Błoto, kamienie i 86 kilometrów walki. 500 kolarzy na Kościuszkowskim Klasyku

Błoto, kamienie i 86 kilometrów walki. 500 kolarzy na Kościuszkowskim Klasyku

Na trasie były podjazdy, techniczne odcinki i kamienie spływające z pól po ulewie. Mimo trudnych warunków do rywalizacji stanęło 500 zawodników z całej Polski. W pierwszej edycji Kościuszkowskiego Klasyku nie zabrakło także dziecięcych zmagań, targów rowerowych i mistrzostw służb mundurowych. Organizatorzy już zapowiedzieli powrót wyścigu.

  • Ulewa zamieniła trasę w próbę wytrzymałości
  • Dzieci, służby i targi rowerowe przy biurze zawodów

Ulewa zamieniła trasę w próbę wytrzymałości

Kościuszkowski Klasyk po raz pierwszy poprowadzono przez gminy Pałecznica, Racławice i Radziemice. Zawodnicy jechali po pagórkowatych drogach północnej Małopolski, a pogoda szybko podniosła poprzeczkę. Intensywny deszcz i burza spowodowały, że na asfalt spłynęły błoto oraz kamienie. W kilku miejscach pojawiły się zamuliska.

Trasę trzeba było przygotować niemal do ostatniej chwili. Kilkadziesiąt osób pracowało od świtu, oczyszczając drogę i udrażniając przejazd przed startem. Kolarze mieli do wyboru jedną albo dwie pętle:

  • 43 kilometry z licznymi podjazdami i technicznymi fragmentami,
  • 86 kilometrów dla uczestników decydujących się na podwójny dystans.

Dłuższą trasę Tomasz Krupiński pokonał ze średnią prędkością 40,24 km/h. W rywalizacji na 43 km Mateusz Burda wygrał z drugim zawodnikiem różnicą zaledwie 0,54 sekundy. Wyniki pozostałych zwycięzców przedstawiały się następująco:

  • 43 km kobiet – Anna Konieczna z Gibko Team,
  • 43 km mężczyzn – Mateusz Burda z No Limited Team,
  • 86 km kobiet – Sandra Adamczyk-Stępień z Velocreation,
  • 86 km mężczyzn – Tomasz Krupiński.

Wydarzenie obejmowało także Mistrzostwa Polski Służb Mundurowych w kolarstwie szosowym. Na trasie rywalizowali funkcjonariusze i żołnierze Państwowej Straży Pożarnej, Wojska Polskiego, Policji, Krajowej Administracji Skarbowej oraz Służby Więziennej. Klasyfikację prowadzono indywidualnie i drużynowo. Wśród kobiet zwyciężyła Monika Mazur z Policji, a wśród mężczyzn Radosław Wasilewski reprezentujący Policję.

Wicemarszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski zwrócił uwagę, że wyścig połączył sportową rywalizację z historią regionu.

Wyścig przyciągnął zawodników z całej Polski, ich rodziny, pasjonatów kolarstwa oraz lokalną społeczność, stając się jednym z najciekawszych punktów kalendarza naszego regionu.

Jak zaznaczył, rywalizacja służb mundurowych sprzyjała integracji tego środowiska i promowała aktywność fizyczną wśród funkcjonariuszy oraz ich bliskich. Znaczenie wydarzenia wzmacniało nawiązanie do bitwy pod Racławicami.

Dzieci, służby i targi rowerowe przy biurze zawodów

Wydarzenia nie ograniczono do samego wyścigu. W pobliżu biura zawodów przygotowano tor przeszkód dla najmłodszych. Wystartowało na nim ponad 90 dzieci, a każdy uczestnik otrzymał pakiet startowy i pamiątkowy medal.

Swoją działalność prezentowały Straż Ochrony Kolei, Służba Więzienna oraz Małopolski Urząd Celno-Skarbowy. Na miejscu odbywały się także targi rowerowe, podczas których można było obejrzeć, przetestować i kupić sprzęt. Dzięki temu osoby towarzyszące zawodnikom oraz rodziny miały własny program na czas sportowej rywalizacji.

Ceremonię wręczenia nagród przeprowadzono z pulą przekraczającą 60 tys. zł. Właśnie wtedy organizatorzy ogłosili, że Kościuszkowski Klasyk zostanie zorganizowany także w przyszłym roku. Za przygotowanie zawodów odpowiadały gminy Pałecznica, Racławice i Radziemice przy wsparciu Województwa Małopolskiego. Wśród patronów honorowych znaleźli się między innymi minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, marszałek województwa Łukasz Smółka, wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar oraz komendant wojewódzki Policji w Krakowie Artur Bednarek.

na podstawie: Urząd Marszałkowski Kraków.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji