobrze wiedzą, jak mocno historia tych miejsc wciąż wybrzmiewa w krajobrazie i opowieściach.

Program ma wyrastać z lokalnej historii, a nie ją przykrywać

Długofalowy efekt tej współpracy ma być szerszy niż sama odbudowa zabytków. MIK chce pomóc w stworzeniu spójnej polityki promocyjnej dla kulturalnej części Osady Czorsztyn i wskazać kierunki rozwoju wydarzeń kulturalno-edukacyjnych na kolejne lata. W działaniach merytorycznych i programowych wspierać ma go Centrum Kultury Gminy Czorsztyn.

Najciekawsze w tym projekcie jest właśnie połączenie trzech porządków naraz - inwestorskiego, eksperckiego i lokalnego. Taka układanka daje szansę na nowoczesny ośrodek turystyczny, który nie wytnie z krajobrazu historii, tylko ją wyeksponuje. A w miejscu, które pamięta zalane wsie, to ma znaczenie większe niż kolejny punkt na mapie.

na podstawie: MIK Kraków.