[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna: AZS AGH Kraków – Jurand Ciechanów 29:35. Goście wygrali mecz zespołów z piątego i ósmego miejsca

[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna: AZS AGH Kraków – Jurand Ciechanów 29:35. Goście wygrali mecz zespołów z piątego i ósmego miejsca

Piąte miejsce i 13 punktów dawały AZS AGH Kraków mocniejszą pozycję wyjściową od ósmego w tabeli Juranda Ciechanów, który miał 10 punktów. W niedzielę, w siódmej kolejce Ligi Centralnej, to jednak goście wygrali w Krakowie 35:29. Dla miejscowych kibiców to dotkliwy wynik: zamiast umocnić swoją pozycję w górnej części stawki, krakowianie pozwolili niżej notowanemu rywalowi zmniejszyć dystans.

Spotkanie rozpoczęło się 25 października o godz. 16.00. Przed nim bilans AZS wynosił cztery zwycięstwa i trzy porażki, a Juranda – trzy wygrane i cztery przegrane. Krakowski zespół miał więc powody, by myśleć o kolejnym korzystnym wyniku, ale tabela nie rzuca bramek. Ciechanowianie zdobyli ich o sześć więcej, wygrywając obie części meczu.

Dwie bramki różnicy na półmetku

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 15:17. AZS pozostawał blisko przeciwnika, lecz na drugą część wychodził z dwubramkową stratą. Taki stan nie zamykał jeszcze gospodarzom drogi do zwycięstwa. Wymagał jednak skuteczniejszej gry zarówno w ataku, jak i pod własną bramką – sam remis w dalszej części spotkania nie wystarczyłby do odrobienia strat.

Krakowianie zdobyli po powrocie do gry 14 bramek, o jedną mniej niż wcześniej. Jurand dołożył 18, poprawiając swój dorobek z pierwszej połowy. To właśnie ten bilans – 14:18 w drugiej części – powiększył przewagę gości z dwóch do sześciu trafień. Wynik 29:35 pokazuje, że AZS nie zdołał odwrócić obrazu meczu, mimo że na półmetku pozostawał w zasięgu rywala.

Z perspektywy gospodarzy szczególnie rzuca się w oczy liczba straconych bramek. W obu połowach Jurand zdobywał ich co najmniej 17. Krakowski zespół kończył mecz z dorobkiem 29 trafień, ale przy 35 po stronie przeciwnika nie mogło to wystarczyć. Ciechanowianie utrzymali skuteczność przez całe spotkanie, a miejscowi nie znaleźli odpowiedzi, która zmieniłaby jego wynik.

Więcej aktualności z Krakowa znajdziesz na stronie głównej faktykrakowa.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na faktykrakowa.pl/wydarzenie.

Ten sam dorobek AZS, inny wynik niż w kwietniu

Poprzednie spotkanie tych zespołów w Krakowie przyniosło gospodarzom zwycięstwo 29:24. Było to 11 kwietnia tego roku. Tym razem AZS ponownie zdobył 29 bramek, ale stracił aż o 11 więcej niż w tamtym meczu. W dwóch wcześniejszych bezpośrednich starciach obie drużyny miały po jednej wygranej; niedzielny rezultat przechylił ten bilans na stronę Juranda.

Porażka ma znaczenie także w szerszym obrazie sezonu krakowian. Po wrześniowym zwycięstwie nad beniaminkiem SPR Kąty Wrocławskie wskazywano AZS jako kandydata do walki o czołowe miejsca. Na początku października, przed meczem w Legnicy, przypominano z kolei, że zespół jako ubiegłoroczny beniaminek zajął trzecie miejsce. Jeszcze 15 października, po zwycięstwie 37:32 nad Gwardią Koszalin, pozostawał w ścisłej czołówce. Tym bardziej niedzielny wynik może uwierać w Krakowie.

AZS przystępował do tej kolejki z dorobkiem 226 zdobytych i 230 straconych bramek w sezonie, Jurand miał bilans bramkowy 211:212. W bezpośrednim meczu różnica między drużynami okazała się wyraźniejsza niż sugerowały same miejsca w tabeli. Krakowianie długo byli blisko, lecz po 60 minutach to goście mieli sześć trafień przewagi. Dla AZS to sygnał, że utrzymanie miejsca w czołówce wymaga czegoś więcej niż dobrego punktu wyjścia przed pierwszym gwizdkiem.

AZS AGH KrakówStatystykaJurand Ciechanów
29Bramki35
15I połowa17
14II połowa18
5Pozycja8
13Punkty10
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły