Kraków obserwuje tarczę TBM drążącą najdłuższy tunel kolejowy w Polsce

Delegacja z Krakowa pojawiła się na placu budowy przy linii Podłęże - Piekiełko, by zobaczyć w akcji jedną z największych maszyn drążących tunel w kraju. Pod ziemią urządzenie przesuwa się jak mobilna fabryka, a wokół niego działa logistyka wielkości małego miasteczka. Wizyta pokazała, jakiego rodzaju zaplecze i zabezpieczenia trzeba planować także przy miejskich pracach podziemnych.
- W Krakowie myślą o TBM i o tym, gdzie ustawić zaplecze
- Na linii Podłęże - Piekiełko - tunel pod Pisarzową i co on zmienia
- Co z tego wynika dla mieszkańców Krakowa
W Krakowie myślą o TBM i o tym, gdzie ustawić zaplecze
Delegacja z Urzędu Miasta Krakowa, w tym Stanisław Mazur - I zastępca prezydenta, oraz przedstawiciele Zarządu Inwestycji Miejskich i współpracujący geolodzy obejrzeli na żywo pracę tarczy TBM. Maszyna pozwala drążyć tunel głęboko pod powierzchnią, równocześnie zabezpieczając wykop i montując prefabrykowaną obudowę z betonowych pierścieni, a urobek transportowany jest na powierzchnię taśmociągami.
“Urządzenie robi olbrzymie wrażenie.”
— Stanisław Mazur
W relacji z placu budowy zwracano uwagę na skalę logistyki: miejsce pracy TBM wymaga przestrzeni magazynowej, systemów odprowadzania urobku i ciągłego zasilania. To doświadczenie ma bezpośrednie znaczenie dla planów miejskich dotyczących wykorzystania podobnych maszyn przy budowie krakowskiego metra — wstępne rozmowy wskazują, że TBM mogłaby wejść pod ziemię na terenie Kombinatu, gdzie miasto planuje też Stację Techniczno-Postojową.
Na linii Podłęże - Piekiełko - tunel pod Pisarzową i co on zmienia
Budowany tunel pod Pisarzową ma docelowo około 3,7 km długości i należy do najważniejszych konstrukcji na modernizowanej linii nr 104 Chabówka – Nowy Sącz, realizowanej w ramach projektu Podłęże - Piekiełko. Inwestycja prowadzona jest w trudnych warunkach geologicznych Beskidu Wyspowego, dlatego zastosowanie TBM uznano za optymalne — pozwala na możliwie prosty przebieg trasy mimo górzystego terenu.
Po zakończeniu prac nowa linia ma skrócić czas przejazdu z Krakowa do Nowego Sącza do około 60 minut oraz zapewnić bezpośrednie powiązania z takimi miejscowościami jak:
- Gdów
- Limanowa
- Szczyrzyc
W dalszej perspektywie inwestycja ma przyczynić się do szybszych połączeń Krakowa z regionem Podhala i Zakopanem.
Prace przy tunelu i cała logistyka pokazują, że modernizacja kolei w Małopolsce to nie tylko wymiana torów, lecz rozbudowana operacja inżynieryjna — od badań geologicznych po planowanie zaplecza i koordynację z lokalnymi służbami.
Co z tego wynika dla mieszkańców Krakowa
Wizyta delegacji i analiza technologii TBM to sygnał, że miasto bierze pod uwagę praktyczne wyzwania przy projektowaniu metra i innych podziemnych prac. Z perspektywy mieszkańca warto zwrócić uwagę na kilka praktycznych kwestii:
- konieczność rezerwowania dużych terenów pod zaplecze i stacje techniczne, co może wpływać na układ lokalnej zabudowy,
- intensywna logistyka przy transporcie materiałów i urobku, która czasowo może generować wzmożony ruch pojazdów ciężarowych,
- korzyść w postaci krótszych przejazdów i nowych połączeń regionalnych, gdy inwestycje zostaną ukończone.
Kontakty między Urzędem Miasta Krakowa, Zarządem Inwestycji Miejskich i wykonawcami, a także obserwacje robót w terenie, dają podstawy do lepszego planowania — zarówno technicznego, jak i komunikacyjnego — przy kolejnych etapach prac pod miastem.
na podstawie: UM Kraków.
Autor: krystian

