Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Dwa murale zmienią krakowskie ściany. Jury wybrało zwycięskie projekty

Dwa murale zmienią krakowskie ściany. Jury wybrało zwycięskie projekty

FOT. Urząd Miasta w Krakowie

Na dwóch krakowskich elewacjach wkrótce pojawią się nowe obrazy, a obie realizacje mają mocny lokalny punkt odniesienia. Jeden projekt przypomina Andrzeja Wajdę, drugi sięga do słowiańskich motywów splecionych z historią miasta. Komisja wybrała zwycięzców spośród kilkudziesięciu zgłoszeń, a malowanie ma ruszyć jesienią 2026 roku.

  • Wajda na Kijowskiej 50 w wersji oszczędnej i wyrazistej
  • Zwierzyniecka opowieść na ścianie przy Kościuszki 18
  • Pierwszy taki konkurs od dawna i jasne zasady oceny

Wajda na Kijowskiej 50 w wersji oszczędnej i wyrazistej

Pierwszy z konkursów dotyczył muralu przygotowanego z okazji Roku Andrzeja Wajdy. Zwycięski projekt, zatytułowany „Wajda czarno na białym”, autorstwa Bartosza Podlewskiego, trafi na boczną ścianę budynku przy al. Kijowskiej 50. To ważne miejsce nie tylko ze względu na sam adres – dziś na tej elewacji znajduje się ekomural wykonany w 2020 roku, a budynek należy do Gminy Miejskiej Kraków i pozostaje w zarządzie Zarządu Budynków Komunalnych.

Do konkursu napłynęło 28 prac, a komisja oceniła 27 z nich, bo jedna przyszła po terminie. Jury zwróciło uwagę na prosty, ale czytelny sposób pokazania reżysera – z kamerą i otoczonego tytułami jego filmów. Ważne było też to, że projekt nie próbuje przykryć architektury, tylko wpisuje się w nią z wyczuciem. Czarno-biała paleta i rysunkowa forma mają nadać całości lekkość, ale też sprawić, że mural nie zestarzeje się po jednym sezonie.

Zwierzyniecka opowieść na ścianie przy Kościuszki 18

Drugi konkurs przeniósł punkt ciężkości w stronę mitologii słowiańskiej, ale nie w oderwaniu od Krakowa. Mural powstanie na bocznej elewacji budynku przy ul. Kościuszki 18, powyżej pasa parteru. Lokalizacja nie jest przypadkowa – blisko stąd do Wisły i Wawelu, a sama bryła budynku wymagała od projektantów dokładnego dopasowania kompozycji.

W tym konkursie zgłoszono 34 prace, z których komisja oceniła 33, bo jeden projekt odpadł z przyczyn formalnych. Najwyżej oceniono „Konika Zwierzynieckiego” autorstwa Wiktora Paprockiego. Jak podkreślił przewodniczący jury prof. Dariusz Vasina, projekt w „nieoczywisty i pełen humoru sposób” odczytuje temat, łącząc Lajkonika, Smoka Wawelskiego i Wisłę w jedną opowieść osadzoną na Zwierzyńcu.

„nieoczywisty i pełen humoru sposób”

Komisja doceniła również kompozycję, wykorzystanie ściany i stonowaną kolorystykę, która ma dobrze współgrać z otoczeniem. W tle pozostaje też sąsiedztwo antykwariatu Abecadło, od lat wpisanego w ten fragment ulicy Kościuszki.

Pierwszy taki konkurs od dawna i jasne zasady oceny

Zwycięskie projekty wyłoniła komisja konkursowa pod przewodnictwem prof. Dariusza Vasiny. W pracach uczestniczyli też Alicja Panasiewicz jako sędzia referent, Janusz Sepioł, Marta Kutniowska i Artur Wabik, a przy projektach związanych z mitologią słowiańską głos zabrała również Agnieszka Łętocha, radna miasta.

Marta Kutniowska zwróciła uwagę, że cała procedura miała wyjątkowy charakter.

„to pierwszy od dawna konkurs na murale organizowany przez Miasto Kraków”

Komisja patrzyła nie tylko na sam pomysł artystyczny. Liczyło się też to, jak projekt odnosi się do miejsca, czy ma wartość społeczną i estetyczną, czy da się go bezpiecznie i sensownie wykonać technicznie, ile będzie kosztować realizacja oraz czy proponowana forma rzeczywiście wyróżnia się na tle innych prac. W praktyce oznacza to, że oba murale mają być czymś więcej niż dekoracją – mają wejść w dialog z budynkiem, ulicą i historią konkretnego miejsca.

Realizacja obu zwycięskich murali planowana jest na jesień 2026 roku.

na podstawie: UM Kraków.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Krakowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.