[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – GKS Katowice – Cracovia 11:1

[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – GKS Katowice – Cracovia 11:1

11:1 – tak zakończył się mecz pomiędzy liderem tabeli a naszym zespołem; GKS Katowice utrzymał pozycję numer jeden (85 pkt), podczas gdy Comarch Cracovia pozostaje ósma (37 pkt).

Byliśmy gośćmi w Katowicach i to, co zaczęło się obiecująco dla Cracovii, szybko przerodziło się w jednostronne widowisko. Mecz rozstrzygnął się w drugiej tercji, po której tablica pokazywała miażdżące 10:1 dla gospodarzy.

Przebieg meczu tercja po tercji

Pierwsza tercja miała wszystko to, czego śledzący z Krakowa mogli oczekiwać na dobry początek – szybkie tempo i wymiana ciosów. Już na samym początku G. Pasiut otworzył wynik gry po asyście B. Fraszko, a pięć minut później J. Hofman podwyższył na 2:0. Wtedy wydawało się, że to może być wyrównane starcie, bo w 8. minucie E. Maki odpowiedział dla Cracovii, doprowadzając do kontaktowego 2:1 i dając chwilę nadziei. Gospodarze jeszcze w tej tercji odpowiedzieli jednak trafieniem S. Coatta na 3:1 i to oni schodzili na przerwę z lekką przewagą.

Druga tercja to pokaz siły GKS – siedem goli w jednym okresie rozstrzygnęło praktycznie losy spotkania. Hofman dorzucił drugie trafienie już na początku tej części, potem do bramki trafiali A. Varttinen, P. Wronka, I. McNulty, ponownie P. Wronka, A. Runesson i J. Dupuy. Katowiczanie punktowali z różnych stref lodowiska i nie pozwalali Cracovii złapać rytmu; rozgrywanie akcji prowadził między innymi B. Fraszko, który rozrzucał asysty, a do siatki trafiali wysocy w formie napastnicy. Po drugiej przerwie na tablicy było już 10:1 i na trybunach w Katowicach dało się wyczuć, że wynik jest przesądzony.

Trzecia tercja upłynęła pod znakiem kontrolowania przewagi przez gospodarzy – w 14. minucie J. Lundegard dołożył jeden gol i ustalił końcowy rezultat na 11:1. Mimo pogłębiającego się rozmiaru porażki krakowianie nie odpuścili do końca i walczyli o zmniejszenie strat, ale gospodarze byli tego dnia poza zasięgiem.

Kontekst ligowy i znaczenie wyniku

To bolesne otwarcie fazy ćwierćfinałowej dla Comarch Cracovii – drużyna z Krakowa, która w sezonie miała bilans 12W-28L (bramki 90-157) i w lidze plasowała się na 8. miejscu, na wyjeździe została zmiażdżona przez pierwszy zespół tabeli. GKS Katowice (28W-12L, bramki 141-88) potwierdził dobrą formę – to już seria zwycięstw i mocny sygnał przed dalszą częścią play-offów. Dla nas to gorzki wieczór i poważny sygnał do korekt; dla gospodarzy – kapitalny start w rywalizacji pucharowej i utwierdzenie pozycji faworyta.

Na lodzie dziś zdecydowała przewaga jakościowa oraz skuteczność gospodarzy, zwłaszcza w środkowej części meczu. Przed Cracovią ciężka praca i próba odbudowania morale przed kolejnymi spotkaniami.

GKS KatowiceStatystykaCracovia
11Bramki1
3I tercja1
7II tercja0
1III tercja0
1Pozycja8
85Punkty37
WWWWWFormaLWWLW
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły