[PIŁKA NOŻNA] Lech Poznań – Cracovia 0:0 na inaugurację PKO BP Ekstraklasy

[PIŁKA NOŻNA] Lech Poznań – Cracovia 0:0 na inaugurację PKO BP Ekstraklasy

Bez bramek zakończył się inauguracyjny mecz PKO BP Ekstraklasy 2026/2027. Lech Poznań zremisował z Cracovią 0:0, choć gospodarze mieli wyraźną przewagę w posiadaniu piłki i oddali zdecydowanie więcej celnych strzałów. Na trybunach stadionu Enea Poznań spotkanie obejrzało ponad 31 tysięcy kibiców.

Cracovia rozpoczęła sezon od wyjazdu do Poznania. Trener Bartosz Grzelak ustawił zespół w systemie 4–3–3, a od pierwszej minuty pojawili się między innymi Mateusz Klich, Ajdin Hasić, Karol Knap i Mikael Ishak po stronie Lecha. Gospodarze prowadzili grę, utrzymywali się przy piłce przez 58 procent czasu i częściej próbowali zagrozić bramce Sebastiana Madejskiego.

Pierwsza połowa nie przyniosła jednak konkretów. Obie drużyny schodziły do szatni przy wyniku 0:0, a Cracovia musiała dokonać zmiany już w 26. minucie. Po przerwie obraz spotkania niewiele się zmienił. Lech nadal miał więcej z gry, wykonywał kolejne rzuty rożne i szukał sposobu na przełamanie defensywy gości.

Lech naciskał, ale Cracovia wywiozła punkt

Statystyki przemawiały na korzyść poznanian. Lech oddał siedem celnych strzałów, podczas gdy Cracovia tylko jeden. Gospodarze mieli również dziewięć rzutów rożnych przy sześciu stałych fragmentach po stronie krakowskiego zespołu. Mimo tego żadna z prób nie zakończyła się golem.

Po godzinie gry trenerzy zaczęli sięgać po zmienników. W Lechu na boisku pojawili się między innymi Filip Jagiełło, Radosław Murawski, Robert Gumny, Joel Pereira, Leo Bengtsson i Luis Palma. Cracovia odpowiedziała zmianami Martina Mincheva, Kahveha Zahiroleslama, a w końcówce także Michała Praszelika i Dawida Pily. Tempo momentami rosło, lecz pod bramkami wciąż brakowało skutecznego wykończenia.

Spotkanie było twarde, choć nie obfitowało w ostrą grę. Sędzia Damian Sylwestrzak pokazał cztery żółte kartki. W zespole Lecha ukarany został Mikael Ishak, a po stronie Cracovii napomnienia zobaczyli Ajdin Hasić, Mateusz Klich i Filip Marchwiński.

Cracovia wraca więc do Krakowa z jednym punktem, który przed meczem na tak trudnym terenie można uznać za wartościowy. Po pierwszej kolejce zajmuje szóste miejsce w tabeli, a Lech jest piąty. Obie drużyny mają po jednym punkcie i identyczny bilans bramkowy.

Dla krakowskiego zespołu kolejne ligowe wyzwanie nadejdzie 3 sierpnia. Cracovia podejmie wtedy Pogoń Szczecin . Lech wcześniej zagra jeszcze w eliminacjach Ligi Mistrzów z Aarhus, a następnie zmierzy się na wyjeździe z Wieczystą Kraków.

Lech PoznańStatystykaCracovia
0Gole0
58%Posiadanie42%
7Strzały celne1
5Strzały niecelne3
18Strzały łącznie9
6Strzały zablokowane5
9Strzały w polu karnym6
9Strzały spoza pola3
9Rzuty rożne6
9Faule13
1Spalone2
1Żółte kartki3
1Interwencje bramkarza7
459Liczba podań341
386Podania celne267
84%Skuteczność podań78%