Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Tysięczna operacja robotyczna w Rydygierze. Jeden system to za mało

Tysięczna operacja robotyczna w Rydygierze. Jeden system to za mało

W Szpitalu im. Ludwika Rydygiera wykonano tysięczną operację z użyciem systemu da Vinci. W ciągu niespełna trzech lat robot trafił na cztery oddziały, a liczba zabiegów rośnie szybciej niż dostępność sprzętu. Lekarze szkolą kolejne zespoły, ale bez drugiego systemu kolejka pacjentów nadal będzie długa.

Pierwszą operację robotyczną przeprowadzono w placówce 16 października 2023 roku na Oddziale Urologii. Początkowo szpital korzystał z dzierżawionego urządzenia, a zabieg wykonał zespół, którego członkowie zdobyli certyfikaty w Barcelonie. Obecnie bezpłatne procedury finansuje Narodowy Fundusz Zdrowia.

  • Cztery oddziały korzystają z jednego robota
  • Chirurdzy pracują do późnego wieczora
  • Przez usta można ograniczyć rozległość operacji
  • Chirurgia robotyczna szybko wychodzi poza niszę

Cztery oddziały korzystają z jednego robota

Najwięcej zabiegów wykonano dotąd w urologii. Dwa wyszkolone zespoły przeprowadziły ich 344. Ordynator oddziału, Piotr Maciukiewicz, zwraca uwagę, że urządzenie musi być dzielone także z innymi specjalistami.

Potrzeby są ogromne, ale sprzętem musimy dzielić z Oddziałami Chirurgii Ogólnej, Ginekologii i Otolaryngologii. To oznacza, że kolejka chętnych nie maleje.

W styczniu 2024 roku robotyczne operacje rozpoczęto na ginekologii. Tamtejszy zespół wykonał już 243 zabiegi. Jednym z najtrudniejszych była radykalna operacja usunięcia macicy oraz węzłów chłonnych miednicy u pacjentki ważącej 156 kilogramów. Zabieg, który według europejskich raportów trwa średnio 127 minut, w Rydygierze skrócono do 75 minut.

Ginekologia ma dziś dwa zespoły robotyczne. Jeden z nich jest prowadzony przez dr n. med. Annę Jędrzejczyk i jest pierwszym oraz jedynym zespołem kobiecym tego rodzaju w Polsce. Ordynator oddziału, dr hab. n. med. Marcin Opławski, podkreśla, że pacjentki wskazują na większy komfort kontaktu z zespołem.

Chirurgia dołączyła do programu w maju 2024 roku. Wtedy prof. Andrzej Budzyński i dr Kamil Frączek wykonali pierwszą w Małopolsce robotyczną operację usunięcia guzów nowotworowych trzustki. Rydygier stał się wówczas pierwszym szpitalem w regionie i drugim w Polsce, w którym przeprowadzano takie zabiegi z użyciem da Vinci.

Chirurdzy pracują do późnego wieczora

Skala wykorzystania systemu jest szczególnie widoczna na chirurgii. W ciągu ostatniego roku wykonano tam 194 operacje jelita grubego, z czego 142 przeprowadzono przy asyście robota. Grafik bywa tak napięty, że urządzenie pracuje od rana do późnego wieczora. Podczas najdłuższego dnia na oddziale wykorzystano je od godziny 7.40 do 21.20, wykonując trzy operacje raka jelita grubego.

Problemem pozostaje sposób finansowania. NFZ opłaca robotyczne operacje jelita grubego, ale nie przewiduje odrębnego finansowania dla robotycznych zabiegów trzustki i żołądka ani dla innych dostępów chirurgicznych, takich jak laparoskopia czy operacja otwarta. To ogranicza liczbę procedur wykonywanych w obszarach, w których potrzeby są większe.

Bardzo liczymy na zakup kolejnego systemu robotycznego, bo przy rosnącej liczbie chorych i rosnących potrzebach Oddziału jest to już inwestycja niezbędna.

Dla pacjentów oznacza to, że sama obecność nowoczesnego urządzenia nie gwarantuje szybkiego terminu. O dostępności decydują zarówno liczba zespołów, jak i czas zajęcia systemu oraz zakres zabiegów objętych refundacją.

Przez usta można ograniczyć rozległość operacji

Na Oddziale Otolaryngologii robot jest wykorzystywany między innymi w przezustnej chirurgii robotycznej, określanej skrótem TORS. Metoda pozwala docierać do trudno dostępnych obszarów gardła i krtani bez rozległego otwierania tkanek. Ma to znaczenie zwłaszcza w leczeniu nowotworów, ponieważ klasyczne operacje lub radioterapia mogą wpływać na mowę, połykanie i oddychanie.

W ciągu dwóch lat wykonano tam 38 zabiegów robotycznych, głównie związanych z nowotworami złośliwymi gardła i krtani. Pierwszą operację przeprowadzono 16 czerwca 2025 roku. Jednym z najważniejszych zabiegów była częściowa laryngektomia przezustna u pacjenta z nowotworem górnego piętra krtani. Dzięki niej można było uniknąć całkowitego usunięcia krtani albo obciążającej radioterapii.

Szpital ma jeden certyfikowany zespół laryngologiczny, złożony z trzech specjalistów otorynolaryngologii. Placówka posiada również Certyfikat Bezpieczeństwa Systemu Chirurgii Robotycznej.

Prezes szpitala Artur Asztabski wskazuje, że decyzja o zakupie kolejnego urządzenia będzie zależała między innymi od analiz finansowych i ewentualnego rozszerzenia refundacji.

Mamy świadomość, że żaden robot nie zastąpi dobrego chirurga, ale bez nowych technologii rozwój nie jest już możliwy.

Władze województwa widzą w Rydygierze ośrodek, którego doświadczenia mogą pomóc innym publicznym placówkom w Małopolsce. Marszałek Łukasz Smółka zwrócił uwagę, że dla pacjentów najważniejsze są bezpłatny dostęp i możliwość wykonania zabiegu, niezależnie od tego, czy szpital kupił urządzenie, czy je dzierżawi.

Chirurgia robotyczna szybko wychodzi poza niszę

Dane ogólnopolskie pokazują, że liczba szpitali korzystających z robotów systematycznie rośnie:

  • w 2025 roku zabiegi robotyczne wykonywano w 93 szpitalach, wobec 77 rok wcześniej i 58 dwa lata wcześniej;
  • urologia odpowiadała w 2025 roku za 61 proc. wszystkich operacji robotycznych w Polsce;
  • ginekologia zajmowała trzecie miejsce pod względem liczby szpitali i zabiegów;
  • 50 szpitali wykonało 2992 zabiegi ginekologiczne, co stanowiło 12 proc. całego krajowego wolumenu chirurgii robotycznej.

Tysięczna operacja w Rydygierze pokazuje więc nie tylko rozwój jednego szpitala. Ujawnia także ograniczenie, z którym mierzą się lekarze – rosnące możliwości leczenia spotykają się z niewystarczającą liczbą urządzeń i niepełnym finansowaniem części procedur.

na podstawie: Małopolski Urząd Marszałkowski.