Remis Cracovii na wyjeździe - potyczka w Ekstraklasie z Lechią Gdańsk 1:1

Cracovia przywozi punkt z Gdańska - 1:1 z Lechią w meczu 20. kolejki Ekstraklasy. Goście odrobili starty po pechowej bramce Lechii i mimo gry w osłabieniu po czerwonej kartce utrzymali punkt, który pozwala im pozostać na 5. miejscu z 31 punktami. Lechia zajmuje 10. miejsce i ma 24 punkty.
Przebieg meczu
Spotkanie na Polsat Plus Arena zaczęło się od naporu gospodarzy, którzy w 20. minucie objęli prowadzenie po dość szczęśliwej sytuacji - po strzale w polu karnym piłka trafiła w jednego z obrońców Cracovii i wpadła do siatki. Autorem bramki był Rifet Kapić, a kibice gospodarzy mieli prawo sądzić, że to początek wieczoru dla Lechii.
Cracovia próbowała odpowiadać atakami pozycyjnymi, ale mecz nabrał dodatkowego ostrości jeszcze przed przerwą. W 42. minucie Karol Knap został ukarany żółtą kartką, a trzy minuty później po faulu na Camilo Menie ujrzał drugi kartonik i w efekcie czerwoną kartkę - Cracovia skończyła pierwszą połowę w dziesiątkę. Do przerwy 1:0 dla Lechii.
Po zmianie stron obraz gry nieco się zmienił - Lechia utrzymywała więcej piłki (61% posiadania), ale to goście stworzyli najbardziej decydujący moment. W 61. minucie Tomáš Bobček został upomniany żółtą kartką po zagraniu w polu karnym, a kilka chwil później sędzia wskazał na wapno za przewinienie na Brahimie Traoré. Pewnym egzekutorem karnego okazał się Ajdin Hasić i zrobiło się 1:1 w 63. minucie.
Do końca spotkania tempo nie opadło. Lechia miała przewagę w strzałach i kornerach, ale defensywa Cracovii oraz świetne interwencje bramkarza dały gościom punkty. W ostatnich minutach Sebastian Madejski wybronił groźne uderzenie Aleksandara Ćirkovicia, które mogło przesądzić o losach meczu - ta parada uratowała remis i punkt dla Cracovii. W doliczonym czasie boju również goście otrzymali kartki - Oskar Wójcik i sam bramkarz Madejski byli ukarani żółtymi kartonikami.
Taktyka, zmiany i co dalej
Luka Elsner ustawił Cracovię w systemie 4-4-1-1, stawiając na kompaktową pracę drugiej linii i kontrataki zza linii pomocy. Pomimo gry w dziesiątkę po czerwonej kartce Knap drużyna nie załamała się mentalnie, a w kluczowych momentach skuteczność i koncentracja na linii bramkowej okazały się decydujące. John Carver desygnował Lechię do gry w 4-4-2 - gospodarze dominowali w posiadaniu piłki i miażdżąco prowadzili w liczbie rzutów rożnych (10-5), ale tego wieczoru brakowało im finalizacji, zwłaszcza po przerwie.
W drugiej połowie oba zespoły dokonały zmian, które próbowały tchnąć nowe siły w ofensywę i kontrolę środka pola - do gry weszli m.in. Martin Minchev i Mateusz Praszelik po stronie gości oraz Kacper Sezonienko i Bartosz Kludka w szeregach Lechii. Sędziował Tomasz Kwiatkowski.
Dla Cracovii to cenny punkt przed kolejnymi wyzwaniami - w najbliższych tygodniach czeka nas domowe starcie z Jagiellonią, a potem wyjazd do Łodzi na mecz z Widzewem oraz spotkanie z Piastem Gliwice. Lechia natomiast jedzie do Motoru Lublin, a później zmierzy się z Zagłębiem Lubin i w Trójmiejskim derbach z Arką Gdynia.
| Lechia Gdańsk | Statystyka | Cracovia |
|---|---|---|
| 1 | Gole | 1 |
| 61% | Posiadanie | 39% |
| 7 | Strzały celne | 5 |
| 7 | Strzały niecelne | 2 |
| 19 | Strzały łącznie | 9 |
| 5 | Strzały zablokowane | 2 |
| 11 | Strzały w polu karnym | 7 |
| 8 | Strzały spoza pola | 2 |
| 10 | Rzuty rożne | 5 |
| 18 | Faule | 13 |
| 1 | Spalone | 1 |
| 1 | Żółte kartki | 4 |
| 0 | Czerwone kartki | 1 |
| 4 | Interwencje bramkarza | 6 |
| 412 | Liczba podań | 262 |
| 334 | Podania celne | 188 |
| 81% | Skuteczność podań | 72% |
Autor: redakcja sportowa faktykrakowa.pl

