Drum Syndrome zagrał dla Krakowa i zamienił jubileusz w lekcję wspólnoty

FOT. Urząd Miasta Krakowa
W Forcie Borek rytm bębnów niósł się długo po zakończeniu koncertu, a w powietrzu została mieszanka energii i wzruszenia. Drum Syndrome świętował tam nie tylko Światowy Dzień Osób z Zespołem Downa, lecz także 10 lat wspólnego grania. To był wieczór, w którym muzyka przestała być tłem, a stała się sposobem na pokazanie, że razem można skutecznie rozgonić samotność.
- W Forcie Borek jubileusz zabrzmiał głośniej niż zwykle
- Zespół, który wyrósł z integracji i poszedł dalej
- Dzień o trisomii 21. chromosomu nabrał tu bardzo ludzkiego znaczenia
W Forcie Borek jubileusz zabrzmiał głośniej niż zwykle
Koncert odbył się 21 marca o godz. 18.00 w Centrum Kultury Podgórza – Fort 52 „Borek”. Na scenie pojawił się Drum Syndrome, integracyjny zespół bębniarski, który od 2016 roku działa przy Stowarzyszeniu Rodziców i Przyjaciół Dzieci z Zespołem Downa. To nie był zwykły występ z kalendarza wydarzeń, ale spotkanie ludzi, którzy od lat budują swoją obecność na wspólnym rytmie i konsekwencji, a nie na deklaracjach.
Zespół tworzy 12 muzyków grających na bębnach djembe i instrumentach perkusyjnych, także tych najbardziej nieoczywistych, jak wiadra. Nad całością czuwają perkusistka Katarzyna Zadora i Kinga Skałka, a gościnnie wspiera ich gitarzysta Wojciech Klich. Taki skład daje brzmienie surowe, żywe i bardzo bezpośrednie – bez ozdobników, za to z dużą dawką emocji, którą publiczność czuje od pierwszych uderzeń.
Zespół, który wyrósł z integracji i poszedł dalej
Drum Syndrome ma już za sobą sporo scenicznych doświadczeń, a ich występy dawno wyszły poza jedno środowisko czy jedną salę. Grali podczas obchodów Światowego Dnia Zespołu Downa w Radiu Kraków w 2017 roku, otwierali Tydzień Osób Niepełnosprawnych „Kocham Kraków z Wzajemnością” w 2018 roku, a także występowali na XIII edycji festiwalu Był Sobie Blues w Tarnowie . To ważne, bo każdy taki koncert przełamuje schemat myślenia o osobach z zespołem Downa jako o kimś zamkniętym w definicjach i medycznych opisach.
Ich muzyka działa inaczej – przyciąga uwagę bez tłumaczenia i bez patosu. Bębny robią swoje: porządkują przestrzeń, wciągają publiczność, dają poczucie wspólnego pulsu. Właśnie dlatego zespół od lat budzi zainteresowanie nie tylko jako projekt artystyczny, ale też jako przykład realnej integracji, która nie kończy się na nazwie wydarzenia.
Dzień o trisomii 21. chromosomu nabrał tu bardzo ludzkiego znaczenia
Wydarzenie wpisało się w obchody Światowego Dnia Osób z Zespołem Downa, przypadającego 21 marca. To data symboliczna – nawiązująca do trisomii 21. chromosomu, która jest najczęstszą formą zespołu Downa. Tego dnia na całym świecie przypomina się o potrzebie równego traktowania, większej świadomości i dostrzegania talentów, a nie tylko ograniczeń.
Symbolem tego święta są kolorowe skarpetki nie do pary, które podkreślają różnorodność i wyjątkowość każdej osoby. W Krakowie ten przekaz wybrzmiał szczególnie mocno, bo jubileusz zespołu połączył się z konkretnym gestem wsparcia. W koncertu wziął udział prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, który wręczył zespołowi upominek z okazji 10-lecia działalności.
Właśnie takie spotkania pokazują, że miejska scena kulturalna nie kończy się na wielkich salach i dużych nazwiskach. Czasem najmocniej zostają w pamięci ci, którzy grają prosto, głośno i razem – tak, by nikt nie musiał stać z boku.
na podstawie: Urząd Miasta Krakowa.
Autor: krystian
Przydatne dane teleadresowe
- Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej - Curie Oddział w Krakowie - kontakt, godziny, informacje
- Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie - kontakt, godziny, informacje
- Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie - kontakt, godziny, informacje
- Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie - kontakt, godziny, informacje
- Zarząd Dróg Miasta Krakowa - kontakt, godziny, informacje
- Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie - kontakt, godziny, informacje
