Uwaga! woda niezdatna do spożycia (komunikat RSO)

Polacy przegrali po dogrywce. Do awansu do mundialu brakuje im jednej wygranej

Polacy przegrali po dogrywce. Do awansu do mundialu brakuje im jednej wygranej

Przez trzy kwarty Niemcy kontrolowali mecz, a polscy koszykarze mieli już 18 punktów straty. Potem rozpoczęła się niezwykła pogoń, która doprowadziła do remisu i dogrywki. Biało-czerwoni przegrali ostatecznie 94:96, ale po wcześniejszym zwycięstwie nad Izraelem wciąż są bardzo blisko awansu do przyszłorocznych mistrzostw świata w Katarze.

  • Niemcy prowadzili wysoko, a Polacy odwrócili losy spotkania
  • Zwycięstwo nad Izraelem dało reprezentacji duży margines
  • Cztery mecze zdecydują o awansie do mistrzostw świata

Niemcy prowadzili wysoko, a Polacy odwrócili losy spotkania

Niedzielne spotkanie w Ergo Arenie od początku miało nietypowy przebieg. Dennis Schroder i Jordan Loyd po wymianie piłki z rąk do rąk zostali ukarani faulami technicznymi. Później lepiej radzili sobie mistrzowie świata i Europy. Pierwszą kwartę wygrali 28:15, a do przerwy prowadzili 41:31.

Polska długo miała problemy ze skutecznością i walką o zbiórki. W pierwszej kwarcie do kosza trafiali przede wszystkim Mateusz Ponitka, Aleksander Balcerowski i Loyd, podczas gdy po stronie niemieckiej punktowało aż siedmiu zawodników. Biało-czerwoni nie zebrali wtedy ani jednej piłki w ataku.

Po przerwie sytuacja jeszcze się pogorszyła. Balcerowski doznał urazu po tym, jak podczas próby przechwytu wpadł w krzesła ustawione przy boisku. Niedługo później drugi faul techniczny otrzymał Loyd, który musiał opuścić parkiet. Po 30 minutach Niemcy wygrywali 70:52.

Ponad 10 tysięcy kibiców w Ergo Arenie oglądało jednak zupełnie inną końcówkę. Andrzej Pluta i Igor Milicić junior trafiali za trzy punkty, a kolejne akcje pozwalały systematycznie zmniejszać straty. Do remisu 83:83 doprowadził Michał Sokołowski, wykorzystując rzuty osobiste.

W dogrywce Polacy musieli radzić sobie bez kolejnych ważnych zawodników. Za pięć przewinień zeszli z boiska Ponitka, Sokołowski i Kamil Łączyński. Mimo osłabienia reprezentacja doprowadziła do wyniku 94:94. Na dziewięć sekund przed końcem miała jeszcze piłkę i możliwość przeprowadzenia ostatniej akcji, ale niemiecka obrona nie pozwoliła na oddanie rzutu.

Była to pierwsza porażka Polaków po siedmiu wcześniejszych zwycięstwach. Zestawienie punktów przedstawiało się następująco:

  • Igor Milicić junior – 18 punktów,
  • Mateusz Ponitka – 20,
  • Jordan Loyd – 16,
  • Andrzej Pluta – 14,
  • Jakub Olejniczak – 12,
  • Aleksander Balcerowski – 4,
  • Michał Sokołowski – 5,
  • Jakub Żołnierewicz – 4,
  • Kamil Łączyński – 1.

Kwarty zakończyły się wynikami 15:28, 16:13, 27:29, 25:13 i 11:13.

Zwycięstwo nad Izraelem dało reprezentacji duży margines

Kilka dni wcześniej polska drużyna wysoko pokonała Izrael 106:86. Mecz rozegrano w stolicy Łotwy, ponieważ Izraelczycy z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie występują w roli nominalnych gospodarzy poza swoim krajem.

Najlepszym zawodnikiem spotkania był Mateusz Ponitka. Tuż przed 33. urodzinami zdobył 24 punkty, miał dziewięć zbiórek, sześć asyst i cztery bloki. Skutecznie wsparli go między innymi Jordan Loyd, który rzucił 18 punktów, oraz Aleksander Balcerowski z dorobkiem 18 punktów.

Polska wygrała wszystkie kwarty poza ostatnią, w której padł remis 26:26. Pozostałe wyniki w grupie K to:

  • Chorwacja – Łotwa 115:80,
  • Niemcy – Holandia 99:83,
  • Holandia – Chorwacja 99:101,
  • Łotwa – Izrael 85:70.

Bilans spotkań sprawia, że reprezentacji Polski brakuje już tylko jednego zwycięstwa w czterech ostatnich meczach eliminacji. Dla kibiców oznacza to, że nawet porażka z Niemcami nie przekreśliła sytuacji w walce o wyjazd do Kataru.

Cztery mecze zdecydują o awansie do mistrzostw świata

Do końca drugiej rundy kwalifikacji Polacy rozegrają jeszcze cztery spotkania. Terminarz reprezentacji wygląda następująco:

  • Polska – Chorwacja, 27 listopada, Gliwice, godz. 20.45,
  • Niemcy – Polska, 30 listopada,
  • Polska – Izrael, 25 lutego,
  • Chorwacja – Polska, 28 lutego.

W relacji opublikowanej przez Samorząd Województwa Małopolskiego podkreślono, że zwycięstwo nad Izraelem było bardzo ważne dla układu tabeli. Niedzielny mecz pokazał z kolei, że polska drużyna potrafi odrobić dużą stratę nawet przeciwko aktualnym mistrzom świata i Europy. Jeśli zdobędzie jeszcze jedną wygraną, zapewni sobie udział w finałach mistrzostw świata w Katarze.

na podstawie: Małopolski Urząd Marszałkowski.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły