Kraków coraz mocniej odcina się od smogu, a liczby to potwierdzają

Kraków coraz mocniej odcina się od smogu, a liczby to potwierdzają

FOT. Urząd Miasta Krakowa

W Krakowie walka z niską emisją przestała być tylko hasłem z miejskich dokumentów. Coraz mniej zgłoszeń trafia do dyżurnych straży miejskiej, a kolejne pomiary pokazują, że powietrze stopniowo się poprawia. Twarde dane idą tu w parze z codziennymi kontrolami, które nadal przypominają, że antysmogowe przepisy nie są martwe.

  • Straż miejska widzi mniej zgłoszeń, a kontrole nie odpuszczają
  • Pomiary powietrza pokazują wyraźniejszą poprawę niż jeszcze kilka lat temu
  • Ograniczenia idą w parze ze wsparciem dla właścicieli domów

Straż miejska widzi mniej zgłoszeń, a kontrole nie odpuszczają

W ciągu ostatnich sześciu miesięcy Straż Miejska przeprowadziła 748 kontroli dotyczących przestrzegania uchwały antysmogowej. Efekt tych działań nie sprowadza się wyłącznie do statystyk, bo każde sprawdzenie to też sygnał, że w mieście nadal pilnuje się zasad ograniczających niską emisję.

Z tych kontroli wynikało 34 wykroczenia. Funkcjonariusze nałożyli 17 mandatów karnych, sporządzili 4 wnioski o ukaranie do sądu i pouczyli 13 osób. Równolegle pracownicy Wydziału Środowiska, Klimatu i Powietrza wykonali około 300 kolejnych kontroli. To pokazuje, że nadzór nad przepisami nie ogranicza się do jednego frontu, tylko działa równolegle w kilku punktach miasta.

Od 1 września 2019 roku w instalacjach grzewczych można stosować wyłącznie paliwa gazowe, w tym gaz ziemny wysokometanowy, zaazotowany albo lekki olej opałowy. To właśnie ten rygor przez lata najmocniej zmienił codzienność wielu krakowskich budynków, ale też dał urzędnikom narzędzia do realnego egzekwowania zakazu spalania węgla i drewna.

Pomiary powietrza pokazują wyraźniejszą poprawę niż jeszcze kilka lat temu

Dane GIOŚ potwierdzają, że sytuacja na stacjach monitoringu środowiska poprawia się z roku na rok. W 2025 roku średnioroczne stężenie pyłu PM10 było niższe na wszystkich stacjach niż rok wcześniej. Dla mieszkańców to ważna wiadomość, bo właśnie ten parametr najlepiej pokazuje, czy miasto rzeczywiście odsuwa się od najbardziej uciążliwych epizodów smogowych.

Jeszcze wyraźniej widać to w dłuższej perspektywie. Poziom dopuszczalny PM10 od 2019 do 2025 roku został przekroczony tylko na jednej stacji – przy al. Krasińskiego – i to w latach 2019 oraz 2021. W przypadku pyłu PM2,5 od 2022 roku nie notuje się już przekroczeń poziomu dopuszczalnego. Taki zestaw danych nie usuwa problemu całkowicie, ale pokazuje, że najtrudniejszy etap walki ze smogiem zaczyna zostawać za miastem.

Ograniczenia idą w parze ze wsparciem dla właścicieli domów

Kraków nie opiera się wyłącznie na zakazach. Obok kontroli działają też programy, które mają ułatwiać zmianę źródeł ciepła i docieplanie budynków. W mieście kontynuowane są między innymi:

  • lokalny program osłonowy,
  • program rozwoju odnawialnych źródeł energii,
  • miejskie programy termomodernizacyjne dla budynków jedno- i wielorodzinnych.

Miasto jest także operatorem programu Czyste Powietrze i prowadzi punkt informacyjno-doradczy w ramach Krakowskiego Centrum Doradztwa Energetycznego. To ważne zwłaszcza dla właścicieli starszych domów, którzy bez takiego wsparcia często odkładaliby wymianę źródła ogrzewania albo ocieplenie budynku na później.

Podczas ostatniej akcji badania domów jednorodzinnych kamerą termowizyjną, prowadzonej od stycznia do marca, doradcy energetyczni sprawdzili 119 nieruchomości. Takie działania mają wartość bardzo konkretną: pokazują, gdzie ucieka ciepło, gdzie budynek traci najwięcej energii i jak ograniczyć rachunki, zanim jeszcze zacznie się myśleć o samym remoncie.

na podstawie: Urząd Miasta Krakowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Krakowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.