[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Polonia Bytom – Cracovia 7:3, druga tercja rozstrzygnęła mecz

[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Polonia Bytom – Cracovia 7:3, druga tercja rozstrzygnęła mecz

Cztery bramki Polonii w drugiej tercji zmieniły wynik z 2:1 na 6:1 i ustawiły niedzielne spotkanie piątej kolejki. Cracovia, dziewiąta w tabeli z zerowym dorobkiem punktowym, przegrała na wyjeździe z drugą Polonią Bytom 3:7, choć to krakowianie otworzyli wynik.

Prowadzenie gości i dwa trafienia Bepierszcza

Dla kibiców Cracovii początek dawał powód do nadziei. W 13. minucie S. Montgomery zdobył bramkę na 0:1 po asystach J. White’a i D. Berzinsa. Krakowianie mieli prowadzenie, ale utrzymali je krótko. Trzy minuty później M. Bepierszcz wyrównał po podaniach A. Buyalsky’ego i E. Osenieksa, a w 17. minucie trafił ponownie. Tym razem asystował mu F. Wielkiewicz.

W ciągu kilku minut gospodarze odwrócili więc wynik na 2:1. To był pierwszy trudny moment dla Cracovii: zamiast schodzić na pierwszą tercję z prowadzeniem, musiała już szukać odpowiedzi. Dwa gole Bepierszcza sprawiły, że dobre dla gości otwarcie nie znalazło odzwierciedlenia w wyniku po 20 minutach.

Krakowianie mieli w pamięci zwycięstwo z poprzedniego spotkania tych drużyn. 14 sierpnia pokonali Polonię w Bytomiu 5:4, choć był to mecz towarzyski, a nie ligowy. Szerszy bilans przemawiał jednak za gospodarzami niedzielnego starcia: w ostatnich pięciu bezpośrednich meczach wygrali cztery razy. Tym razem Cracovia zaczęła od prowadzenia, ale już pierwsza tercja pokazała, jak szybko może zmienić się wynik.

Seria bytomian i dwa gole Cracovii w trzeciej tercji

Najwięcej wydarzyło się w środkowej odsłonie. Na jej samym początku F. Wielkiewicz, który wcześniej asystował przy bramce na 2:1, sam trafił do siatki. Przy golu na 3:1 podawali C. Mroczkowski i E. Osenieks. W 10. minucie drugiej tercji Y. Fadyeyev podwyższył na 4:1 po asystach M. Zajaca i O. Vorony. Cracovia traciła już trzy bramki, a Polonia miała jeszcze przed sobą dwie skuteczne akcje w tej odsłonie.

W 13. minucie D. Jarosz zdobył gola na 5:1, korzystając z podań Wielkiewicza i T. Petrazyckiego. Cztery minuty później K. Gorny ustalił wynik drugiej tercji na 6:1. Przy tej bramce ponownie asystowali Zajac i Vorona. Bilans tych 20 minut – 4:0 dla Polonii – najlepiej pokazuje, dlaczego właśnie wtedy rozstrzygnęły się losy spotkania. Krakowianie nie zdobyli w tej części ani jednej bramki, a strata urosła z jednego gola do pięciu.

Trzecia tercja zaczęła się od kolejnego trafienia gospodarzy. W jej pierwszej minucie P. Padakin, po asystach A. Hrebenyka i Fadyeyeva, podwyższył na 7:1. Goście odpowiedzieli dwoma szybkimi golami: w 4. minucie V. Laitinen zdobył bramkę po podaniach Berzinsa i K. Mocarskiego, a minutę później M. Jaracz wykorzystał asystę B. Dawida. Zrobiło się 7:3 i na tym zakończyło się strzelanie w tym meczu. Cracovia wygrała ostatnią tercję 2:1, lecz nie mogła już odrobić strat ze środkowej części spotkania.

Wśród bytomian szczególnie widoczni byli Bepierszcz, autor dwóch bramek w pierwszej tercji, oraz Wielkiewicz, który do swojego gola dołożył dwie asysty. Zajac i Vorona podawali przy dwóch trafieniach w środkowej odsłonie. Po stronie gości Berzins asystował zarówno przy bramce otwierającej mecz, jak i przy golu Laitinena. Dwa trafienia Cracovii w trzeciej tercji poprawiły wynik, lecz nie zmieniły obrazu całego spotkania.

W tabeli kontrast między zespołami jest wyraźny: Polonia zajmuje drugie miejsce z 15 punktami, a Cracovia dziewiąte i wciąż ma ich zero. W podanym bilansie sezonu bytomianie mają pięć zwycięstw i jedną porażkę oraz bramki 32:14; krakowianie – zero zwycięstw, pięć porażek i bramki 9:25. Dla gości to kolejny mecz, w którym nie udało się zdobyć punktów, mimo prowadzenia na początku niedzielnego spotkania.

Polonia BytomStatystykaCracovia
7Bramki3
2I tercja1
4II tercja0
1III tercja2
2Pozycja9
15Punkty0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły