Oswajanie nieznanego

Z niepewności, strachu, poczucia krzywdy, niesprawiedliwości… z tych wszystkich źródeł rodzi się gniew, będący tematem drugiego dnia Festiwalu Conrada 2017.

Fot. Wojciech Wandzel, www.wandzelphoto

Gromkim cześć” przywitał wczoraj festiwalową publiczność Krzysztof Globisz. Zmagający się z afazją aktor, mówił o spektaklu, Wieloryb. The Globe”, który stworzył razem ze swoimi byłymi studentami. Celem projektu było pozbycie się niepokoju, złagodzenie strachu przed tym co nieznane, przed kontaktem z chorą osobą” tłumaczyła reżyserka sztuki, Eva Rysová. Publiczność na tę sztukę przychodzi pełna obaw. Boją się, że będziemy epatować cierpieniem, że w dzisiejszym Krzysztofie nie rozpoznają aktora, którego kiedyś widzieli na scenie” tłumaczyła aktorka, Zuzanna Skolias. Jednak to napięcie opada z każda minutą spektaklu, a oswajany stopniowo lęk zamienia się w nadzieję i wzruszenie”. Spektakl można było zobaczyć wieczorem w Teatrze Łaźnia Nowa.

O nadziei na przyszłość opowiadała też para reporterów: Marta Dzido i Piotr Śliwowski, twórcy filmu Solidarność według kobiet” - dokumentu, który przypomina o tym, że kobiety w walce z komunistycznym reżimem mają zasługi nie mniejsze niż mężczyźni. Choć Śliwowski i Dzido przyznają, że dziś społeczeństwu trudno zjednoczyć się wokół wspólnego celu, kontynuację solidarnościowych idei widzą np. w protestach lekarzy czy ruchach lokatorskich. Jak mówi Joanna Gwiazda: Solidarności nie da się powtórzyć” cytowała Dzido. Zostaje jednak świadomość, że inne jutro jest możliwe”.

Reportażystą był też kolejny gość festiwalu Maciej Zaremba Bielawski. Podobnie jak uczestnicy poniedziałkowej dyskusji Beksińcy na podsłuchu”, mieszkający w Szwecji dziennikarz mówił o podstawowych cechach reportażu jakimi są wiarygodność i dystans do opisywanych zdarzeń. Reporter może uwodzić, ale nie wolno mu zwodzić, Dziś, w dobie postprawdy, nie stać nas na koloryzowanie” tłumaczył dodając, że wiarygodność to nie tylko fakty, ale też sposób ich przedstawienia. Za pomocą faktów można doskonale kłamać”.

Można też fakty zatajać. Tak jak córka Marii Konopnickiej, która w latach 50. paliła listy, ponieważ ich treść mogła - jej zdaniem - zaburzyć wizerunek wybitnej pisarki. Tę anegdotę, podczas dyskusji o homoseksualnych wątkach w życiorysach pisarzy, przypomniał autor Homobiografii” Krzysztof Tomasik. Taka skłonność do wymazywania jest naszą narodową cechą. A szkoda, bo w polskiej literaturze jest mnóstwo postaci, którym warto przyjrzeć się z nieheteronormatywnej strony” mówiła Izabella Filipiak, pisarka i badaczka twórczości Conrada. To pomaga zrozumieć nie tylko ich życie, ale też ich twórczość”.

Chociaż w założeniu zamykające drugi dzień festiwalu spotkanie z Olgą Tokarczuk miało być próbą odpowiedzi na pytanie: Czy sztuka może zmieniać nasz stosunek do pewnych zjawisk społecznych?”, szybko przerodziło się w dyskusję o etyce. Punktem wyjścia do rozmowy była książka Prowadź swój pług przez kości umarłych” i nakręcony na jej podstawie film Pokot” w reżyserii Agnieszki Holland. Poruszaną w obu dziełach kwestię zabijania zwierząt dla przyjemności Tokarczuk nazwała jednym z największych problemów współczesnego świata”. Musimy się z nim zmierzyć. On już puka do drzwi, nie możemy dłużej go ignorować” mówiła. Zaraz po dyskusji w Kinie pod Baranami można było zobaczyć film Pokot”.

Wczoraj warsztatami marynistyczno plastycznymi, rozpoczął się też cykl wydarzeń dedykowanych dzieciom. Najmłodsi, aż do niedzieli, będą mogli brać udział w warsztatach plastycznych, podczas których znani pisarze i ilustratorzy zabiorą ich w podróże śladami Conrada (piątek, Badź jak Conrad”), na koniec świata (sobota, Bajka na końcu świata”), a nawet… do nieba (piątek Narysuj świat”). Nie zabraknie też spotkań z ulubionymi pisarzami: Adamem Wajrakiem (sobota), Andrzejem Maleszką (sobota) i Martinem Widmarkiem (czwartek) oraz rozmów o całkiem poważnych sprawach np. o tym jak damy i dziewuchy zdobywają świat (niedziela, Damy, dziewczynki, dziewuchy”) czy o literaturze głuchych (piątek DeafRespect”). A to tylko kilka z zaplanowanych wydarzeń.

Wczoraj zainaugurowano też dwa nowe cykle: dyskusją Gdy pisarz nie jest najważniejszy. O agentach pisarzy” rozpoczęto wydarzenia odbywające się pod hasłem Przemysł książki”, a spotkaniem z poetą, Ostapem Sływynskim otwarto pasmo lwowskie. W ramach pasma antydyskryminacyjnego zaś, rozmawiano o sytuacji bezpaństwowców w Europie i na świecie.

Co czeka nas dzisiaj na Festiwalu Conrada? Szczegółowy program trzeciego dnia: tutaj