Zegar klimatyczny rozbłysnął na Arenie. To sygnał dla Krakowa i nie tylko

Zegar klimatyczny rozbłysnął na Arenie. To sygnał dla Krakowa i nie tylko

FOT. UM Kraków

Na elewacji TAURON Areny Kraków pojawił się dziś znak, którego nie da się zignorować po zmroku. Zegar klimatyczny ma przypominać o rosnącym stężeniu CO₂, ale też o tym, czym oddychają mieszkańcy miasta na co dzień. Instalacja wraca w nowej odsłonie i przez najbliższe tygodnie będzie codziennie przyciągać wzrok po godzinie 20.30.

  • Na Arenie pojawił się licznik, który mówi o atmosferze bez zbędnych słów
  • Projekt wraca po latach i zmienia swoje oblicze
  • Filmowy festiwal dopełni przekaz trzema kinami pod chmurką

Na Arenie pojawił się licznik, który mówi o atmosferze bez zbędnych słów

Zegar klimatyczny uruchomiono na fasadzie TAURON Areny Kraków jako kolejną odsłonę projektu, który od kilku lat zmienia swoją tematykę, ale nie zmienia celu. Chodzi o prosty, mocny przekaz – pokazać, że klimat nie jest abstrakcją, tylko sprawą związana z codziennym oddechem miasta.

Tegoroczna instalacja skupia się na atmosferze. Z jednej strony przypomina o globalnym wzroście stężenia CO₂, z drugiej – schodzi na bardziej lokalny grunt i zwraca uwagę na jakość powietrza. W centrum tego przypomnienia są pyły PM10 i PM2.5, a także tlenki azotu i siarki, czyli zanieczyszczenia, które realnie odbijają się na zdrowiu ludzi.

W symbolicznym uruchomieniu zegara uczestniczyli Paweł Ścigalski, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. jakości powietrza, Grzegorz Dukielski z Fundacji Green Festival oraz Anna Lewandowska z UN Global Compact Network Poland. Sam gest był prosty, ale wymowny. Wieczorem instalacja staje się widoczna dla tysięcy osób, które mijają arenę albo wracają do domu po pracy, pokazując temat bez wykresów i raportów.

Projekt wraca po latach i zmienia swoje oblicze

To nie jest pierwsza taka realizacja. Zegar klimatyczny rozwijany jest od 2021 roku, a każda kolejna edycja opowiadała o innym fragmencie środowiskowej układanki. Najpierw pojawił się licznik emisji CO₂, potem licznik ginących gatunków, następnie wylesiania, śladu wodnego i cyfrowego śladu węglowego.

Taki sposób opowiadania o kryzysie klimatycznym działa lepiej niż suche hasła. Jednego roku licznik przypomina o lasach, innego o wodzie, teraz zaś skupia uwagę na atmosferze, czyli czymś, co wszyscy mamy nad głową, choć na co zwykle patrzy się dopiero wtedy, gdy jakość powietrza zaczyna dawać o sobie znać.

Instalacja będzie się włączała codziennie o 20.30 aż do końca kwietnia. To ważna informacja także dla mieszkańców – zegar nie jest jednorazową akcją, ale przez kilka tygodni tworzy stały wieczorny punkt odniesienia na jednej z najbardziej rozpoznawalnych budowli w mieście.

Filmowy festiwal dopełni przekaz trzema kinami pod chmurką

Temat atmosfery pojawi się w Krakowie także w innym formacie. To samo hasło stało się motywem przewodnim tegorocznej edycji BNP Paribas Green Film Festival, który odbędzie się od 10 do 16 sierpnia. Widzowie zobaczą tam filmy o środowisku, zmianach klimatu i cenie, jaką płaci planeta za ludzką aktywność.

Pokazy zaplanowano w trzech plenerowych kinach na Bulwarze Czerwieńskim:

  • Kino Centralne We Love Cinema – na wysokości ulicy Koletek
  • Kino Kameralne Canpack – na wysokości kortów Nadwiślań
  • Kino dla Dzieci – na wysokości ulicy Smoczej

W konkursowym zestawie znalazły się m.in. „Do ostatniego oddechu” w reżyserii Ewy Ewart, „Naturalna dzikość serca” Sillje Evensmo Jacobsen, „Dmuchawce” Momoko Seto oraz „The Tale of Sylyan” Tamary Kotevskiej. Organizatorzy nie zapomnieli też o najmłodszych. Dla dzieci przygotowano osobny repertuar, w którym pojawią się „Dziki robot”, „Ozi – głos deszczowego lasu”, „Fantastyczny Angelo” i „Lorax”.

Festiwal ma też bardziej przyziemny, ale bardzo praktyczny wymiar. W programie znalazły się strefa napraw rowerowych Miasta Kraków, punkt napraw krawieckich oraz miejsca, w których zużyty olej można wymienić na sadzonkę. To właśnie takie detale sprawiają, że ekologiczny przekaz nie kończy się na ekranie, lecz wychodzi do ludzi i zostaje z nimi na dłużej.

na podstawie: Urząd Miasta Krakowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Kraków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.