[HOKEJ] Tauron Hokej Liga: Cracovia – Polonia Bytom 2:7. Bytomianie znów górą

[HOKEJ] Tauron Hokej Liga: Cracovia – Polonia Bytom 2:7. Bytomianie znów górą

We wrześniu było 3:7, a w pięciu ostatnich bezpośrednich spotkaniach krakowianie wygrali tylko raz. Niedzielny mecz dopisał kolejny trudny rozdział tej rywalizacji: Cracovia przegrała u siebie z Polonią Bytom 2:7. W 14. kolejce Tauron Hokej Ligi spotkały się zespoły z różnych rejonów tabeli – gospodarze zajmowali siódme miejsce z 20 punktami, a goście byli trzeci i mieli ich 30.

Odpowiedź Cracovii wystarczyła na dwie minuty

Początek pokazał, że krakowianie będą musieli szukać sposobu na zatrzymanie Christiana Mroczkowskiego. W 10. minucie zawodnik Polonii zdobył pierwszą bramkę, a asystowali mu Andriej Bujalski i Paweł Padakin. Cracovia odpowiedziała szybko: dwie minuty później D. Gorsanovs wyrównał po podaniach D. Kapicy i J. White’a. Było 1:1 i gospodarze mieli okazję, by zbudować na tym trafieniu dalszą część tercji.

Remis utrzymał się jednak krótko. W 14. minucie Mroczkowski trafił ponownie, tym razem wykorzystując rzut karny. Polonia odzyskała prowadzenie 2:1 i z takim wynikiem zakończyła pierwszą tercję. Dla kibiców Cracovii był to znajomy obrazek z tej rywalizacji: we wrześniowym spotkaniu w Bytomiu gospodarze wygrali 7:3, a bilans pięciu poprzednich meczów – jedno zwycięstwo krakowian i cztery Polonii – już przed niedzielą wyraźnie przemawiał za zespołem z Bytomia.

Druga tercja nie przyniosła Cracovii kolejnej odpowiedzi bramkowej. W jej dziewiątej minucie Bujalski podwyższył na 3:1 dla gości, a w 16. minucie K. Gorny zdobył czwartą bramkę Polonii. Z perspektywy gospodarzy szczególnie dotkliwe było to, że po pierwszej tercji do odrobienia pozostawał tylko jeden gol, natomiast przed ostatnią odsłoną różnica wynosiła już trzy. Bytomianie prowadzili 4:1, a Cracovia potrzebowała serii trafień, by wrócić do meczu.

Codziennie nowe informacje z Krakowa publikujemy na faktykrakowa.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na faktykrakowa.pl/wydarzenie.

Gol Michalskiego dał nadzieję, Polonia odpowiedziała trzykrotnie

W trzeciej tercji gospodarze znaleźli drogę do bramki. W ósmej minucie J. Michalski, po asystach B. Dawida i S. Montgomery’ego, zmniejszył stratę do 2:4. Był to moment, w którym wynik znów dawał krakowianom cień szansy: do odrobienia pozostawały dwa gole, a na zegarze było jeszcze trochę czasu. Polonia nie pozwoliła jednak, by ten kontaktowy gol stał się początkiem większego zwrotu.

Cztery minuty później D. Jarosz zdobył bramkę na 5:2 dla gości. Przy tym trafieniu asystowali Y. Fadyeyev i F. Wielkiewicz. Ostatnie minuty jeszcze powiększyły rozmiary porażki Cracovii. W 17. minucie tercji Bujalski strzelił po podaniach M. Bepierszcza i Wielkiewicza, a chwilę później O. Vorona ustalił wynik na 7:2. Przy ostatnim golu asysty zapisano A. Hrebenykowi i Padakinowi.

Dwie ostatnie bramki Polonia zdobyła podczas gry w przewadze – trafienie Vorony padło zaledwie 22 sekundy po golu Bujalskiego. W całym spotkaniu gospodarze uzbierali 31 minut karnych, przy czterech minutach gości. To wyraźna dysproporcja, która w finałowej fazie znalazła odbicie również w wyniku. Mroczkowski i Bujalski zakończyli mecz z dwoma golami każdy; po stronie Cracovii trafiali Gorsanovs i Michalski.

Dla krakowian niedzielne 2:7 oznacza kolejną wysoką porażkę z tym samym rywalem w odstępie niespełna miesiąca. Tabela także pokazuje różnicę między zespołami: siódma Cracovia ma 20 punktów, trzecia Polonia – 30. Bilans bramkowy sezonu, 38:56 u gospodarzy i 67:32 u bytomian, stanowi szersze tło tego spotkania. Tym razem Cracovia dwukrotnie potrafiła odpowiedzieć na trafienia gości, lecz za każdym razem Polonia szybko powiększała przewagę.

CracoviaStatystykaPolonia Bytom
2Bramki7
1I tercja2
0II tercja2
1III tercja3
7Pozycja3
20Punkty30
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły