Spuścizna Witolda Cęckiewicza pod ochroną. Trwa ocena kolejnych pamiątek

FOT. Urząd Miasta Krakowa
Wokół pamiątek po prof. Witoldzie Cęckiewiczu zrobiło się głośno, ale najważniejsza część dorobku architekta nie jest zagrożona. Miasto Kraków i Muzeum Krakowa uruchomiły działania, które mają domknąć sprawę, zanim z rodzinnego domu znikną przedmioty warte zachowania. Teraz liczy się precyzja: co ma wartość historyczną, co jest zwykłym wyposażeniem, a co powinno trafić do bezpiecznego archiwum.
- Najważniejsze archiwa architekta już trafiły do instytucji pod opieką
- W domu rodzinnym zostały rzeczy, które trzeba jeszcze rozpoznać
- Muzealnicy szukają przedmiotów, które dopowiedzą historię modernizmu
Najważniejsze archiwa architekta już trafiły do instytucji pod opieką
Z informacji przekazanych przez krakowski magistrat wynika, że rdzeń zawodowego dorobku profesora został zabezpieczony wcześniej. Chodzi o dokumentację projektową, materiały naukowe i archiwalia związane z jego pracą architektoniczną. Te zbiory trafiły już do środowiskowych instytucji zajmujących się ochroną dziedzictwa, w tym do Stowarzyszenia Architektów Polskich oraz Politechniki Krakowskiej.
To ważne doprecyzowanie, bo wokół sprawy pojawiło się sporo nieścisłości. Część obaw dotyczących losu całej spuścizny nie znajduje potwierdzenia w faktach. Najcenniejsze materiały nie zostały zostawione same sobie, lecz zabezpieczone tam, gdzie mogą być opracowane i przechowywane w odpowiednich warunkach.
W domu rodzinnym zostały rzeczy, które trzeba jeszcze rozpoznać
Inaczej wygląda sytuacja z przedmiotami pozostałymi w domu rodzinnym profesora. Jak wynika z informacji przekazanych przez syna, Michała Cęckiewicza, nieruchomość została sprzedana, a uporządkowanie wyposażenia powierzono pośrednikowi. W ofertach sprzedaży pojawiły się jednak również rzeczy, których właściciel nie zamierzał zbywać, a część eksponowanych obiektów nie miała bezpośredniego związku z profesorem.
Rodzina podkreśla, że na sprzedaż przeznaczono głównie meble i większe elementy wyposażenia. To rozróżnienie ma znaczenie, bo w takich sprawach łatwo pomylić domowe wyposażenie z pamiątkami o wartości dokumentalnej. Dla muzealników i konserwatorów ważny jest nie tylko wiek przedmiotu, ale też jego związek z twórcą, kontekstem pracy i historią miejsca.
Muzealnicy szukają przedmiotów, które dopowiedzą historię modernizmu
Muzeum Krakowa rozpoczęło rozmowy ze spadkobiercą, a w najbliższym czasie do domu profesora mają przyjść kustosze i konserwatorzy. Ich zadaniem będzie rozpoznanie obiektów, które mają szczególną wartość historyczną, artystyczną albo dokumentacyjną. Dopiero taka wizja lokalna pozwoli ocenić, co warto zachować w zbiorach miejskich.
W grę wchodzą przedmioty, które mogą wzbogacić muzealne kolekcje i pomóc opowiedzieć o życiu oraz pracy jednego z najważniejszych twórców krakowskiego modernizmu. W Krakowie podobne działania nie są niczym nowym. Miasto od lat dba o pamięć o wybitnych postaciach związanych z jego historią — od muzeum Jana Matejki, przez Rydlówkę i Aptekę Pod Orłem, po nowsze starania wokół pamiątek po Jerzym Stuhrze i prace nad udostępnieniem Kossakówki.
Właśnie dlatego sprawa spuścizny po prof. Cęckiewiczu ma znaczenie wykraczające poza jedną rodzinną kolekcję. To pytanie o to, jak zachować ślady ludzi, którzy współtworzyli obraz miasta. I jak nie dopuścić do tego, by ważne fragmenty tej historii rozproszyły się bez śladu.
na podstawie: Urząd Miasta w Krakowie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Krakowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

W Brzesku rozdali „Zeszyty Pacjenta”. Pomagają uporządkować leki

Kraków gospodarzem kobiecego mundialu w amp futbolu. Zagra 16 reprezentacji

Prawie 2 km drogi w Racławicach zostanie zamknięte. Remont za 916 tys. zł

Od kamery po cyrk - kreatywne zajęcia dla młodych krakowian

„Iłowajsk” wraca w nowym wydaniu - spotkanie z Jewhenem Położijem

Nocny remont Piasta Kołodzieja zmieni ruch. Kierowców czeka wahadło

Krakowskie biblioteki liczą na głosy, bo z BO przybywa książek.

Taksówki w Krakowie z naklejkami Respect Kraków. Chodzi o zasady w centrum

Trzymetrowy wiklinowy Lajkonik stanie w Bieżanowie-Prokocimiu

Koniec z błotnistym skrótem. Nowe schody i pochylnia już działają

W Krakowie odbędzie się mundial amp futbolu kobiet. Zagra 16 reprezentacji

Trawnik z rolki w Krakowie – gdzie kupić, kiedy zamówić i jak się przygotować?

Dwa policyjne programy w krakowskich szkołach. Jeden dotyczy odblasków

Zarzut za napis na zabytkowej kamienicy. 32-latek podejrzany także o uszkodzenia aut
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia Matki Bożej Królowej Polski w Krakowie-Bieńczycach - msze, kancelaria, sakramenty
- Parafia św. Józefa w Krakowie-Bieńczycach - msze, kancelaria, sakramenty
- Parafia Podwyższenia Krzyża Świętego w Krakowie - historia i zasięg
- Młodzieżowy Dom Kultury przy al. 29 Listopada w Krakowie - zajęcia, zapisy, kontakt
- Muzeum KL Plaszow w Krakowie - godziny, bilety, dojazd i zwiedzanie
- II Lokalna Komisja Etyczna do Spraw Doświadczeń na Zwierzętach w Krakowie - kontakt, godziny, informacje
