[PIŁKA NOŻNA] Widzew Łódź – Wieczysta Kraków 2:2. Krakowianie wywożą remis w PKO BP Ekstraklasie

[PIŁKA NOŻNA] Widzew Łódź – Wieczysta Kraków 2:2. Krakowianie wywożą remis w PKO BP Ekstraklasie

9 października Wieczysta Kraków podejmie Wisłę Płock, a do tego spotkania przystąpi po remisie 2:2 wywiezionym ze stadionu Widzewa Łódź. Dla krakowian piątkowy mecz był sprawdzianem umiejętności odrabiania strat: gospodarze prowadzili dwukrotnie, lecz za każdym razem Wieczysta znajdowała odpowiedź. Punkt zdobyty na wyjeździe pozwala jej myśleć o kolejnym występie bez ciężaru porażki, choć przy 17. miejscu w tabeli i pięciu punktach trudno uznać, że remis rozwiązuje jej ligowe problemy.

Zanim piłkarze zaczęli grać, trzeba było poczekać. Spotkanie zaplanowane na 18 września na godzinę 16:30 rozpoczęło się pół godziny później z powodu awarii sieci wodociągowej na stadionie. Gdy mecz już ruszył, Widzew grał w ustawieniu 4–3–3, a zespół Željka Kopicia w systemie 3–4–3. Na murawie ważniejsza od taktycznych zapisów okazała się jednak zdolność gości do reagowania na niekorzystny wynik.

Samobój Milicia i szybka odpowiedź Piazóna

Pierwszy zwrot nastąpił w 19. minucie. Antonio Milić skierował piłkę do własnej bramki i łodzianie objęli prowadzenie 1:0. Dla Wieczystej był to trudny moment, ale przed zejściem do szatni zdążyła odrobić stratę. W 37. minucie Lucas Piazón trafił na 1:1, dzięki czemu goście nie musieli spędzać dalszej części meczu na pogoni za rywalem.

Mateusz Stolarski, dla którego był to pierwszy domowy mecz w roli trenera Widzewa, po spotkaniu oceniał, że jego drużyna powinna była lepiej wykorzystać sytuacje z pierwszej połowy. Sam wynik do tego momentu nie dawał jednak przewagi żadnej ze stron. Krakowianie mogli zaś docenić, że mimo samobójczego trafienia nie pozwolili gospodarzom długo cieszyć się prowadzeniem.

Zaraz po wznowieniu gry sędzia M. Piszczelok pokazał żółtą kartkę Piazónowi, a w 54. minucie upomniał również Aleksandara Djermanovicia. Wieczysta dokonała dwóch zmian w 60. minucie, Widzew odpowiedział dwiema trzy minuty później. Niedługo potem wynik znów się zmienił.

García dał Widzewowi prowadzenie, Milić wyrównał

W 65. minucie M. García zdobył bramkę dla gospodarzy i zrobiło się 2:1. Wieczysta ponownie stanęła przed zadaniem odrobienia jednego gola. W 74. minucie trenerzy sięgnęli po kolejnych zmienników, a sześć minut później krakowski zespół doprowadził do remisu. Trafił Milić – ten sam zawodnik, którego samobój otworzył wynik meczu. Jego gol w 80. minucie ustalił stan na 2:2.

Liczby pokazują, że Widzew częściej korzystał z posiadania piłki: miał jej 54 procent i wykonywał osiem rzutów rożnych wobec trzech Wieczystej. W celnych strzałach różnica była mniejsza – pięć do czterech. Gospodarze nie wykorzystali tych przewag, by utrzymać choć jedno ze swoich prowadzeń. Stolarski po meczu przyznawał, że jego drużyna nie zasłużyła na więcej niż remis.

Ostatnie minuty przyniosły jeszcze żółtą kartkę dla Marcela Krajewskiego oraz czerwoną dla trenera gości Željka Kopicia w 90. minucie. Wynik już się nie zmienił. Widzew, dwunasty w tabeli z dziewięcioma punktami, w następnym meczu zagra na wyjeździe z Piastem Gliwice. Wieczysta wróci do gry u siebie przeciw Wiśle Płock – z punktem przywiezionym z Łodzi i świadomością, że dwukrotnie potrafiła odpowiedzieć na prowadzenie rywala.

Widzew ŁódźStatystykaWieczysta Kraków
2Gole2
54%Posiadanie46%
5Strzały celne4
9Strzały niecelne7
19Strzały łącznie14
5Strzały zablokowane3
11Strzały w polu karnym9
8Strzały spoza pola5
8Rzuty rożne3
11Faule9
1Spalone3
1Żółte kartki2
0Czerwone kartki0
2Interwencje bramkarza4
396Liczba podań408
317Podania celne334
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły