Szejowie wygrali w Małopolsce. Rajd rozstrzygnęły ułamki sekund

Na małopolskich asfaltach nikt nie odjechał daleko, bo rywalizacja od początku trzymała się ułamków sekund. Jarosław i Marcin Szejowie wygrali Valvoline Rajd Małopolski, ale przez większą część zawodów musieli gonić Łukasza Byśkiniewicza i Daniela Siatkowskiego. Dopiero sobotni atak dał im przewagę, której już nie oddali. Za nimi dojechali Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń, a cały rajd rozegrano na drogach wokół Wadowic, Myślenic i Makowa Podhalańskiego.
- Na asfaltach wokół Wadowic stawka pękała na dziesiąte części
- Sobotni skok Szejów ustawił finisz i obronę prowadzenia
- Chorbiński bezbłędny w klasie 3. Pozostałe kategorie też miały wyraźnych zwycięzców
Na asfaltach wokół Wadowic stawka pękała na dziesiąte części
Szósta edycja Valvoline Rajdu Małopolski była jednocześnie najdłuższą w historii imprezy. Załogi przejechały 15 odcinków specjalnych o łącznej długości 146,67 km, a do mety dotarło łącznie 85 duetów we wszystkich klasyfikacjach. Suche i słoneczne warunki nie zmiękczyły zadania – szybkie, techniczne i zmienne próby wymagały dokładności od pierwszego do ostatniego kilometra.
Dla Jarosława i Marcina Szejów to już czwarte zwycięstwo w rundzie KIQ RSMP. Połowę swoich triumfów w krajowym czempionacie zdobyli właśnie w Rajdzie Małopolski, a po raz pierwszy wygrali tu w 2024 roku. Z perspektywy kibica widać było jedno: kiedy trasa robiła się wąska, śliska albo rytm odcinka nagle się zmieniał, każde odpuszczenie gazu mogło kosztować kilka cennych sekund.
Pierwszy etap od razu ustawił ścianę między czołowymi załogami. Po czwartkowych oesach prowadzenie mieli Byśkiniewicz i Siatkowski, ale ich przewaga nad Szejami wynosiła tylko 1,2 s. Rzeźnik i Kozdroń trzymali się tuż za nimi, tracąc 3,5 s. W piątek różnice jeszcze bardziej się skurczyły, a walka zaczęła przypominać jazdę na granicy przyczepności.
„Lanckorona to kultowy odcinek, ale dziś była piekielnie trudna”
– mówił Łukasz Byśkiniewicz po pierwszej piątkowej pętli.
W tym samym dniu załogi zmieniały się na prowadzeniu niemal po każdym mocnym przejeździe. Lanckorona, nowa i najdłuższa próba w rajdzie, okazała się szczególnie wymagająca przez wąski zjazd, ostre hamowania i ciągłe zmiany rytmu. Barwałd miał zupełnie inny charakter – szybszy, z leśnym początkiem, brodem i zabrudzonym dojazdem do mety. Właśnie ta mieszanka sprawiła, że różnice między pierwszą dwójką po wieczornym oesie AYRA – Wadowice wynosiły tylko 0,3 s.
„Wszystko rozgrywa się na dziesiąte części sekundy”
– podkreślał Jarosław Szeja.
Rzeźnik i Kozdroń nie odpuszczali, choć po piątku tracili do liderów 15,6 s. Tuż za podium jechali Kołtun i Pleskot, a dalej Gabryś i Sadowski oraz Kohn i Těšínský. W tak ciasnej stawce jeden lepszy albo gorszy zakręt natychmiast przesuwał kolejne załogi o kilka miejsc.
Sobotni skok Szejów ustawił finisz i obronę prowadzenia
Decydujący cios padł na początku finałowego etapu. Szejowie wygrali OS 11 Mosur/Jancarz–Mucharz z przewagą 10,0 s nad Byśkiniewiczem i Siatkowskim, a to pozwoliło im przejąć prowadzenie z zapasem 9,7 s. Rywale odpowiedzieli chwilę później na próbie Hern – Zawoja, ale kolejne oesy znów wróciły pod kontrolę załogi z Ustronia.
Jarosław Szeja po rajdzie przyznał, że najważniejsze było wybranie miejsc, w których można było pozwolić sobie na większe ryzyko. To dobrze pokazuje, jak wyglądał ten finisz – nie chodziło o widowiskową jazdę wszędzie, lecz o precyzyjne dozowanie tempa tam, gdzie margines błędu był jeszcze do zaakceptowania. Tak zbudowana przewaga przetrwała do Power Stage, mimo że na przedostatnim odcinku najlepszy czas uzyskali Rzeźnik i Kozdroń.
Na finałowej próbie Moya Power Stage – Zawoja po dodatkowe punkty sięgnęły najlepsze załogi KIQ RSMP:
- Kołtun i Pleskot – 5 pkt
- Byśkiniewicz i Siatkowski – 4 pkt
- Rzeźnik i Kozdroń – 3 pkt
- Gabryś i Sadowski – 2 pkt
- Szeja i Szeja – 1 pkt
Szejowie zdobyli w całym rajdzie 31 punktów i po trzech rundach prowadzą w klasyfikacji KIQ RSMP z dorobkiem 89 punktów. Byśkiniewicz i Siatkowski mają 84 pkt, a Rzeźnik i Kozdroń 77 pkt. To oznacza, że walka o tytuł wciąż jest otwarta, a kolejne rozstrzygnięcie przyniesie 82. Rajd Polski, zaplanowany na 24–26 lipca na asfaltowych odcinkach województwa śląskiego.
„Z Jarkiem daliśmy popis pięknej rywalizacji”
– ocenił Łukasz Byśkiniewicz po finiszu.
Chorbiński bezbłędny w klasie 3. Pozostałe kategorie też miały wyraźnych zwycięzców
W klasie 3 nie było dyskusji. Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski wygrali wszystkie 15 odcinków specjalnych w swojej kategorii, a do tego zakończyli rajd na siódmym miejscu w klasyfikacji generalnej. Załoga w Renault Clio Rally3 pojechała bardzo równo, bez chwili słabszego tempa.
Klasa 3:
- Chorbiński/Chrzanowski – 1:28:55,2
- Ulanowski/Fiołek – +3:15,4
- Górny/Martynek – +4:02,5
W 2WD najlepsi byli Dariusz Poloński i Łukasz Sitek. Za nimi finiszowali Sergiusz Janowski i Krzysztof Grzenia, a podium uzupełnili Piotr Wincencik i Kamila Klaczańska.
2WD:
- Poloński/Sitek – 1:33:09,8
- Janowski/Grzenia – +29,3 s
- Wincencik/Klaczańska – +2:09,0
W historycznej części rajdu triumfowali Damian Sawicki i Piotr Sieliło w klasyfikacji Open, a Janusz Suś i Marek Jarosz wygrali generalną tabelę Millers Oils HRSMP. Tu również różnice były czytelne, ale już nie tak ciasne jak w czołówce KIQ RSMP.
HRSMP Open:
- Sawicki/Sieliło – Subaru Impreza
- Szczotka/Borycki – +13:44,1 s
- Skrzypczyk/Cienkosz – +20:38,5 s
Millers Oils HRSMP:
- Suś/Jarosz – BMW M3 E30
- Sikorski/Kaczmarek – +1:27,9 s
- Skrzypek/Pogoda – +8:35,6 s
W Rajdowych Mistrzostwach Południa rozegrano sześć odcinków specjalnych. W klasyfikacji generalnej zwyciężyli Przemysław Pałka i Rafał Goldman, a po drodze odpadli m.in. Jacek Bieszczad i Paweł Piczak, którzy po wygraniu miejskiego oesów w Wadowicach wycofali się już po pierwszej próbie.
RMP:
- Pałka/Goldman – Ford Fiesta ST
- Michta/Mrowczyk – +24,8 s
- Wołowiec/Pawlak – +31,0 s
Właśnie w takich wynikach widać, dlaczego Rajd Małopolski tak mocno trzyma się w kalendarzu. Trasa była wymagająca, stawka gęsta, a każda z klasyfikacji miała własną historię do opowiedzenia – od bezbłędnej jazdy Chorbińskiego po zaciekły bój o zwycięstwo Szejów z Byśkiniewiczem i Siatkowskim.
na podstawie: Urząd Marszałkowski Kraków.
![]()
Ostatnie Artykuły

Kujawsko-pomorscy policjanci rywalizowali w Krakowie. Pływali 3 kilometry

Blisko 15 mln zł na bezpieczniejsze drogi w powiecie krakowskim

Cztery dystanse i widok na Pieniny. Biegacze rywalizowali w Szczawnicy

Ponad 500 litrów zużytego oleju będzie trzeba zgłaszać do SENT

Na DK75 powstaną dwie zatoki i chodnik. Kierowców czekają zwężenia

Park Grzegórzecki po konsultacjach. 469 osób zgłosiło swoje pomysły

Airbus rozwija działalność w Krakowie. Centrum ma zatrudnić ponad 300 osób

Gdańsk czyta szeroko - MCK przywozi na targi książki historie Europy

Kilkanaście minut w parku może zmienić rytm dnia. Ekspertka wyjaśnia dlaczego

Sześć pętli i 100 nagród dla pasażerów zabytkowej komunikacji

Zarzuty po interwencji w krakowskim hostelu. Uszkodzone drzwi i naruszona nietykalność policjanta

Krakowska opowieść o bliskości. Agnieszka Krawczyk spotka się z czytelnikami

Sztuczna inteligencja i wolna wola. Debata liderów wraca do Tyńca

Na Błoniach pobiegnie nawet 2500 dzieci. Bez pomiaru czasu
Przydatne dane teleadresowe
- Dom Pomocy Społecznej przy ul. Krakowskiej 55 - kontakt, dyrekcja i godziny pracy biura
- Łukasiewicz - Krakowski Instytut Technologiczny - kontakt, laboratoria, usługi badawcze
- Prokuratura Okręgowa w Krakowie - kontakt, godziny, zawiadomienie o przestępstwie
- Krakowski Ośrodek Kariery - kontakt, godziny, zapisy i oferta poradni
- Starostwo Powiatowe w Krakowie - kontakt, godziny, informacje
- Kraków Nowa Huta Przyszłości - kontakt, biuro obsługi i dojazd
