[PIŁKA NOŻNA] Cracovia – Wisła Płock 1:2 – PKO BP Ekstraklasa – Wisła Płock przełamuje złą passę w Krakowie

3 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Cracovia – Wisła Płock 1:2 – PKO BP Ekstraklasa – Wisła Płock przełamuje złą passę w Krakowie

Cracovia – Wisła Płock 1:2. U siebie, na Marshal Jozef Pilsudski Stadium w Krakowie, Pasy zmarnowały ogromną przewagę i wracają do domu bez punktów po meczu, który długo wydawał się tylko formalnością.

Mecz rozpoczął się pod dyktando gospodarzy, którzy od pierwszych minut dominowali w posiadaniu piłki. Statystyki mówią same za siebie – blisko 74% posiadania, 28 strzałów do 4 i aż 11 rzutów rożnych na korzyść Cracovii, a mimo to pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowo. Bramkarz Wisły Płock i defensywa gości spisywali się szczelnie, a gospodarze brak konkretu pod bramką rywala.

Sytuacja, która odmieniła mecz – pech i kapitalna odpowiedź

Po przerwie nastąpił zwrot akcji, którego nikt pod Wawelem się nie spodziewał. W 51. minucie niefortunnie interweniował Boško Šutalo i trafił do własnej siatki, dając Wisle Płock prowadzenie. To był cios dla trybun i moment, w którym obraz gry zaczął się komplikować. Cracovia odpowiedziała jednak szybko – osiem minut później Ajdin Hasić wyrównał, wykorzystując błąd w organizacji obrony gości i przywracając nadzieję kibicom Pasów.

Decydujący cios przyszedł w 69. minucie. Deni Jurić przechylił szalę na stronę Wisły Płock, trafiając na 2:1 i zmuszając Cracovię do gonienia wyniku przez ostatnie pół godziny. Mimo że gospodarze nadal przeważali w posiadaniu i oddawali więcej strzałów (7 celnych do 2), to zabrakło skuteczności i tego jednego, kluczowego strzału, który mógłby odmienić losy spotkania.

Sędziował Tomasz Kwiatkowski. W meczu pojawiło się kilka ostrzejszych momentów – kartki dla Kyriakosa Savvidisa (40’), Łukasza Sekulskiego (61’) i Nemanja Mijuškovicia (90’) podkreśliły napięcie towarzyszące ostatnim fragmentom gry. Trener Luka Elsner próbował wpłynąć na obraz spotkania zmianami – między innymi wprowadzenie Mateusza Tabisza i Klejdi Zahiroleslama w 58. minucie oraz Martina Perkovicia i późniejszych korekt miało ożywić ofensywę, lecz ostatecznie nie przyniosło przełomu. U gości Mariusz Misiura dał szansę m.in. D. Pacheco, co pomogło utrzymać równowagę w drugiej linii.

Wisła Płock może odetchnąć – tym zwycięstwem przerwała niechlubną serię i wyjeżdża z Krakowa z trzema punktami, natomiast dla Cracovii to bolesna porażka mimo wyraźnej przewagi w akcjach ofensywnych. Dla kibiców w Krakowie pozostaje gorycz zmarnowanej okazji i pytanie o skuteczność pod bramką rywala.

Co dalej dla Pasów

Po tej kolejce zmiany w tabeli namieszały emocje – gospodarze muszą szybko odbudować pewność siebie, bo już w kolejny weekend czeka ich domowe starcie z GKS Katowice (21 marca). W najbliższych tygodniach terminarz nie odpuszcza: później wyjazd do Zabrza i kolejne spotkania, które będą miały znaczenie dla układu w środku tabeli.

Skład Cracovii na mecz: Sebastian Madejski – Boško Šutalo, Oskar Wójcik, Brahim Traoré, Mauro Perković – Mateusz Klich, Amir Al‑Ammari – Pau Sans, Maxime Dominguez, Ajdin Hasić – Martin Minchev. Trener: Luka Elsner.
Skład Wisły Płock: Rafał Leszczyński – Marcus Haglind Sangre, Marcin Kamiński, Nemanja Mijušković – Žan Rogelj, Dominik Kun, Kyriakos Savvidis, Wiktor Nowak, Quentin Lecoeuche – Deni Jurić, Łukasz Sekulski. Trener: Mariusz Misiura.

Dla krakowskich fanów to jedno z tych spotkań, które długo będzie wywoływać dyskusje przy piwie i na forach – dominacja na boisku nie zawsze przekłada się na punkty, a futbol potrafi być przewrotny nawet na własnym stadionie.

CracoviaStatystykaWisła Płock
1Gole2
74%Posiadanie26%
7Strzały celne2
9Strzały niecelne2
28Strzały łącznie4
12Strzały zablokowane0
20Strzały w polu karnym4
8Strzały spoza pola0
11Rzuty rożne4
5Faule8
2Spalone0
0Żółte kartki3
2Interwencje bramkarza7
510Liczba podań187
450Podania celne102
88%Skuteczność podań55%

Autor: redakcja sportowa faktykrakowa.pl