Darmowy transport w Krakowie - co odróżnia pyły zawieszone od dwutlenku azotu

3 min czytania
Darmowy transport w Krakowie - co odróżnia pyły zawieszone od dwutlenku azotu

W Kraków uruchomiono bezpłatną komunikację miejską jako reakcję na wysokie stężenia pyłów zawieszonych PM10 i PM2,5. Miasto wysłało sygnał prosty w formie biletu za darmo - krótkoterminowa zachęta, która ma zmniejszyć emisję z samochodów i dać chwilę ulgi dla płuc. W tle trwają dyskusje o dłuższych rozwiązaniach, jak Strefa Czystego Transportu, oraz o konieczności ograniczania „niskiej emisji” za miastem.

  • Decyzja w Krakowie - darmowa komunikacja jako nagły impuls
  • Dwa różne zagrożenia - czym są PM10, PM2,5 i NO₂
  • Strefa Czystego Transportu - jakie zmiany może przynieść w dłuższej perspektywie

Decyzja w Krakowie - darmowa komunikacja jako nagły impuls

Podjęcie decyzji o darmowych przejazdach było odpowiedzią na gwałtowne przekroczenia dopuszczalnych stężeń pyłów, które tego dnia doprowadziły do wprowadzenia nadzwyczajnych środków. Miasto wskazuje, że krótkotrwaowe odcięcie części ruchu samochodowego może obniżyć zdarzenia szczytowe związane z transportem i pomóc w ochronie osób najbardziej wrażliwych. Statystyki pokazują też szerszy problem kraju — według NIK (2020) zanieczyszczenie powietrza przyczynia się do ponad ponad czterdzieści tysięcy przedwczesnych zgonów rocznie w Polsce.

Dwa różne zagrożenia - czym są PM10, PM2,5 i NO₂

Pyły zawieszone i dwutlenek azotu to nie to samo i inaczej trzeba je zwalczać.

  • PM10 to cząstki mniejsze niż 10 mikrometrów, a PM2,5 mają średnicę poniżej 2,5 mikrometra — te mniejsze przedostają się głębiej do płuc i do krwioobiegu. Pyły niosą ze sobą toksyny, m.in. benzo[a]piren, metale ciężkie i dioksyny.
  • NO₂ pochodzi głównie ze spalin samochodowych — w Kraków za około 80% tego związku odpowiada transport drogowy. W przeciwieństwie do pyłów, które wykazują silną sezonowość i potrafią przemieszczać się na duże odległości, stężenia NO₂ są bardzo lokalne i stabilne przez cały rok.

Badania alarmują, że ekspozycja na NO₂ wiąże się z większą liczbą hospitalizacji i wyższą umieralnością, a także z nasileniem i prawdopodobnym rozwojem astmy. Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia w Polsce żyje ponad dwa miliony osób z astmą, przy czym najwyższa zapadalność występuje u dzieci w wieku 6 do 10 lat — właśnie dlatego ruch przy ulicach w godzinach szczytu jest szczególnie niebezpieczny.

Strefa Czystego Transportu - jakie zmiany może przynieść w dłuższej perspektywie

Aby realnie obniżyć poziomy NO₂, potrzeba działań skierowanych na transport drogowy. Badania emisji pokazują, że pojazdy z silnikami Diesla poniżej normy Euro 6 stanowią około 26% floty, a odpowiadają za aż 59% emisji tlenków azotu. W praktyce oznacza to, że sama zmiana zwyczajów — więcej tramwajów i autobusów, mniej indywidualnych samochodów — to tylko pierwszy krok. Strefa Czystego Transportu ma umożliwić stopniowe wycofywanie najbardziej emisyjnych pojazdów i zachęcić do wymiany samochodów na mniej trujące modele.

Na stacjach pomiarowych widać też wyraźny, dobowy rytm stężeń NO₂:

  • poranny szczyt: 5.30–9.30,
  • popołudniowy szczyt: 15.30–19.30.

To dokładnie te godziny, kiedy ruch drogowy jest największy — do pracy, z pracy, do szkół i z powrotem.

Miasto odwołuje się do danych naukowych i specjalistów, m.in. wykładów prof. Michała Krzyżanowskiego, aby wytłumaczyć mieszkańcom, że strategia musi łączyć rozwiązania krótkoterminowe i długofalowe: od wymiany pieców w otaczających gminach, przez promocję transportu zbiorowego, aż po wprowadzanie stref ograniczeń dla najbrudniejszych aut.

Praktyczne uwagi dla mieszkańców wynikające z tych danych wypływają bezpośrednio — unikanie spacerów i dojazdów przy najbardziej uczęszczanych ulicach w godzinach szczytu, wybieranie komunikacji zbiorowej w dniach z wysokim stężeniem pyłów oraz zwracanie uwagi na źródła ogrzewania w domach poza miastem to proste kroki, które zmniejszają ekspozycję na zanieczyszczenia.

na podstawie: Urząd Miasta w Krakowie.

Autor: krystian