Krakowscy uczniowie z grą o bezpieczeństwie zdobyli drugie miejsce

Krakowscy uczniowie z grą o bezpieczeństwie zdobyli drugie miejsce

FOT. UM Kraków

Na ekranie pojawia się futurystyczny Kraków, strażacki wóz mknie przez miasto, a potem w ruch idzie nawet metro. Taki scenariusz przyniósł uczniom z Krakowa miejsce na podium ogólnopolskiego konkursu technologicznego i zwrócił uwagę jurorów nie tylko pomysłem, ale też wykonaniem. Drużyna z Technikum Łączności nr 14 i VI LO pokazała, że szkolny projekt może przerodzić się w dopracowaną grę z wyraźnym społecznym sensem. Na koniec przyszło jeszcze wyróżnienie, które często mówi równie dużo jak sam werdykt – Nagroda Publiczności.

  • Gra osadzona na mapie Krakowa przyciągnęła uwagę jurorów
  • Od szkolnego pomysłu do finału z mentorską pomocą
  • Nagroda Publiczności pokazała, że młodzieżowe projekty trafiają do odbiorców

Gra osadzona na mapie Krakowa przyciągnęła uwagę jurorów

Zespół „PiLess” stworzyli Benedykt Cyran, Jakub Kosek, Ignacy Ozga i Jan Popowicz z Technikum Łączności nr 14 oraz Michał Przebinda z VI LO. Ich projekt „SafeServe” został oparty na wiernie odwzorowanej mapie miasta, z zachowaniem układu ulic i proporcji przestrzeni. To nie był więc przypadkowy świat z katalogu gier, tylko rozpoznawalna, miejska plansza, na której ważną rolę odgrywa bezpieczeństwo publiczne.

„Stworzyliśmy grę o public safety, która bazuje na futurystycznym Krakowie” – mówi Jan Popowicz.

W samej rozgrywce znalazło się miejsce dla akcji i edukacji. Gracze prowadzą wóz strażacki, biorą udział w pościgu z elementami driftu, a później uciekają metrem przed zbuntowaną sztuczną inteligencją. Pomysł brzmi lekko filmowo, ale właśnie w tym tkwi jego siła – młodzi twórcy połączyli zabawę z tematami, które w realnym mieście mają znaczenie każdego dnia.

Od szkolnego pomysłu do finału z mentorską pomocą

Konkurs Motorola Solutions Science Cup prowadzi uczestników przez kilka etapów i nie kończy się na samej prezentacji koncepcji. Najpierw drużyny z całej Polski przesyłają swoje pomysły, potem jury wybiera dziesięć najlepszych. Dopiero wtedy zaczyna się właściwa praca nad prototypem, prowadzona przy wsparciu inżynierów Motoroli.

W tym roku finałową piątkę wyłoniono na podstawie nagrań wideo z gotowymi wersjami gier, a sam finał odbył się stacjonarnie w krakowskiej siedzibie firmy. Organizatorzy mocniej niż wcześniej postawili też na promocję produktów przez samych uczestników. Liczyły się nie tylko pomysł i interaktywność, ale również oprawa wizualna, spójność artystyczna, narracja i sposób pokazania gry publiczności.

„Tego typu konkursy są bardzo wartościowe dla uczniów i uczennic, ponieważ uczą ich współpracy, łączenia sił i wspólnego osiągania celu” – podkreśla Krzysztof Stuglik, nauczyciel przedmiotów informatycznych i opiekun drużyny „PiLess”.

Dla uczniów to była także okazja, by zajrzeć do środka branży technologicznej. Organizatorzy przygotowali webinary prowadzone przez ekspertów, a młodzież mogła zetknąć się z tematami sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwa i agile. To wiedza, która w szkolnym projekcie nabiera konkretu, bo od razu trzeba ją przełożyć na działający produkt.

Nagroda Publiczności pokazała, że młodzieżowe projekty trafiają do odbiorców

Druga lokata w klasyfikacji końcowej była ważna, ale zainteresowanie widzów okazało się równie mocnym sygnałem. Pracownicy Motoroli oglądający finał na żywo zareagowali na „SafeServe” bardzo życzliwie, co przełożyło się na Nagrodę Publiczności. Dla młodych twórców to nie tylko miły dodatek do listy osiągnięć, lecz także znak, że ich pomysł potrafi obronić się przed szerszą grupą odbiorców.

Takie konkursy pokazują, jak szybko szkolny projekt może zamienić się w coś większego niż zadanie na ocenę. Tu liczy się zespół, konsekwencja i umiejętność opowiedzenia o swoim pomyśle w sposób zrozumiały dla innych. W przypadku krakowskiej drużyny zadziałało wszystko naraz – technika, narracja i wyczucie tematu, który łączy świat gier z codziennym bezpieczeństwem miasta.

na podstawie: Urząd Miasta Krakowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.