Tunel w Zabierzowie przebity. Teraz widać kształt obwodnicy

Tunel w Zabierzowie przebity. Teraz widać kształt obwodnicy

FOT. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Kraków

W Zabierzowie pod Krakowem tunel został przebity na wylot, a to zwykle oznacza, że budowa przestaje wyglądać jak wykop i zaczyna przypominać drogę z prawdziwego zdarzenia. Z wnętrza obiektu można już wywozić resztę urobku i przygotowywać dno pod betonowanie. To ważny moment na trasie, która ma odciążyć dojazd do węzła Modlniczka i lepiej spiąć gminę z obwodnicą Krakowa. Inwestycja prowadzona przez GDDKiA w Krakowie wchodzi w etap, w którym coraz wyraźniej widać jej przyszły przebieg.

  • Przebicie, które porządkuje cały plac budowy
  • Obwodnica układa się w trasę omijającą zabudowę i łączącą kilka miejscowości
  • Mokry grunt wymusza ostrożność i cierpliwość

Przebicie, które porządkuje cały plac budowy

Tunel w Zabierzowie ma 312 metrów długości, 24 metry szerokości i 6 metrów wysokości. Powstaje metodą podstropową, więc najpierw wykonano ściany szczelinowe, a dopiero później zdjęto ziemię z miejsca przyszłej konstrukcji i zabetonowano strop. Samo wykonanie tych ścian było sporym przedsięwzięciem – mają średnio 16 metrów wysokości i od 60 do 80 centymetrów grubości.

Po przebiciu obiektu roboty wejdą w kolejny, bardzo konkretny etap. Z wnętrza tunelu trzeba jeszcze wywieźć resztę ziemi, a potem rozpocząć betonowanie dna. To już nie jest praca „w ziemi”, tylko nadawanie obiektowi finalnego kształtu. Dla kierowców z gminy Zabierzów to sygnał, że jedna z najtrudniejszych części inwestycji została opanowana.

Wydobywanie gruntu trwało 53 dni. W tym czasie ciężarówki wykonały ponad 4,1 tysiąca kursów, wywożąc 54 tysiące metrów sześciennych ziemi z wnętrza tunelu. Dodatkowo:

  • 51,5 tysiąca metrów sześciennych wykopano z dojazdów do tunelu po obu stronach,
  • 24 tysiące metrów sześciennych zdjęto znad stropu.

W gruncie dominowały glina i piasek. Część gliny trafi do budowy nasypów drogowych, więc materiał z wykopu nie znika bez śladu, tylko wraca do inwestycji w bardziej uporządkowanej formie.

Obwodnica układa się w trasę omijającą zabudowę i łączącą kilka miejscowości

Tunel jest tylko jednym z elementów większej układanki. Powstaje ponad 10 kilometrów nowej obwodnicy Zabierzowa, która ma stać się nowym odcinkiem drogi krajowej nr 79. Trasa została poprowadzona głównie nowym śladem, na północ od miejscowości, od węzła Modlniczka na obwodnicy Krakowa aż do Rudawy, gdzie połączy się z istniejącą DK79.

W pierwszym odcinku droga biegnie przez teren gęsto zabudowany, dlatego właśnie tunel stał się koniecznością. Dalej projekt przewiduje już bardziej klasyczny układ drogowy. Najważniejsze elementy tej trasy to:

  • przez pierwsze 3,5 kilometra – droga dwujezdniowa z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku,
  • później – odcinek jednojezdniowy,
  • rondo łączące ul. Szlachecką i przyszły przebieg drogi wojewódzkiej nr 774,
  • kolejne rondo przy ul. Rodziny Poganów i Łąkowej w Bolechowicach,
  • wiadukt nad linią kolejową Kraków–Katowice z rezerwą pod dwa dodatkowe tory,
  • rondo końcowe w Rudawie,
  • stanowisko do kontroli i ważenia pojazdów przy tym rondzie.

W całym przedsięwzięciu przewidziano też cztery mosty, siedem wiaduktów i kładkę dla pieszych przy ul. Kasztanowej w Modlniczce. Zmieniona została już infrastruktura energetyczna, telekomunikacyjna oraz wodno-kanalizacyjna. Równolegle trwają roboty ziemne, brukarskie i przygotowanie konstrukcji drogi.

Mokry grunt wymusza ostrożność i cierpliwość

Na pierwszy rzut oka teren może wydawać się łagodny dla budowy, ale w rzeczywistości to trudny odcinek. Obwodnica przebiega doliną Rudawy, gdzie wody gruntowe utrzymują się bardzo wysoko, a w wielu miejscach teren jest podmokły. Zanim pojawi się tam asfalt, trzeba najpierw dobrze przygotować podłoże.

Właśnie dlatego teraz dominują roboty ziemne. Budowane są zwykłe nasypy drogowe, ale też nasypy przeciążeniowe, czyli konstrukcje tymczasowe. Usypuje się je po to, by dodatkowo obciążyć grunt, wypchnąć z niego wodę i doprowadzić do jego zagęszczenia. Taki etap trwa zwykle od 3 do 7 miesięcy, a geodeci na bieżąco kontrolują zachowanie podłoża. W niektórych miejscach teren może obniżyć się nawet o 10 centymetrów.

Wykonawcą inwestycji jest Budimex. Koszt budowy obwodnicy wynosi 680 milionów złotych, a zakończenie prac planowane jest na wakacje 2027 roku. To odległy termin, ale właśnie teraz ważą się najtrudniejsze decyzje techniczne – takie, których później na gotowej drodze już nie widać, choć to one przesądzają o trwałości całej trasy.

na podstawie: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Kraków.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.