Krakowska gimnastyczka sięgnęła po złoto i przełamała wieloletnią ciszę

Krakowska gimnastyczka sięgnęła po złoto i przełamała wieloletnią ciszę

FOT. UM Kraków

W bułgarskiej Warnie młoda zawodniczka TS Wisła Kraków zrobiła coś, czego polska gimnastyka kobieca nie widziała od lat. Maria Drobniak wygrała finał ćwiczeń na równoważni i wróciła z zawodów World Challenge Cup ze złotym medalem. Dla 17-latki to wynik, który brzmi jak przełom, a dla Krakowa – potwierdzenie, że w klubie dojrzewa zawodniczka gotowa na większe areny. Do tego doszły jeszcze kolejne finały i przepustka na mistrzostwa Europy.

  • W Warnie dwie Polki walczyły o finały, a krakowianka od razu pokazała moc
  • Notę 12.866 zamieniła na złoto i wynik, którego polskie gimnastyczki długo nie miały

W Warnie dwie Polki walczyły o finały, a krakowianka od razu pokazała moc

Podczas zawodów World Challenge Cup w Warnie Maria Drobniak była jedną z dwóch reprezentantek Polski. Gimnastyczka TS Wisła Kraków awansowała do finału ćwiczeń na równoważni, a razem z Martą Pihan-Kuleszą z MKS Kusy Szczecin wywalczyła także miejsce w decydującej rywalizacji w ćwiczeniach wolnych.

To ważny sygnał nie tylko dla samej zawodniczki, lecz także dla polskiej kadry. W takiej stawce liczy się nie tylko pojedynczy popis, ale też stabilność formy. Drobniak pokazała jedno i drugie, a jej występ na równoważni dał jej szansę na najlepszy możliwy finał.

Notę 12.866 zamieniła na złoto i wynik, którego polskie gimnastyczki długo nie miały

W decydującym przejeździe na równoważni 17-latka z Krakowa wykonała program, który sędziowie ocenili na 12.866. Ta nota wystarczyła do zwycięstwa. W praktyce oznaczało to nie tylko medal, ale też bardzo mocny akcent w historii polskich startów – po raz pierwszy od 2016 roku podczas zawodów Pucharu Świata w gimnastyce sportowej kobiet zabrzmiał „Mazurek Dąbrowskiego”.

Dla Marii Drobniak to największy sukces w dotychczasowej karierze. Wcześniej jej najlepszym wynikiem w zawodach Pucharu Świata było czwarte miejsce w ćwiczeniach wolnych w Cottbus, wywalczone podczas ubiegłorocznych zawodów. Teraz ta granica została wyraźnie przesunięta.

W finale ćwiczeń wolnych również nie zabrakło polskiego akcentu. Marta Pihan-Kulesza zajęła piąte miejsce, a Maria Drobniak zakończyła rywalizację na siódmej pozycji. Obie zawodniczki dzięki wynikom w Warnie zapewniły sobie kwalifikację na mistrzostwa Europy w Zagrzebiu.

na podstawie: Urząd Miasta Krakowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.