[PIŁKA NOŻNA] Śląsk Wrocław – Cracovia 0:0 w PKO BP Ekstraklasie. Krakowianie wracają z jednym punktem

[PIŁKA NOŻNA] Śląsk Wrocław – Cracovia 0:0 w PKO BP Ekstraklasie. Krakowianie wracają z jednym punktem

Cracovia zremisowała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 0:0 w 3. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Na Tarczyński Arenie Wrocław goście częściej utrzymywali się przy piłce i oddali więcej celnych strzałów, ale nie potrafili przełożyć przewagi na bramkę. Po spotkaniu pozostał niedosyt, bo obie drużyny miały swoje momenty, lecz zabrakło skuteczności.

Mecz rozpoczął się w niedzielę o godzinie 12:45. Śląsk wyszedł ustawiony w systemie 5–3–2, a Cracovia odpowiedziała formacją 4–3–3. Trener gospodarzy Ante Šimundža postawił między innymi na Karola Niemczyckiego, Lamine’a Ba i Lukę Marjanaca, natomiast Bartosz Grzelak desygnował do gry Sebastiana Madejskiego, Mateusza Klicha, Ajdina Hasicia oraz Kahveha Zahiroleslama.

Pierwsza połowa nie przyniosła goli. Cracovia miała nieco więcej z gry, ale długo brakowało jej konkretów pod bramką Niemczyckiego. W 45. minucie żółtą kartkę obejrzał Mateusz Klich. Do przerwy wynik pozostawał bez zmian.

Po zmianie stron krakowianie nadal próbowali cierpliwie budować akcje. W 46. minucie Otar Kakabadze został zmieniony przez D. Piłę. Śląsk odpowiedział serią roszad w drugiej części spotkania. W 60. minucie na boisku pojawili się L. Marjanac, M. Rosiak i J. Yriarte, którzy zastąpili kolejno P. M. Dembele, A. Timossiego oraz M. Mokrzyckiego. Gospodarze szukali w ten sposób większej energii w ofensywie, ale ich jedyny celny strzał w całym spotkaniu dobrze pokazuje, że także Śląsk nie zdołał stworzyć wystarczającego zagrożenia.

Cracovia miała przewagę, ale nie znalazła drogi do bramki

Statystyki przemawiały na korzyść gości. Cracovia utrzymywała się przy piłce przez 56 procent czasu, przy 44 procentach Śląska. Oddała też pięć celnych strzałów, podczas gdy wrocławianie tylko jeden. Krakowianie mieli ponadto sześć rzutów rożnych, a gospodarze cztery.

Nie przełożyło się to jednak na najważniejszy konkret. W meczu bez bramek dominowały komentarze o niewykorzystanych możliwościach i braku skuteczności po obu stronach. Cracovia miała więcej argumentów w posiadaniu piłki, ale w decydujących momentach brakowało jej wykończenia. Śląsk z kolei skutecznie ograniczał poczynania ofensywne rywali i dowiózł punkt mimo bardzo skromnego dorobku strzeleckiego.

W 71. minucie na murawie pojawił się M. Mokrzycki, zmieniając E. Shabaniego. Po stronie Cracovii w 76. minucie M. Perković zastąpił V. Burleta, a M. Minchev wszedł za V. Praszelika. W końcówce trenerzy dokonali kolejnych zmian: P. Banaszak zameldował się w Śląsku za M. Malca w 83. minucie, a cztery minuty później K. Zahiroleslam zmienił K. Śmiglewskiego.

Końcowe minuty były bardziej nerwowe. W 82. minucie L. Ba ze Śląska obejrzał czerwoną kartkę, przez co gospodarze musieli kończyć spotkanie w osłabieniu. Cracovia nie zdołała jednak wykorzystać dodatkowej przestrzeni. W doliczonym czasie gry żółte kartki zobaczyli jeszcze Dijon Kameri oraz Gustav Henriksson.

Remis oznacza, że Śląsk Wrocław ma po trzech kolejkach cztery punkty i zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli. Cracovia zgromadziła dwa punkty i jest czternasta. Dla krakowskiej drużyny wyjazdowy punkt może być ważny, ale po takim przebiegu spotkania trudno całkowicie pozbyć się poczucia niedosytu.

Kolejny mecz Cracovia rozegra 16 sierpnia o godzinie 15:30. Na własnym stadionie zmierzy się z Rakowem Częstochowa. Śląsk Wrocław 15 sierpnia pojedzie natomiast do Lubina na spotkanie z Zagłębiem.

Śląsk WrocławStatystykaCracovia
0Gole0
44%Posiadanie56%
1Strzały celne5
5Strzały niecelne6
11Strzały łącznie17
5Strzały zablokowane6
6Strzały w polu karnym12
5Strzały spoza pola5
4Rzuty rożne6
8Faule12
3Spalone0
0Żółte kartki3
1Czerwone kartki0
6Interwencje bramkarza1
342Liczba podań453
247Podania celne364
72%Skuteczność podań80%

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji