Wernakularyzm wraca na warsztat - Miłobędzki pyta, co naprawdę daje tradycja

Wernakularyzm wraca na warsztat - Miłobędzki pyta, co naprawdę daje tradycja

FOT. Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie

Wokół architektury lokalnej znów robi się gęsto od pytań, które nie pozwalają przejść obok obojętnie. 5 maja, godz. 18.00 podczas spotkania związanego z premierą numeru Autoportretu „Nowy wernakularyzm” 1/2026 głos zabierze Maciej Miłobędzki z JEMS Architekci, a temat szybko wykracza poza samą teorię budowania 🏗️

  • Autoportret otwiera rozmowę o tym, co w tradycji nadal działa
  • Tradycyjne budowanie nie było skansenem, tylko żywą praktyką
  • Kim jest Maciej Miłobędzki i dlaczego warto go posłuchać

Autoportret otwiera rozmowę o tym, co w tradycji nadal działa

Punktem wyjścia jest proste, ale mocne pytanie - czy dawne, lokalne sposoby budowania mogą jeszcze podpowiadać coś sensownego współczesnym miastom i wsiom. W tle są sprawy bardzo konkretne: wspólnotowe działania, relacja z miejscem, materiały, które nie udają niczego, oraz sposób zamieszkiwania, który nie musi wyglądać wszędzie tak samo.

Miłobędzki ma przyjrzeć się temu razem z publicznością i spróbować odpowiedzieć, czy wernakularyzm można dziś rozumieć szerzej niż tylko jako powrót do dawnego rzemiosła. W zapowiedzi spotkania mocno wybrzmiewa też pytanie o udział architektek i architektów - nie tylko jako projektantów nowych form, ale też osób, które potrafią czytać lokalny kontekst bez protekcjonalnego tonu.

Tradycyjne budowanie nie było skansenem, tylko żywą praktyką

Autor przywoływanego tekstu „Nieprzeżyty regionalizm” przypomina, że lokalni budowniczowie nie tkwili w ślepym kulcie przeszłości. Zwykle szukali sposobów, by ulepszać to, co już znali - ostrożnie, bez gwałtownych skoków, ale za to z wyczuciem realnych potrzeb.

“Nowości musiały udowodnić swoją przydatność i sens.”

To zdanie dobrze streszcza cały spór o nowy wernakularyzm. Nie chodzi tu o sentymentalny powrót do dawnych chałup i drewnianych detali, tylko o sprawdzenie, czy z lokalnych tradycji da się jeszcze wydobyć logikę przydatną dla dzisiejszego projektowania. W czasach, gdy architektura często działa w trybie szybkich rozwiązań i standardowych schematów, taka rozmowa brzmi wyjątkowo aktualnie.

Kim jest Maciej Miłobędzki i dlaczego warto go posłuchać

Gość spotkania nie jest przypadkowy. Maciej Miłobędzki to dr inż. architekt, absolwent Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, współzałożyciel pracowni JEMS Architekci i laureat Honorowej Nagrody SARP 2021 za wkład w rozwój architektury polskiej. Od lat łączy projektowanie z dydaktyką, a obecnie działa także jako prodziekan do spraw rozwoju na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej 📚

To daje tej rozmowie dodatkowy ciężar - bo nie będzie tylko o wspomnieniach i regionalnych inspiracjach, ale o realnym myśleniu o tym, jak projektować mądrzej, bliżej człowieka i miejsca. Właśnie dlatego premiera numeru Autoportretu może zainteresować nie tylko architektów, lecz także wszystkich, którzy lubią patrzeć na miasto przez pryzmat jego pamięci, materiału i codziennej praktyki.

na podstawie: MCK Kraków.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.