W Krakowie rzeźba wychodzi z cokołu i układa nową opowieść

W Krakowie rzeźba wychodzi z cokołu i układa nową opowieść

FOT. Muzeum Kraków

W jednej z sal Muzeum Narodowego w Krakowie spotykają się figury, instalacje, deformacje i konstrukcje, które nie chcą już grzecznie stać na postumencie. Nowa część galerii prowadzi przez polską rzeźbę od drugiej połowy XX wieku aż po współczesność.

  • „XX + XXI. Rzeźba” domyka historię polskiej nowoczesności
  • Artyści pokazują ciało, pamięć i przestrzeń z nieoczywistej strony

„XX + XXI. Rzeźba” domyka historię polskiej nowoczesności

W czerwcu galeria „XX + XXI. Galeria Sztuki Polskiej” powiększyła się o przestrzeń poświęconą rzeźbie od połowy XX wieku do dziś. To finałowa sala na trasie zwiedzania, a zarazem brakujące ogniwo między rzeźbą początku XX wieku prezentowaną w holu drugiego piętra a późniejszymi eksperymentami artystycznymi.

W Muzeum Narodowym w Krakowie nie chodzi jednak o prosty przegląd nazwisk i dat. Ograniczona przestrzeń wymusiła wybór syntetyczny, ale dzięki temu poszczególne prace tworzą zwartą opowieść. Łączą je tematy ciała, pamięci i konstrukcji, a nad wszystkim unosi się pytanie o to, jak rzeźba zmienia się, kiedy przestaje być wyłącznie bryłą oglądaną z jednej perspektywy.

To właśnie w drugiej połowie XX wieku artyści zaczęli zdecydowanie odchodzić od klasycznej figury. Rzeźba otworzyła się na przestrzeń, instalację i environment. Zaczęła wykorzystywać nowe materiały, a tradycyjne tworzywa poddawać świeżym próbom. Figura nie zniknęła, lecz została przekształcona, zdeformowana i obciążona nowymi znaczeniami. 🗿

Artyści pokazują ciało, pamięć i przestrzeń z nieoczywistej strony

Ekspozycja zestawia dzieła kanoniczne z pracami mniej oczywistymi. Obok twórców powszechnie obecnych w historii sztuki pojawiają się artyści zapomniani albo zbyt rzadko przywoływani w opowieściach o polskiej sztuce nowoczesnej. Taki układ pozwala spojrzeć na znane zjawiska pod innym kątem i odzyskać dla publiczności kilka ważnych, choć nieco przysypanych nazwisk.

Ciało nie jest tu tylko tematem przedstawienia. Może działać jak symbol, ślad pamięci albo pole napięcia między akademicką tradycją a awangardą. Z kolei nurt konstrukcyjny prowadzi w stronę form, które bardziej budują relację z otoczeniem, niż próbują je naśladować. W efekcie przestrzeń nie pozostaje tłem - staje się częścią samej rzeźby. 🔍

Za koncepcję wystawy odpowiada kuratorka Agata Małodobry, koordynacją zajęła się Katarzyna Stolarz, a aranżację przygotowało Wzorro Design. Realizacja została dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego kwotą 171 500 zł. Całkowity koszt zadania wyniósł 186 842,03 zł.

na podstawie: Muzeum Narodowe w Krakowie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Muzeum Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji