Dwa nowe przejścia na Lea i Zarzeczu. Zaplanowano też wyniesione przejście

Dwa nowe przejścia na Lea i Zarzeczu. Zaplanowano też wyniesione przejście

Na ulicach Lea, Zarzecze i Młodej Polski zmiany nie będą spektakularne na pierwszy rzut oka, ale właśnie takie korekty często decydują o codziennym komforcie przechodniów. Kraków przygotowuje dwa projekty, które mają uporządkować ruch pieszy, doświetlić newralgiczne miejsca i ułatwić przejście przez jezdnię po zmroku. Inwestycje wyrastają z głosów oddanych w Budżecie Obywatelskim, więc to mieszkańcy wskazali kierunek, w którym ma iść ta część Krowodrzy.

  • Na Lea i Zarzeczu mają pojawić się dwa bezpieczniejsze przejścia
  • Przy Młodej Polski przejście ma się wybić nad jezdnię
  • Dokumentacja ma powstać w tym roku, a roboty ruszą później

Na Lea i Zarzeczu mają pojawić się dwa bezpieczniejsze przejścia

Zarząd Dróg Miasta Krakowa zapowiada dwa osobne zadania w rejonie ulic Juliusza Lea i Zarzecze. Oba dotyczą dróg gminnych nr 602729K oraz 603649K i oba mają wspólny cel – poprawę bezpieczeństwa pieszych bez ruszania samego układu jezdni.

W pierwszym z projektów, przy ul. Juliusza Lea i ul. Zarzecze, przewidziano:

  • budowę dwóch nowych przejść dla pieszych,
  • obniżenie krawężników i dostosowanie chodników do nowych przejść,
  • wykonanie oznakowania poziomego,
  • montaż dedykowanego oświetlenia LED,
  • wprowadzenie pasów prowadzących i ostrzegawczych dla osób z niepełnosprawnościami wzroku,
  • drobne korekty odwodnienia i infrastruktury drogowej.

To ważne szczególnie w miejscach, gdzie pieszy musi szybko odczytać układ ulicy i bez wahania wejść na przejście. Dobrze doświetlony pas ruchu i obniżony krawężnik często robią większą różnicę niż kolejna tablica z ostrzeżeniem.

Przy Młodej Polski przejście ma się wybić nad jezdnię

Drugi projekt obejmuje rejon ul. Juliusza Lea i ul. Młodej Polski, w pobliżu działek nr 926 i 937 w obrębie Krowodrza. Tu najważniejszym elementem będzie wyniesione przejście dla pieszych, które samo wymusza spokojniejszy przejazd i poprawia widoczność osób przechodzących przez jezdnię.

Zakres prac jest szerszy niż samo podniesienie przejścia. Miasto planuje także:

  • rozbudowę i przebudowę kanalizacji deszczowej, w tym dodatkowe wpusty,
  • modernizację oraz rozbudowę oświetlenia ulicznego,
  • doświetlenie przejścia światłem LED,
  • przebudowę fragmentów chodników,
  • dostosowanie wysokościowe i poprawę dostępności,
  • oznakowanie i uporządkowanie infrastruktury pieszej zgodnie ze standardami miejskimi.

W tym miejscu szczególnie ważne jest połączenie kilku elementów naraz. Samo wyższe przejście nie wystarczy, jeśli po deszczu zbiera się tam woda albo dojście do niego jest niewygodne. Dlatego dokument przewiduje także odwodnienie i poprawę chodników, a nie tylko rozwiązanie „na widoku”.

Dokumentacja ma powstać w tym roku, a roboty ruszą później

Obie inwestycje są już wpisane w miejskie przygotowania. Jak wynika z informacji przekazanych przez ZDMK, w tym roku ma powstawać dokumentacja projektowa, a roboty budowlane zaplanowano na 2027 rok. To oznacza, że na efekty trzeba jeszcze poczekać, ale kierunek zmian jest już jasny.

Warto też podkreślić, że nie przewidziano przebudowy samej jezdni ani zmiany sposobu użytkowania ulic. To raczej precyzyjna interwencja niż wielki remont – taka, która ma uporządkować ruch pieszy, poprawić widoczność i zadbać o osoby poruszające się po tej części Krowodrzy na co dzień.

na podstawie: Zarząd Dróg Miasta Krakowa.