[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga – Ruch Chorzów – Wieczysta Kraków 0:2. Goście z Krakowa skuteczniejsi po przerwie

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga – Ruch Chorzów – Wieczysta Kraków 0:2. Goście z Krakowa skuteczniejsi po przerwie

Wieczysta Kraków wygrała na wyjeździe z Ruchem Chorzów 2:0 w 28. kolejce Betclic 1. ligi. Na Superauto.pl Stadionie Śląskim długo pachniało bezbramkowym remisem, ale po przerwie goście z Krakowa przycisnęli mocniej i rozstrzygnęli sprawę golami Paulinho oraz Lisandro Semedo.

Mecz w Chorzowie miał twardy, dość zamknięty przebieg. Do przerwy żadna z drużyn nie znalazła sposobu na przełamanie defensywy rywala, choć po stronie gospodarzy nie brakowało momentów, które mogły zmienić układ sił. Ruch próbował szukać swojej szansy, a kibice mogli złapać się za głowę po jednym z mocniejszych uderzeń Karasińskiego, które jednak nie przyniosło bramki.

Pierwsza połowa bez rozstrzygnięcia, ale z napięciem w powietrzu

Wynik 0:0 do przerwy nie oznaczał, że na boisku panowała nuda. Było sporo walki w środku pola, kilka ostrzejszych wejść i wyraźne napięcie związane z tym, jak ważne były to punkty. Ruch, który w ostatnich meczach prezentował niezłą formę, próbował budować ataki cierpliwie, ale Wieczysta nie dawała się rozciągnąć i dobrze pilnowała dostępu do własnej bramki.

Pierwszy sygnał ostrzegawczy pojawił się już w 39. minucie, gdy żółtą kartką został ukarany M. Kolar. Po drugiej stronie również zrobiło się nerwowo, bo po przerwie kartki zobaczyli A. Djermanović i N. Knežević. To był mecz, w którym nikt nie odstawiał nogi, a każda większa akcja miała od razu ciężar gatunkowy.

Wieczysta, która przed tą kolejką miała 43 punkty i zajmowała czwarte miejsce, wiedziała, że w Chorzowie nie może pozwolić sobie na stratę koncentracji. Ruch był tuż za nią, z 42 punktami na szóstym miejscu, więc stawka była bardzo konkretna. Dla krakowian to było spotkanie z gatunku tych, które mogą naprawdę ustawić końcówkę sezonu.

Paulinho otworzył drogę, Semedo zamknął mecz

Po zmianie stron goście z Krakowa podkręcili tempo i w końcu dopięli swego. W 54. minucie Paulinho wykorzystał swoją szansę i dał Wieczystej prowadzenie. To trafienie wyraźnie odblokowało mecz, bo od tego momentu Ruch musiał wyjść nieco wyżej, a krakowianie zaczęli szukać przestrzeni do kolejnych ciosów.

Trenerzy zaczęli reagować z ławki, a Wieczysta trafiła ze zmianami bardzo dobrze. W 70. minucie Paulinho zszedł, a razem z nim boisko opuścił Miki Villar. W ich miejsce weszli S. Feiertag i właśnie Lisandro Semedo. Ten ruch okazał się kluczowy, bo Semedo potrzebował zaledwie kilkunastu minut, by postawić kropkę nad i. W 88. minucie zamknął wynik na 2:0 i dał krakowianom pełną kontrolę nad końcówką.

Ruch również próbował odwrócić losy meczu zmianami. M. Kolar i D. Ventura zostali zastąpieni przez P. Ceglarza i M. Szwocha już w 64. minucie, później na boisku pojawili się też N. Lesniak-Paduch, M. Rosol, D. Preisler i kolejni gracze, ale gospodarze nie znaleźli już sposobu na przebicie się przez dobrze zorganizowaną Wieczystą.

Dla krakowskiego zespołu to zwycięstwo ma duże znaczenie. Nie tylko dlatego, że przyszło na trudnym terenie, ale też dlatego, że pozwala utrzymać kontakt z czołówką i patrzeć w górę tabeli z coraz większą pewnością siebie. W Chorzowie Wieczysta nie zagrała może efektownie przez pełne 90 minut, ale była konkretna wtedy, kiedy trzeba. A w lidze to często różnica między dobrym występem a pełną pulą.

Ruch ChorzówStatystykaWieczysta Kraków
0Gole2

Ostatnie Artykuły