Narutowicz i wojskowy szpital łączą siły. Powstaje nowy instytut

FOT. Urząd Miasta w Krakowie
W krakowskiej ochronie zdrowia szykuje się ruch, który może przestawić kilka ważnych osi naraz. Szpital Miejski Specjalistyczny im. Gabriela Narutowicza i 5 Wojskowy Szpital Kliniczny mają wejść do jednego projektu, a z tej współpracy ma urodzić się Małopolski Wojskowy Instytut Medyczny. To nie jest kosmetyczna zmiana, lecz próba zbudowania silniejszego ośrodka leczenia, badań i dydaktyki. Sprawa trafi teraz pod głosowanie radnych Krakowa.
- Analiza pokazała, jak drogi stał się obecny model
- Z dwóch placówek ma powstać jeden ośrodek o większym zasięgu
- Kadry mają zostać na miejscu, a skala projektu rośnie do trzech tysięcy osób
Analiza pokazała, jak drogi stał się obecny model
Miasto od dłuższego czasu szukało dla szpitala Narutowicza rozwiązania, które nie tylko zatrzyma placówkę na powierzchni, ale też da jej realną perspektywę rozwoju. Dlatego przeprowadzono niezależną analizę obejmującą kwestie prawne, organizacyjne, kadrowe, finansowe i kliniczne. Wnioski nie były wygodne, ale były jasne – szpital ma mocny zespół i potencjał medyczny, jednak w obecnym modelu potrzebowałby stałego, dużego zastrzyku pieniędzy.
W liczbach wygląda to jeszcze dobitniej:
- łączna wartość zobowiązań placówki sięga około 323 mln zł,
- w ciągu ostatnich 12 miesięcy miasto przekazało na bieżące funkcjonowanie szpitala blisko 60 mln zł,
- utrzymanie obecnego sposobu działania wymagałoby dalej 20–30 mln zł rocznie.
To właśnie ten finansowy ciężar pchnął miasto ku rozwiązaniu, które ma dać placówce stabilniejszy grunt pod nogami.
Więcej aktualności z Krakowa znajdziesz na stronie głównej faktykrakowa.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na faktykrakowa.pl/wydarzenie.
Z dwóch placówek ma powstać jeden ośrodek o większym zasięgu
Plan zakłada połączenie potencjału Narutowicza i 5 Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką SPZOZ w nową strukturę pod nazwą Małopolski Wojskowy Instytut Medyczny – Państwowy Instytut Badawczy. Ma on powstać na mocy specustawy, a jego ambicją jest wejście do grona najważniejszych ośrodków medycznych w południowej Polsce.
W praktyce chodzi o wspólne wykorzystanie kadr, aparatury, infrastruktury i doświadczenia obu szpitali. W planie są też mocniejsze programy w kilku obszarach, które dla pacjentów oznaczają nie tylko szerszą ofertę, ale też krótszą drogę od rozpoznania do leczenia:
- nowoczesna diagnostyka,
- wysokospecjalistyczne procedury,
- rozwój onkologii,
- pediatria,
- położnictwo i ginekologia,
- kompleksowa rehabilitacja.
W projekcie pojawia się również nowy budynek szpitala wojskowego przy ul. Wrocławskiej. Ma on wesprzeć dalszą rozbudowę zaplecza i ułatwić wykorzystanie zewnętrznych źródeł finansowania, w tym grantów badawczych i funduszy europejskich.
„Podmiot, który powstanie na bazie tych dwóch szpitali ma ekonomiczną rację bytu” – zaznaczył pełniący funkcję prezydenta Krakowa Stanisław Kracik.
Kadry mają zostać na miejscu, a skala projektu rośnie do trzech tysięcy osób
W całej układance najwięcej emocji budzi kwestia pracowników. Według założeń wszyscy obecni zatrudnieni w Szpitalu Narutowicza mają zachować miejsca pracy. Chodzi o ponad tysiąc osób – lekarzy, pielęgniarki, położne, a także personel administracyjny i techniczny. Dla wielu z nich ważne jest nie tylko bezpieczeństwo zatrudnienia, ale też dostęp do większego zaplecza szkoleniowego i nowej technologii.
Dyrektor szpitala, dr Anna Tylek, podkreślała, że obecna forma prawna ogranicza możliwości rozwoju placówki.
„Instytut to najlepsza forma organizacyjno-prawna do rozwoju podmiotu leczniczego” – wskazała.
Z kolei dyrektor 5 Wojskowego Szpitala Klinicznego, prof. Bartłomiej Guzik, zwracał uwagę na kompetencje zespołu Narutowicza oraz szeroki zakres świadczeń, który już dziś stanowi mocny fundament pod dalszą integrację.
W tle widać też skalę całego przedsięwzięcia. Według założeń nowy instytut ma zatrudniać blisko 3 tysiące pracowników, a więc stać się dużym, wieloprofilowym organizmem medycznym, naukowym i dydaktycznym. Teraz wszystko zależy od decyzji Rady Miasta Krakowa, która ma rozstrzygnąć, czy projekt dostanie zielone światło.
na podstawie: Urząd Miasta w Krakowie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Krakowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Półmaraton w Krakowie miał wiele podium. Rywalizowali nie tylko biegacze

Legalny pobyt nie ochronił przed zatrzymaniem. Szukał go Interpol

Ponad 11 mln zł na nowe centrum kształcenia w Bochni

Hala za ponad 16 mln zł już działa. W Łapanowie powstał obiekt dla sportu i wydarzeń

Wulkany na Marsie, komety międzygwiazdowe i początki życia. Planetary Day w Krakowie

750 metrów drogi po remoncie. Powiat wydał na prace 422 tys. zł

Ponad pół kilometra nowej nawierzchni w gminie Iwanowice

Krakowskie kluby zdobyły 34 medale. Zdominowały mistrzostwa w Szczawnicy

Młodzi piłkarze zagrają na Na Błonie o finał w Gdańsku i wyjazd do Porto

Ulica Estery do remontu. Najpierw wodociąg, potem zamknięcie jezdni

Krakowskie muzeum walczy o BohaterONa. Głosowanie trwa

W tunelach Północnej Obwodnicy Krakowa pojedziemy szybciej. Jest warunek

Węzeł w Wieliczce nabiera kształtu. Wiadukt ma zastąpić światła na DK94

Na Bielanach powstaje ścieżka doświadczeń. Będą nowe trasy i tablice
Przydatne dane teleadresowe
- Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie - bilety, godziny kas, sceny i dostępność
- Nowohuckie Centrum Kultury Kraków - kontakt, bilety, zajęcia stałe i dojazd
- Młodzieżowy Dom Kultury "Dom Harcerza" w Krakowie - zajęcia, zapisy, godziny
- II Lokalna Komisja Etyczna do Spraw Doświadczeń na Zwierzętach w Krakowie - kontakt, godziny, informacje
- Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej MSWiA w Krakowie - kontakt, godziny, informacje
- Urząd Dozoru Technicznego Oddział w Krakowie - kontakt, godziny, informacje
