Tramwaje wstrzymane przy Placu Centralnym - 6-metrowy fragment rury wymieniony, torowisko teraz wzmacniają

W sercu Krakowa, przy Placu Centralnym, ekipy Wodociągów Miasta Krakowa zakończyły wymianę 6-metrowego odcinka uszkodzonej rury bez konieczności rozbierania torów i słupa trakcyjnego. Prace odbywały się metodą bezwykopową, ale po awarii trzeba teraz zabezpieczyć podtorze, by przywrócić tramwajom bezpieczne przejazdy. Mieszkańcy nadal odczuwają utrudnienia w kursowaniu kilku linii tramwajowych.
- Co się wydarzyło przy Plac Centralny i jak przeprowadzono naprawę
- Dlaczego tramwaje jeszcze nie wróciły i co to oznacza dla Krakowa
Co się wydarzyło przy Plac Centralny i jak przeprowadzono naprawę
W wyniku awarii nastąpiło podmycie gruntu pod całym torowiskiem, co zwiększyło ryzyko zapadliska. Służby Wodociągów Miasta Krakowa zastosowały metodę bezwykopową, dzięki czemu naprawa mogła odbyć się bez demontażu infrastruktury tramwajowej i bez rozkopywania nawierzchni jezdni. W efekcie wymieniono uszkodzony, 6-metrowy odcinek rury pod torowiskiem i zabezpieczono miejsce awarii.
Wspólnie ze specjalistami z Zarządu Dróg Miasta Krakowa podjęto decyzję o wypełnieniu pustych przestrzeni pod płytą torowiska mieszanką betonową o podwyższonej wytrzymałości. Zastosowany materiał ma parametry wynoszące 120 MPa, co ma zapewnić stabilność torowiska na długie lata i wyeliminować ryzyko osiadania gruntu pod obciążeniem tramwajów.
Dlaczego tramwaje jeszcze nie wróciły i co to oznacza dla Krakowa
Kilka czynników zadecydowało o przedłużeniu ograniczeń w ruchu tramwajów. Po pierwsze, same wypełnienia betonowe muszą być wykonane zgodnie z technologicznymi wymaganiami, by osiągnąć deklarowane parametry nośności. Po drugie, ze względu na przerwę świąteczno-noworoczną łańcuchy dostaw są ograniczone — produkcja i dostawy specjalistycznej mieszanki z betoniarni będą możliwe po uruchomieniu węzłów betoniarskich od 7 stycznia. Wreszcie pogoda ma wpływ na termin i sposób wylewania betonu; w przypadku silnych mrozów wykonawcy będą konsultować technologię z producentem i ekspertami, aby materiał zachował swoje właściwości.
W rezultacie ruch tramwajowy na liniach 4, 10 i 22 pozostaje utrudniony. Wodociągi i Zarząd Dróg podkreślają, że priorytetem jest bezpieczeństwo pasażerów, dlatego nie przywrócą kursowania, dopóki torowisko nie będzie w pełni stabilne.
Mieszkańcy mogą liczyć na jasne komunikaty od przewoźnika o zmianach w kursowaniu i ewentualnych wariantach zastępczego transportu. Dla pasażerów najważniejsze jest, że zastosowane rozwiązania - zarówno metoda bezwykopowa, jak i beton o wyższej wytrzymałości - są ukierunkowane na długoterminową niezawodność przejazdów.
W praktycznym wymiarze oznacza to, że opóźnienie w przywróceniu normalnego ruchu wynika nie tylko z samego zakresu uszkodzeń, ale też z konieczności oczekiwania na dostawy specjalistycznego materiału oraz sprzyjających warunków pogodowych. Dzięki temu, gdy tramwaje powrócą, mają kursować bez ryzyka nawrotu problemu.
na podstawie: Wodociągi Miasta Krakowa.
Autor: krystian

