[PIŁKA NOŻNA] Hutnik Kraków – Rekord Bielsko-Biała 3:2. Wielki zwrot akcji w Betclic 2. lidze

[PIŁKA NOŻNA] Hutnik Kraków – Rekord Bielsko-Biała 3:2. Wielki zwrot akcji w Betclic 2. lidze

Trzy punkty w starciu z niżej notowanym rywalem pozwalają Hutnikowi patrzeć w górę tabeli, choć jeszcze po pierwszej połowie taki scenariusz wydawał się odległy. W 14. kolejce Betclic 2. ligi Hutnik Kraków wygrał u siebie z Rekordem Bielsko-Biała 3:2, odrabiając dwubramkową stratę. Od pierwszego gola gospodarzy do trafienia na wagę zwycięstwa minęło zaledwie 13 minut.

W ligowym zestawieniu krakowianie zajmują siódme miejsce z dorobkiem 21 punktów, a bielszczanie są na dwunastej pozycji i mają 18 punktów. To niewielka różnica, dlatego bezpośrednie spotkanie miało znaczenie dla obu zespołów. Hutnik wykorzystał okazję, by wygrać z przeciwnikiem z dalszej części tabeli. Rekord natomiast przedłużył serię bez zwycięstwa do pięciu meczów.

Dla miejscowych liczył się również sposób, w jaki zdobyli punkty. Ostatnie tygodnie nie dawały kibicom wielu powodów do spokoju. Po porażce 1:2 z Chojniczanką 17 października trener Krzysztof Świątek mówił o braku pewności siebie i nerwowości w grze. Tydzień później przegrana 1:2 z Olimpią Grudziądz była już czwartą porażką Hutnika w pięciu ostatnich kolejkach. Sobotni powrót ze stanu 0:2 jest więc czymś więcej niż samym korzystnym wynikiem – może pomóc zespołowi odbudować wiarę we własne możliwości.

Dwa gole Świderskiego postawiły Hutnika pod ścianą

Spotkanie na Stadionie Suche Stawy rozpoczęło się 31 października w południe. Pierwsza połowa należała pod względem bramek do gości, a jej główną postacią był Daniel Świderski. Zanim jednak napastnik Rekordu otworzył wynik, w 30. minucie żółtą kartkę otrzymał M. Gandziarowski.

Cztery minuty później Świderski dał bielszczanom prowadzenie. Hutnik nie zdołał odpowiedzieć przed zejściem do szatni, za to w 45. minucie ten sam zawodnik ponownie zdobył bramkę. Zrobiło się 0:2, a gospodarze znaleźli się w sytuacji wymagającej już nie jednej skutecznej akcji, lecz znacznie większego wysiłku.

Przy takim wyniku Rekord miał solidną zaliczkę, ale pozostała jeszcze cała druga połowa. W 58. minucie M. Tekieli zastąpił J. Kempnego. Dwie minuty później Świątek zdecydował się od razu na trzy zmiany: za D. Sciuka wszedł Bartosz Florek, Gandziarowskiego zastąpił O. Kordykiewicz, a K. Lelka – A. Motrych. Właśnie pierwsza z tych decyzji przyniosła gospodarzom najwięcej.

Bielszczanie również sięgnęli po kolejnych rezerwowych. W 66. minucie autor obu bramek ustąpił miejsca K. Kasprzakowi, a za G. Kasprowicza wszedł J. Rys. Wynik nadal był korzystny dla przyjezdnych, lecz niedługo później zaczął się zmieniać.

Więcej aktualności z Krakowa znajdziesz na stronie głównej faktykrakowa.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na faktykrakowa.pl/wydarzenie.

Florek wszedł i odmienił wynik

W 69. minucie żółtą kartkę zobaczył K. Kareta, a minutę później Hutnik zdobył bramkę kontaktową. Florek potrzebował dziesięciu minut od wejścia, by trafić na 1:2. Gospodarze znów byli blisko rywala, choć do remisu wciąż brakowało kolejnego gola.

Następne minuty przyniosły upomnienia dla Kordykiewicza i P. Ceglarza, odpowiednio w 75. i 76. minucie. Najistotniejsze dla wyniku wydarzenia nastąpiły jednak chwilę później. W 80. minucie Oskar Zawada wyrównał na 2:2. Krakowianie odrobili już całą stratę, ale na tym nie poprzestali.

Zaledwie trzy minuty po wyrównaniu ponownie trafił Florek. Tym razem jego gol oznaczał prowadzenie 3:2. Od dwóch bramek przewagi Rekordu do zwycięskiego wyniku Hutnika – taki obrót przybrało spotkanie, które przez długi czas układało się po myśli gości.

Bramki gospodarzy miały też ciekawy wspólny mianownik. Obaj strzelcy byli związani z Podbeskidziem: Florek spędził tam wcześniej dwa lata, natomiast Zawada był z tego klubu wypożyczony. To oni rozstrzygnęli starcie z innym zespołem z Bielska-Białej.

Dalsze zmiany nie przyniosły już korekty rezultatu. Hutnik dowiózł zwycięstwo, przełamując remisowy obraz ostatnich bezpośrednich spotkań: w poprzednich czterech trzy razy padał remis, a raz wygrywali krakowianie.

Teraz przed zespołem Świątka dwa wyjazdy – 8 listopada do Avii Świdnik i 14 listopada do Górnika Łęczna. Na Suche Stawy Hutnik wróci 22 listopada, gdy podejmie Resovię Rzeszów. Po takim meczu miejscowi kibice mają na co czekać.

Hutnik KrakówStatystykaRekord Bielsko-Biała
3Gole2
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły