[PIŁKA NOŻNA] Walka o punkty w Betclic 1. lidze – Polonia Bytom – Wisła Kraków 1:1

[PIŁKA NOŻNA] Walka o punkty w Betclic 1. lidze – Polonia Bytom – Wisła Kraków 1:1

W 28. kolejce Betclic 1. ligi Polonia Bytom zremisowała z Wisłą Kraków 1:1, a po bezbramkowej pierwszej połowie emocje przyszły dopiero po przerwie. Dla krakowian to był mecz z kategorii „można było wygrać, ale trzeba też umieć nie przegrać” – zwłaszcza że rywal, mimo 11. miejsca w tabeli, od początku postawił twarde warunki na stadionie Polonii Bytom.

Już przed spotkaniem było jasne, że lider z Krakowa nie pojedzie do Bytomia na spacer. Mariusz Jop uczulał na siłę gospodarzy, a boisko tylko to potwierdziło. Polonia nie zamierzała oddawać przestrzeni, a Wisła dodatkowo musiała szybko łapać rytm po dwóch urazach, które od początku wybiły gości z planu. Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem walki, spięć i ostrożności, a najbliżej przełamania byli raczej kibice liczący na błysk niż na długie, składne akcje.

Polonia uderzyła pierwsza, ale Wisła odpowiedziała efektownie

Po zmianie stron mecz wyraźnie przyspieszył. W 60. minucie gospodarze dopięli swego po akcji O. Kwiatkowskiego, który huknął zza szesnastki, a piłka po odbiciu od głowy Jamesa Igbekeme zmyliła bramkarza i wpadła do siatki. To był gol z tych, które potrafią odmienić spotkanie, bo stadion Polonii Bytom momentalnie ożył, a Wisła znalazła się pod presją.

Krakowianie odpowiedzieli jednak po swojemu, czyli bez zbędnego czekania. Siedem minut później Marko Bozić popisał się bardzo efektownym uderzeniem z lewej strony, trafiając w samo okienko i przywracając remis. To było trafienie, które dało Wiśle oddech i pokazało, że nawet w trudnych warunkach lider potrafi znaleźć jakość w jednym, zdecydowanym momencie.

Remis, który zostawia mieszane odczucia

Końcówka przyniosła jeszcze trochę nerwów, ale wynik już się nie zmienił. Żółte kartki dla K. Andrzejczaka w 35. minucie i A. Nikaja w 68. minucie tylko podkreśliły, że to nie było spotkanie grane na stojąco. Trenerzy sięgali po zmiany, próbując przechylić szalę – po stronie Wisły z boiska zszedł Nikaj, a po stronie Polonii pojawiały się kolejne roszady w ofensywie i środku pola – lecz żadna z nich nie przyniosła rozstrzygnięcia.

Dla Wisły Kraków remis na wyjeździe trzeba czytać jako punkt zdobyty w wymagającym terenie, ale też jako lekkie przypomnienie, że w tej lidze nawet lider nie dostaje niczego za darmo. Polonia pokazała solidność i charakter, Wisła odpowiedziała klasą przy wyrównaniu, a kibice z Krakowa mogą po tym meczu czuć przede wszystkim niedosyt, że jeden błysk Bozicia nie wystarczył do pełnej puli.

Polonia BytomStatystykaWisła Kraków
1Gole1
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji