Upał i ciasna estakada. Ratownicy ćwiczyli trudny scenariusz na Mistrzejowicach

FOT. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Kraków
Pod rozgrzanym betonem węzła Mistrzejowice rozegrał się scenariusz, którego nikt nie chciałby zobaczyć podczas prawdziwej pracy. W Krakowie ratownicy musieli dotrzeć do nieprzytomnego pracownika uwięzionego w wąskiej przestrzeni estakady, a potem bezpiecznie przekazać go medykom. Ćwiczenia nie były pokazem dla efektu – chodziło o sprawdzenie, czy w upale, hałasie i ciasnocie służby oraz załoga budowy zadziałają bez wahania. W tle wybrzmiewa też prosty wniosek: na budowach lato potrafi być groźne nie mniej niż ciężki sprzęt.
- Ratownicy weszli tam, gdzie zwykle nie ma miejsca na błąd
- Wypadki częściej rodzi rutyna niż wielki pech
- S7 domyka się od Widomej do Nowej Huty
Ratownicy weszli tam, gdzie zwykle nie ma miejsca na błąd
Scenariusz ćwiczeń przygotowano w miejscu szczególnie wymagającym – wewnątrz estakady, w tzw. skrzyni. To wąski korytarz biegnący pod jezdnią, z ograniczoną przestrzenią i wyjściem położonym kilkanaście metrów nad ziemią. W takich warunkach zwykła interwencja zamienia się w logistyczną układankę, a każda sekunda nabiera znaczenia.
Zakładano, że pracownik zasłabł właśnie tam, gdzie dostęp jest najtrudniejszy. Ratownicy musieli najpierw wydobyć poszkodowanego z ciasnego miejsca, a potem opuścić go na linach do zespołu medycznego. To właśnie w takich sytuacjach potrzebny jest sprzęt alpinistyczny i zgranie kilku ekip, bo z wysokością i ograniczoną przestrzenią nie da się dyskutować.
W ćwiczeniach uczestniczyli także pracownicy budowy. To oni alarmowali służby, zabezpieczali teren i pomagali w transporcie poszkodowanego. Dla nich była to również próba z pierwszej pomocy na fantomie, a więc umiejętności, która na placu budowy potrafi zadecydować o wszystkim, zanim przyjedzie kareta.
Najświeższe wiadomości z Krakowa czekają na stronie głównej faktykrakowa.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.
Wypadki częściej rodzi rutyna niż wielki pech
Państwowa Inspekcja Pracy zwraca uwagę, że na budowach wciąż dochodzi do wielu wypadków, a źródłem problemów bywa przede wszystkim czynnik ludzki. Rutyna, pośpiech i lekceważenie zasad bezpieczeństwa wracają w tych statystykach częściej, niż można by chcieć. Do tego dochodzą zdarzenia medyczne – coraz częściej notowane są zawały i udary, a jedną z przyczyn może być coraz cieplejszy klimat.
W Krakowie Okręgowy Inspektorat Pracy w 2025 r. zbadał:
- 123 wypadki przy pracy,
- 130 poszkodowanych osób,
- 65 osób ciężko poszkodowanych.
W porównaniu z 2024 r. liczba wypadków nieznacznie wzrosła, także w budownictwie. To sygnał, że samo doświadczenie nie wystarcza, jeśli za nim nie idą jasne procedury i codzienna dyscyplina. Na dużych inwestycjach szczególnie ważne jest precyzyjne wyjaśnianie zakresu pracy i przypominanie o środkach ostrożności. Bez tego nawet dobrze zorganizowana budowa może w jednej chwili wejść na niebezpieczny tor.
S7 domyka się od Widomej do Nowej Huty
Ćwiczenia odbyły się przy inwestycji, która dla Krakowa ma znaczenie większe niż tylko techniczne. Chodzi o odcinek S7 Grębałów – Nowa Huta, czyli południowy fragment ponad 18-kilometrowej trasy między Widomą a Nową Hutą. To właśnie tutaj krok po kroku domyka się brakujący fragment ważnego połączenia drogowego.
Najważniejsze fakty o inwestycji są dziś następujące:
- w grudniu 2024 r. udostępniono 13,3 km między węzłami Widoma i Mistrzejowice,
- rok później otwarto 2,6 km drogi między Grębałowem a Nową Hutą,
- ostatni odcinek między Mistrzejowicami a Grębałowem ma zostać udostępniony jesienią,
- koszt prac wynosi prawie 1,7 mld zł,
- budowę prowadzi konsorcjum Gulermak, Gülermak Ağir Sanayi İnşaat ve Taahhüt oraz Mosty Łódź.
Na inwestycję trafiło też znaczące wsparcie z funduszy unijnych – 534 760 674,27 zł z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko oraz 420 700 000 zł z Programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko. To pokazuje skalę przedsięwzięcia, ale też ciężar odpowiedzialności, bo przy tak dużej budowie bezpieczeństwo ludzi nie jest dodatkiem. Jest warunkiem podstawowym.
na podstawie: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Kraków.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Ojcowie tracą urlopy, bo mylą przepisy. W Krakowie rusza kampania

Stres w pracy pod lupą - krakowski warsztat pokaże, jak sobie z nim radzić

Kryminalne tropy i północny klimat - Marek Stelar spotka się z czytelnikami w Krakowie.

Zmiana czasu podwaja nocne kursy. ZTP Kraków zmienia rozkład

Krakowscy policjanci i strażacy uczyli, jak reagować w chwili zagrożenia

Edukacja i nowe zadanie dla Słomnik. Radni powiatu zdecydują

NGO z powiatu krakowskiego spotkają się w Modlniczce. Tematem pieniądze i współpraca

Prawie 2 km nowej nawierzchni w Racławicach. Remont kosztował 916 tys. zł

Cmentarze pod szczególnym nadzorem. Strażnicy miejscy sprawdzą też parkingi

Ćwierć miliona osób korzysta z aplikacji mKraków

Krakowski ZIS z nagrodą Lidera Małopolski. W rok prowadził 42 inwestycje sportowe

Forum Amputacji połączy wsparcie rodzin z nowoczesną protetyką

O 8 proc. taniej za odpady w Ekospalarni. Zmiana dotyczy miejskiego systemu

Wykolejenie tramwaju w Łagiewnikach. Kilka linii zmieniło trasy
Przydatne dane teleadresowe
- Krakowski Park Technologiczny - kontakt, biura, zwolnienia podatkowe i wsparcie dla firm
- Parafia św. Wincentego w Krakowie - kontakt, kancelaria, msze
- Parafia Dobrego Pasterza w Krakowie - msze, kancelaria, kontakt
- Miejskie Centrum Profilaktyki Uzależnień w Krakowie - kontakt, godziny, pomoc dla osób uzależnionych i rodzin
- KRUS Oddział Regionalny w Krakowie - kontakt, godziny, zakres obsługi
- Branżowe Centrum Umiejętności przy Szkole Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie - kontakt, godziny, informacje
