Rodzinne niedziele w MNK Szołayscy - sztukę można tu oglądać i dotykać

Rodzinne niedziele w MNK Szołayscy - sztukę można tu oglądać i dotykać

W Muzeum Narodowym w Krakowie sztuka na chwilę przestaje być tylko do oglądania zza liny. Podczas Niedzielnych oprowadzań dla rodzin z dziećmi w MNK Szołayscy najmłodsi i dorośli wchodzą w wystawy wszystkimi zmysłami - z edukatorem, rekwizytami i sporą dawką wspólnego odkrywania. 🎨👨‍👩‍👧‍👦

  • W MNK Szołayscy dzieci naprawdę mogą sprawdzić, jak działa muzeum
  • Oprowadzanie zamienia się tu w zabawę w projektantów
  • Dlaczego to może złapać uwagę całej rodziny

W MNK Szołayscy dzieci naprawdę mogą sprawdzić, jak działa muzeum

To propozycja dla rodzin, które lubią zwiedzać razem, a nie tylko iść od obrazu do obrazu. W czasie spotkania można dotykać, przymierzać i wąchać rekwizyty edukacyjne, a przy tym rozmawiać, śmiać się i podsuwać własne pomysły na to, co właściwie kryje się w muzealnych salach.

Zajęcia są przygotowane przede wszystkim z myślą o dzieciach w wieku 6-10 lat, ale organizatorzy otwierają drzwi także dla młodszego lub starszego rodzeństwa. Dzięki temu rodzinne wyjście ma szansę stać się wspólną przygodą, a nie szkolnym spacerem po gablotach.

Oprowadzanie zamienia się tu w zabawę w projektantów

Temat spotkania krąży wokół rzeczy codziennych - tych, które na co dzień mijamy bez namysłu. Dzieci i opiekunowie wcielają się w projektantów i projektantki, sprawdzając różne materiały oraz techniki artystyczne. Pojawiają się pytania o to, do czego służą meble, jak działa naczynie, czy lampa potrafi być jednocześnie funkcjonalna i ciekawa wizualnie.

W programie jest też testowanie przedmiotów - od mebli po naczynia, a nawet lampę - i rozmowa o tym, jak rzeczy odpowiadają na nasze potrzeby. Całość prowadzi od historii przedmiotów do wyobrażenia sobie tego, co może dopiero powstać. To właśnie ten moment często najbardziej wciąga: muzeum przestaje być magazynem przeszłości, a zaczyna przypominać miejsce, w którym można myśleć o przyszłości. ✨

Dlaczego to może złapać uwagę całej rodziny

Ta propozycja działa, bo nie stawia dzieci w roli cichych obserwatorów. Tu mogą pytać, porównywać, próbować i uruchamiać wyobraźnię, a dorośli dostają pretekst, żeby na chwilę spojrzeć na codzienne przedmioty zupełnie inaczej. Właśnie w takich spotkaniach muzeum najłatwiej staje się miejscem spotkania, a nie tylko zwiedzania.

na podstawie: Muzeum Narodowe w Krakowie.