Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Harcerze z Krakowa zbudowali własny obóz. Marszałek był pod wrażeniem

Harcerze z Krakowa zbudowali własny obóz. Marszałek był pod wrażeniem

W Hucie Polańskiej młodzi harcerze spędzają dni bez telefonów, za to z mapą, zadaniami i pracą przy obozowej infrastrukturze. Wśród namiotów odwiedzający zobaczyli łóżka z żerdek, kuchnię z piecem i stołówkę przygotowane własnymi rękami uczestników. Podczas spotkania nie zabrakło rozmów o wychowaniu, służbie i odpowiedzialności za innych.

  • Obóz zbudowany od podstaw przez młodych ludzi
  • Młodzi wychowują młodych podczas codziennej służby
  • Muzyczne korzenie szczepu sięgają Krakowa

Obóz zbudowany od podstaw przez młodych ludzi

Marszałek województwa małopolskiego Łukasz Smółka odwiedził wieczorem 22 lipca zgrupowanie obozów krakowskiego Szczepu „Słowiki” im. Karola Szymanowskiego. W Hucie Polańskiej, w Beskidzie Niskim, przebywa blisko sto druhen, druhów i instruktorów z trzech małopolskich środowisk Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej:

  • 44 Krakowskiej Drużyny Harcerzy im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego,
  • 22 Krakowskiej Drużyny Harcerek „Gwiazdy kompasu”,
  • 344 Drużyny Harcerek „Altowianki”.

Podczas wizyty marszałek obejrzał wszystkie obozy wchodzące w skład zgrupowania, a później rozmawiał z harcerzami przy kolacji. Uczestnicy sami przygotowali znaczną część obozowego zaplecza – od miejsc do spania wykonanych z żerdek, przez kuchnię i piec, aż po stołówkę oraz wystrój całego terenu.

Jestem pod ogromnym wrażeniem zarówno charakterów młodych druhen i druhów uczestniczących w tym obozie, jak i organizacji samego obozu – powiedział Łukasz Smółka.

Jego zdaniem harcerskie zajęcia w terenie stanowią zdrowszą alternatywę dla wielogodzinnego spędzania czasu samotnie przed telefonem albo telewizorem. Dla uczestników oznacza to nie tylko odpoczynek od ekranów, ale też naukę samodzielnego planowania, współpracy i wykonywania konkretnych zadań.

Młodzi wychowują młodych podczas codziennej służby

Program obozu obejmuje gry terenowe, wędrówki, zdobywanie sprawności oraz działania na rzecz innych. Za organizację zgrupowania odpowiada podharcmistrz Jakub Wójtowicz, student politologii. W rozmowie z marszałkiem zwracał uwagę na odmienny od szkolnego model relacji między instruktorami a uczestnikami.

Największą siłą harcerstwa jest to, że młodzi wychowują młodych – podkreślił Jakub Wójtowicz.

Komendant zaznaczył, że instruktorzy traktują prowadzenie obozu jako służbę i poświęcają harcerstwu swój wolny czas. Wszystkie osoby pełniące funkcje instruktorskie w Szczepie „Słowiki” działają społecznie, bez wynagrodzenia, także podczas letnich obozów.

Taki model sprawia, że starsi harcerze są dla młodszych nie tylko opiekunami, lecz także bezpośrednimi przykładami organizacji pracy i odpowiedzialności. Zadania wykonywane wspólnie przekładają się na codzienne umiejętności – od przygotowania posiłku po dbałość o bezpieczeństwo całej grupy.

Muzyczne korzenie szczepu sięgają Krakowa

Szczep „Słowiki” im. Karola Szymanowskiego działa od 1957 roku. Skupia uczniów dwóch krakowskich szkół muzycznych: Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Ignacego Jana Paderewskiego oraz Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych im. Mieczysława Karłowicza.

W jego strukturach działają gromady zuchowe, drużyny harcerek i harcerzy oraz zespoły wędrownicze. Wśród byłych członków szczepu są rektorzy i prorektorzy Akademii Muzycznej w Krakowie, koncertmistrzowie Opery Krakowskiej i Filharmonii Krakowskiej, muzycy Filharmonii Berlińskiej i Filharmonii Wiedeńskiej, a także profesorowie Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Do grona wychowanków należą również laureaci Fryderyków i Koryfeusza Muzyki Polskiej oraz znani artyści, między innymi Grzegorz Turnau i Maciej Stuhr. Połączenie edukacji muzycznej z harcerstwem od lat tworzy środowisko, w którym rozwój artystyczny idzie w parze z pracą zespołową, samodzielnością i służbą innym.

na podstawie: Urząd Marszałkowski Kraków.