Nerwowy ruch na ławce zdradził 35-latka z Krakowa

Nerwowy ruch na ławce zdradził 35-latka z Krakowa

FOT. Policja Kraków

Dzielnicowi z Komisariatu Policji V w Krakowie patrolowali Podgórze, gdy siedzący na ławce mężczyzna na ich widok wyraźnie się zdenerwował i odrzucił za siebie papierowe zawiniątko. Chwilę później policjanci znaleźli przy nim kolejne porcje suszu, a przeszukanie mieszkania dołożyło następne zabezpieczone słoiki. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli prawie 60 gramów marihuany.

Do zatrzymania doszło 2 kwietnia br. w trakcie obchodu rejonu służbowego. Dzielnicowi z Komisariatu Policji V w Krakowie szybko sprawdzili, co mężczyzna próbował ukryć. W bibułce, którą odrzucił, znajdowała się niewielka ilość suszu roślinnego.

Policjanci skontrolowali też plecak 35-latka. Tam znaleźli dwa słoiki z zawartością suszu roślinnego. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komisariatu, a następnie przekazany kryminalnym do dalszych czynności.

Na tym interwencja się nie skończyła. Funkcjonariusze przeszukali jeszcze mieszkanie mieszkańca Krakowa. Tam zabezpieczyli kolejne dwa słoiki z suszem roślinnym. Wszystkie substancje zostały zważone i przebadane testerem narkotykowym. Wynik potwierdził, że chodzi o prawie 60 gramów marihuany.

35-latek odpowie za posiadanie środków odurzających. Za ten czyn grozi mu do trzech lat więzienia.

Ta sprawa pokazuje, jak szybko zwykła kontrola w terenie może zamienić się w poważną narkotykową interwencję, a jeden nerwowy gest wystarczył, by policjanci znaleźli cały pakiet ukrytych substancji.

na podstawie: Policja Kraków.